Czy latem można jeździć na zimówkach?

Sezonowa zmiana opon w samochodzie jest dla części kierowców na tyle uciążliwa, że ułatwiają sobie oni życie, pozostawiając zimowe ogumienie na lato. Czy to kwestia wygody, czy oszczędności, czy po prostu szybko zmieniających się warunków pogodowych, taka decyzja ma pewne konsekwencje, o których trzeba pamiętać, żeby uniknąć przykrych niespodzianek. Przeczytaj, z czym dokładnie wiąże się jazda na zimowych oponach w letnich warunkach.

jazda na oponach zimowych latem

Długie kolejki do wulkanizatora, wysokie koszty wymiany, kłopoty z przechowywaniem opon – wymówek, których używają kierowcy ociągający się z sezonową zmianą ogumienia w samochodzie, jest sporo. Często jednak problem w tej kwestii wynika z zupełnie innej przyczyny, np. nieprzewidywalnych warunków pogodowych, gdy w środku zimy temperatury nagle wzrastają, żeby na wiosnę spadł śnieg. Dylemat w takiej sytuacji jest zupełnie naturalny, dlatego w tym artykule spróbujemy odpowiedzieć sobie na pytanie, czy jazda na zimówkach, gdy jest ciepło to dobry pomysł.

Sezonowa zmiana opon – co mówią przepisy?

Zacznijmy od przepisów, a właściwie ich braku. Polski kodeks drogowy w żaden sposób nie reguluje bowiem kwestii sezonowej zmiany opon w samochodzie, pozostawiając decyzję w tej kwestii w gestii kierowców. W przepisach można znaleźć jedynie ogólne informacje na temat dopuszczalnych opon, w tym wzmiankę na temat minimalnej głębokości bieżnika opony.

Pojazd nie może być wyposażony w opony, których wskaźniki pokazują graniczne zużycie bieżnika, a w odniesieniu do opon niezaopatrzonych w takie wskaźniki – o głębokości rzeźby bieżnika mniejszej niż 1,6 mm.

§11 ust. 7 pkt 4 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych pojazdów

Za jazdę na oponach zimowych w lecie (i na odwrót) nie możesz więc dostać mandatu, o ile tylko nie są one zanadto zużyte. Nie musisz się więc martwić, że wraz z pierwszymi promieniami słońca na drogi wyruszą patrole policyjne dybiące na spóźnialskich kierowców, co nie zmienia faktu, że zmianą opon powinieneś zainteresować się we własnym interesie, ponieważ wiąże się z nią wiele istotnych kwestii na czele z bezpieczeństwem i komfortem jazdy.

CZY WIESZ, ŻE …

Każdy kraj w Europie podchodzi do kwestii zmiany opon na zimowe w nieco inny sposób. Podobnie jak w Polsce nie jest ona w ogóle wymagana m.in. w Belgii, Danii, Grecji, na Węgrzech czy w Wielkiej Brytanii. Z kolei m.in. w Austrii, Bośni i Hercegowinie, Bułgarii, na Litwie, Łotwie czy Słowacji używanie opon zimowych jest obowiązkowe przez konkretny okres roku (najczęściej między listopadem a kwietniem). W części krajów do sprawy podchodzi się natomiast jeszcze inaczej – obowiązek używania zimówek zależy od konkretnych regionów, oznakowania czy warunków drogowych. Szczegółowe informacje na ten temat znajdziesz w artykule: “Obowiązkowa wymiana opon na zimowe już od listopada – europejskie przepisy”.

Opony letnie i zimowe – czym się różnią?

Zanim przejdziemy do wyjaśnienia, jak zachowują się opony zimowe w letnich warunkach, musimy pokrótce wytłumaczyć, czym w ogóle różnią się od siebie opony przystosowane do konkretnych warunków pogodowych. Różnice między nimi są bowiem znaczące i zaczynają się już na etapie projektowania ogumienia. Poniżej wymieniamy te najistotniejsze.

  • Mieszanka gumowa w oponach zimowych – zawiera krzemionkę, dzięki której opony zachowują elastyczność w niskich temperaturach.
  • Mieszanka gumowa w oponach letnich – jest bardziej odporna na wysokie temperatury, ale twardnieje i traci przyczepność w warunkach poniżej 7°C.
  • Bieżnik w oponach zimowych – znajdują się na nim głębokie rowki i