Atrakcje krajoznawcze nad polskim morzem

Polskie wybrzeże i Bałtyk oferują turystom o wiele więcej, niż mogłoby się wydawać. Nie jest to miejsce, które zapewnia jedynie możliwość plażowania i kąpieli w morzu. To także rejon Polski, który łączy ze sobą morskie krajobrazy z pięknym widokiem wzniesień na wyspie Wolin, a także opowiada niezwykłe historie, jak te o samotnej ścianie kościoła w Trzęsaczu. Czego jeszcze można oczekiwać od nadbałtyckich terenów?

Ruchome wydmy w Słowińskim Parku Narodowym

Ruchome wydmy są główną atrakcją Słowińskiego Parku Narodowego. To tam, bez opuszczania granic Polski, można poczuć się jak na prawdziwej pustyni. Tamtejsze wydmy tworzą jedyny w swoim rodzaju krajobraz w Polsce. Fenomen tej atrakcji przyrodniczej i turystycznej tkwi w przemieszczaniu się wydm, stąd ich nazwa. Ruchome wydmy, przesypując swoje piaski, przesuwają się na wschód o kilka metrów w skali roku. Tym samym zasypują kolejne połacie lasów i część Jeziora Łebsko, z którym sąsiadują. Najwyższym punktem polskiej pustyni jest wydma Łącka, z której rozciąga się niesamowity widok na piaszczystą okolicę, Jezioro Łebsko i Bałtyk. Wysokość wydmy Łąckiej sięga 30 m.n.p.m.

Jezioro Jamno

9. pod względem wielkości jezioro w Polsce, którego powierzchnia to ponad 2200 ha. Jamno jest jeziorem przybrzeżnym, które od morza dzieli jedynie wąska mierzeja. Wody Bałtyku i jeziora mieszają się jednak dzięki cieśninie zwanej Nurtem Jamneńskim lub Kanałem Jamneńskim. Jamno jest domem dla wielu gatunków ryb, m.in. sandacza czy leszcza. Można zatem spędzać tu czas, wędkując. Nie jest to jednak jedyna aktywność, którą można uprawiać nad Jamnem. To także doskonałe miejsce dla miłośników sportów wodnych. Istnieje możliwość wypożyczenia motorówki lub rowerów wodnych i korzystania w pełni z uroków tamtejszych wód.

Wzgórza Wolińskie

To propozycja dla tych, którzy podczas wakacyjnego urlopu chcieliby połączyć leniuchowanie na plaży z podziwianiem górskich krajobrazów. Może nie są to wzniesienia, które miałyby taką rangę, jak wypiętrzenia na południu Polski, ale z pewnością urozmaicą nieco pobyt nad polskim morzem. Na terenie Wolińskiego Parku Narodowego znajdują się wzgórza morenowe zwane Pasmem Wolińskim, które nad brzegiem Bałtyku kończą klify. Najwyższym wzniesieniem tego pasma jest Grzywacz, który sięga 116 m.n.p.m. i znajduje się około 800 m od linii brzegowej. Grzywacz nie jest dostępny dla turystów. Nieco niżej – na wysokości 111 m.n.p.m. – położona jest Góra Świętej Anny, a następnymi w kolejności wzniesieniami są: Góra Marii (108 m.n.p.m.),  Wysoczyzna (102 m.n.p.m.) i Gosań (93 m.n.p.m.), na którym znajduje się jeden z punktów widokowych. Inny punkt widokowy na terenie Wolińskiego Parku Narodowego mieści się m.in. na zboczu Kawczy (61 m.n.p.m.).

Kościół na klifie w Trzęsaczu

W tym miejscu najlepiej widać, jak niszczycielskie potrafią być morskie fale. Boleśnie odczuł to Trzęsacz – niewielka miejscowość, która słynie z wysokich klifów, a szczególnie ze stojących na nich pozostałościach gotyckiego Kościoła św. Mikołaja. Ostatnia – południowa ściana pochodzącej z XIV lub XV w. świątyni stoi tuż nad brzegiem stromego zbocza. Niewiele ponad 100 lat temu kościół był jeszcze cały i pełnił swoją funkcję. Ostatnie nabożeństwa odbyły się tam w 1874 roku. Morskie fale skutecznie podmywały klif, aby na początku XX wieku doprowadzić do zawalenia się części budowli, która znajdowała się najbliżej Bałtyku. Przez kolejne 100 lat degradacji ulegały następne części kościoła, w efekcie czego dziś została w tym miejscu tylko jedna ściana, która przyciąga tłumy. Turyści chcą zobaczyć element budowli, który również niebawem może znaleźć się w morzu.

Sztuczna plaża w Jarosławcu

Polski Dubaj – tak mówi się o plaży w Jarosławcu. Wszystko za sprawą wyjątkowej na skalę europejską szerokości i ukształtowaniu. Nie jest to jednak plaża naturalna, a stanowi dzieło człowieka. Plażę w Jarosławcu, tuż pod klifowym wybrzeżem, usypano, wydobywając piasek z dna morza i usypano go, tworząc urocze zatoki, w których plażowicze mogą schronić się przed wiatrem. Zatoki zabezpieczono kamieniami. Dzięki temu powinny być odporna na morskie fale. Ten zabieg przywrócił dawną formę jarosławieckiej plaży. Przed wojną bowiem miała ona prawdopodobnie nawet 1 km szerokości. Dziś jest idealnym miejscem dla osób, które chcą spędzić wakacje na plaży. Pomieści bowiem wielu plażowiczów.

Jezioro turkusowe w Wapnicy

To sztucznie utworzony zbiornik, który powstał w miejscu kopalni kredy. Przyciąga turystów niezwykłą – turkusową barwą wody, która powstaje dzięki zawartości wapna. Co ciekawe, jezioro w Wapnicy ma dno usytuowane poniżej poziomu morza. Wokół zbiornika rozciągają się klimatyczne lasy, dzięki którym wycieczkę nad to rozlewisko będzie można połączyć z przyjemnym spacerem.

Oceń artykuł:

Loading...
zdjęcie autora
Autor artykułu: Monika Strzała

Redaktor z 2-letnim stażem w branży ubezpieczeniowej. Na swoim koncie ma publikacje zarówno w zakresie ubezpieczeń komunikacyjnych, jak i turystycznych. Zdobytą dotychczas wiedzą chętnie dzieli się z użytkownikami porównywarki Mubi, tworząc artykuły, które już przydały się setkom kierowców. Prywatnie melomanka, miłośniczka gotowania i podróży po Polsce.

Dołącz do dyskusji

0 komentarzy
Skomentuj jako pierwszy!