Co grozi za używanie telefonu podczas jazdy?

Kierowca rozmawiający przez telefon podczas jazdy to dziś powszechne zjawisko. Wiele mówi się o tym, jak niebezpieczne jest używanie telefonu w czasie jazdy, jednak refleksja przychodzi zwykle dopiero wtedy, gdy dojdzie do wypadku. Przeczytaj poniższy artykuł, a dowiesz się, jakie konsekwencje prawne grożą za używanie telefonu podczas jazdy.

Używanie telefonu podczas jazdy jako przyczyna wypadku

Wypadki i kolizje zdarzają się na polskich drogach każdego dnia. Do najczęstszych przyczyn wypadków drogowych należą:

  • nieustąpienie pierwszeństwa,
  • niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze,
  • nieutrzymanie bezpiecznej odległości,
  • jazda pod wpływem alkoholu.

Trzeba jednak podkreślić, że łamanie przepisów często wynika również z używania telefonu komórkowego podczas jazdy. Szacuje się, że używanie telefonu to przyczyna co czwartego wypadku w Polsce. Przeprowadzono wiele ankiet, w których kierowcy przyznają się do tego, że zdarza im się rozmawiać przez telefon lub pisać smsa w trakcie jazdy. Fakt ten często potwierdzają również ankietowani pasażerowie, którzy przyznają, że kierowca z telefonem w ręku to nierzadki widok.

W dzisiejszych czasach wiele osób nie wyobraża sobie życia bez telefonu. Urządzenie służy nam już nie tylko do wykonywania połączeń. Za pomocą komórki wyślesz smsa, zrobisz zdjęcie, sprawdzisz najnowsze wiadomości czy skorzystasz z wielu innych aplikacji. Fakt, że telefon przejmuje coraz więcej funkcji innych urządzeń, powoduje, że ciężko się z nim rozstać, niestety również w samochodzie.

Osoby kierujące pojazdami często przyznają, że napisanie smsa czy sprawdzenie połączenia zajmuje im jedynie kilka sekund. To kilka sekund może jednak dużo zmienić! Na drodze każda chwila jest ważna. Wystarczy, że kierowca na moment odwróci wzrok od jezdni, nie zauważając zmiany sygnalizacji czy pieszego wkraczającego na jezdnię i może dojść do tragedii.

Przykład

Pani Asia wracała Peugeotem 207 z pracy do domu. Swój telefon komórkowy położyła w miejscu na napoje. Nagle urządzenie zaczęło wibrować i wysyłać sygnały. Asia chwyciła telefon i zaczęła odczytywać pojawiające się informacje. Ponieważ jechała w godzinie popołudniowego szczytu, kilka razy musiała gwałtownie hamować, ponieważ starała się jednocześnie czytać wiadomości i patrzeć na drogę, co było niemożliwe. Jej nietypową jazdę zauważył przejeżdżający patrol drogówki, który podjął interwencję. Asia otrzymała mandat w wysokości 200 zł i 5 punktów karnych za korzystanie z telefonu komórkowego podczas prowadzenia pojazdu.

Wiele osób myśli, że jeśli jedną ręką będzie obsługiwać telefon, a drugą trzymać kierownicę, to bezpieczeństwo w zasadzie zostaje zachowane. Osoby te nie zauważają jednak innego problemu – używany telefon zajmuje nie tylko ręce kierowcy, ale przede wszystkim ogranicza świadomość i w sposób znaczący wpływa na percepcję. Naukowcy wciąż podkreślają, że używanie telefonu podczas kierowania samochodu prowadzi do zaburzenia procesów myślowych, a przede wszystkim opóźnia czas reakcji. Kierowcy muszą być świadomi tego, że używając telefonu, stwarzają zagrożenie nie tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla innych uczestników ruchu oraz dla pasażerów, których przewożą.

O tym, że problem z używaniem telefonu podczas jazdy jest poważny, może świadczyć również fakt, że często pojawiają się różnego rodzaju akcje społeczne na ten temat, mające zwiększyć świadomość kierowców. W ostatnich latach Policja prowadziła choćby kampanie “Nie (przy)dzwoń za kierownicą!” i “Łapki na kierownicę”, ale działania podejmowały nie tylko instytucje państwowe. Za jedną z akcji stoi PZU, które regularnie apeluje: “Prowadzisz? Odłóż telefon!”.

Według badań zleconych przez ubezpieczyciela, większość kierowców zgadza się, że używanie komórki w czasie jazdy jest niebezpiecznie, ale niestety znacznie mniejsza część ankietowanych praktykuje dobre zachowania na drodze. Częste zwracanie uwagi na ten problem oraz edukowanie prowadzących samochody, ale również pieszych czy rowerzystów to jedyna droga, by skutecznie wyeliminować złe nawyki.

Oblicz najtańsze OC dla Twojego samochodu

Co grozi za pisanie smsów podczas jazdy?

Gdy zapytasz dowolnego kierowcę czy zdaje sobie sprawę z niebezpieczeństwa płynącego z użytkowania telefonu podczas jazdy, zapewne odpowie Ci twierdząco. Choć każdy wie, że jest to zabronione, liczba mandatów za użytkowanie telefonu podczas jazdy wciąż rośnie. Jak kształtują się przepisy prawne w tej kwestii? Kodeks ruchu drogowego jasno wskazuje, że: 

Kierującemu pojazdem zabrania się korzystania podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku

art. 45 ust. 2 pkt. 1 Ustawy Prawo o ruchu drogowym

Za naruszenie przepisów grozi mandat w wysokości 200 zł i 5 punktów karnych. Podkreślić przy tym należy, że postęp technologii sprzyja wykrywaniu wykroczeń. Nie jest powiedziane, że policjant musi przyłapać Cię na gorącym uczynku. Używanie telefonu podczas jazdy może zostać utrwalone za pomocą fotoradaru lub monitoringu. W takiej sytuacji również możesz otrzymać mandat.

Za zachodnią granicą przepisy są o wiele bardziej restrykcyjne. Warto sprawdzić, jakie kary grożą za użytkowanie telefonu podczas kierowania samochodu, jeśli zamierzasz udać się w najbliższym czasie w zagraniczną podróż. Najwyższe kary finansowe są przewidziane w Holandii – tam za używanie telefonu w trakcie jazdy możesz dostać mandat opiewający nawet na 420 euro.

Wysokie kary zostały przewidziane również przez prawo niemieckie. W Niemczech kierowca nie może używać telefonu, jeśli silnik samochodu jest odpalony. Za złamanie przepisu grozi mandat w wysokości 100 euro. Jeśli dodatkowo kierowca używający telefonu stworzy zagrożenie w ruchu drogowym, mandat wzrośnie nawet do 200 euro. Co istotne mandat dostaniesz nawet, jeśli faktycznie nie doszło do wypadku. Sam fakt stworzenia zagrożenia na drodze wystarczy, aby ukarać kierowcę.

We Francji używanie telefonu wiąże się nie tylko wysokim mandatem (135 euro), ale także z ryzykiem utraty prawa jazdy. W zeszłym roku opracowano tam przepisy, zgodnie z którymi policjant będzie mógł odebrać prawo jazdy w trybie natychmiastowym, jeśli dojdzie do wniosku, że naruszenie przepisów drogowych było wynikiem użytkowania telefonu.

Wypadki powodują nie tylko kierowcy…

Poruszając kwestię użytkowania telefonów komórkowych przez kierowców, należy zwrócić uwagę, że do wypadków na drodze często dochodzi na skutek używania telefonu przez pieszych. Problem dotyczy więc nie tylko kierowców. Oczywiście osoba kierująca pojazdem powinna mieć na uwadze zasadę ograniczonego zaufania, tym samym powinna obserwować czy w przedpolu jazdy nie pojawia się pieszy. Jednak kierowca może nie mieć szansy wyhamować, jeśli pieszy zapatrzony w ekran telefonu wejdzie nagle na jezdnię, pomimo czerwonego światła. Należy pamiętać, że nawet niewielka prędkość może być fatalna w skutkach, jeśli dojdzie do zderzenia pieszego z samochodem.    

UWAGA!

1 czerwca 2021 roku w życie weszły przepisy Kodeksu drogowego zabraniające pieszym używania telefonów i innych urządzeń elektronicznych rozpraszających uwagę podczas wchodzenia lub przechodzenia przez jezdnię czy torowisko. Za złamanie prawa grozi mandat w wysokości do 500 zł.

Nie tylko rozmowa przez telefon lub pisanie smsa może zaburzyć percepcję i refleks. Wśród młodych ludzi popularne jest słuchanie muzyki przez słuchawki np. podczas jazdy rowerem. Niejednokrotnie dochodzi do wypadku, gdzie rowerzysta mający słuchawki w uszach, nie zauważył tramwaju, a dodatkowo go nie usłyszał… co oczywiście kończy się tragicznie. Słuchanie muzyki nie tylko powoduje, że osoba mająca słuchawki w uszach, nie słyszy co dzieje się dookoła, ale również rozprasza uwagę. Dlatego jeśli słuchasz muzyki podczas jazdy rowerem czy nawet podczas spaceru, nie zapominaj, że każde wejście na jezdnię to sytuacja potencjalnego zagrożenia.

Oblicz najtańsze OC dla Twojego samochodu

Jak ograniczyć liczbę wypadków?

Używanie telefonu w trakcie kierowania samochodem może być równie niebezpieczne, jak prowadzenie pod wpływem alkoholu. Należy zdać sobie sprawę, że na drodze każda sekunda jest cenna. Patrząc w ekran telefonu, tracisz uwagę na co najmniej kilka sekund. Dlatego jeśli telefon jest Ci niezbędny, np. ze względu na pracę w trasie, zainwestuj w zestaw głośnomówiący. Dzięki niemu nie będziesz się rozpraszał, patrząc w telefon.

Oczywiście sama rozmowa również może wpłynąć na uwagę kierowcy. Dlatego jeśli nie jest to konieczne, to lepiej całkowicie zrezygnuj z prowadzenia rozmów podczas jazdy. Jeżeli chodzi natomiast o używanie nawigacji w telefonie, pomocne w tym zakresie mogą być uchwyty mocowane do szyby oraz głosowe wskazówki.

Warto zadbać o bezpieczeństwo w każdy dostępny sposób. Pamiętaj, że tracąc skupienie i refleks, powodujesz nie tylko zagrożenie dla siebie, ale również dla innych uczestników ruchu drogowego.

PODSUMOWANIE
  • Używanie telefonu w trakcie jazdy prowadzi do rozproszenia oraz zaburzenia percepcji. W konsekwencji kierowca odbiera o wiele mniej bodźców zewnętrznych, co wpływa na wydłużenie czasu reakcji.
  • Do wypadków dochodzi również często z winy pieszych i rowerzystów, którzy nie zwracają uwagi na to, co się dzieje dookoła, skupiając się na telefonie.
  • Za używanie telefonu podczas jazdy grozi mandat w wysokości 200 zł oraz 5 punktów karnych. Za granicą kary są dużo bardziej restrykcyjne.
  • Za używanie telefonu podczas przechodzenia przez jezdnię lub torowisko grozi mandat w wysokości do 500 zł.
  • Jeśli rozmowa telefoniczna jest konieczna, warto zainwestować w zestaw głośnomówiący.

FAQ – najczęściej zadawane pytania o używanie telefonu w czasie jazdy

Czy używanie telefonu podczas jazdy jest zabronione?
Tak! Art. 45 ust. 2 pkt 1 Kodeksu drogowego mówi wyraźnie, że kierującemu podczas jazdy nie wolno używać telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku. Nieważne więc, że jesteś w stanie używać telefonu jedną ręką, a drugą trzymać kierownicę – rozpraszasz w ten sposób swoją uwagę i stanowisz zagrożenie dla siebie oraz innych uczestników ruchu.
Czym grozi korzystanie z telefonu w trakcie jazdy?
Poza tragicznymi konsekwencjami w razie spowodowania wypadku, za używanie telefonu podczas jazdy jest także przewidziana kara – 200 zł mandatu i 5 punktów karnych. A to i tak niewiele w porównaniu do przepisów w innych krajach. W Niemczech za to samo przewinienie grozi 200 euro kary, w Holandii 420 euro, a we Francji kierowca może nawet stracić prawo jazdy.
Czy mogę w jakiś sposób używać telefonu podczas jazdy?
Tak, jest to dozwolone, o ile nie trzymasz urządzenia w ręku. Na prowadzenie rozmów w ten sposób pozwalają zestawy głośnomówiące, z kolei dzięki uchwytom mocowanym na szybie można korzystać z nawigacji. Pamiętaj jednak, że nawet takie posługiwanie się telefonem w pewnym stopniu odwraca uwagę od drogi, więc jeśli już musisz to zrobić, najlepiej będzie się po prostu zatrzymać.
Oceń artykuł:
23,00
Loading...
zdjęcie autora
Autor artykułu: Agnieszka Nowak

Absolwentka prawa. Posiada bogate doświadczenie w dochodzeniu roszczeń od zakładów ubezpieczeń. Zajmuje się uzyskiwaniem odszkodowań dla osób poszkodowanych w wypadkach komunikacyjnych. Jest to dla niej codzienność, dlatego chętnie doradza klientom naszej porównywarki OC AC.

Dołącz do dyskusji

2 komentarze

avatar autora komentarza

Uprzejmie informujemy, że komentarze zawierające wulgaryzmy lub informacje niezgodne z zasadami języka polskiego nie będą publikowane w serwisie.


avatar autora komentarza
Ja uważam, że używanie telefonu podczas jazdy jest bardzo niebezpieczne więc dobrze, że są kary za to. Taki artykuł jak ten to powinien każdy przeczytać. Dobrze napisany i wyjaśniający temat.
avatar autora komentarza
Ja w telefonie mam GPS, którym często posługuję się podczas jazdy. Zakładam, że to nie jest zabronione? Jak policja oceni, czy patrzę na telefon w celu szukania drogi, czy w jakimś innym?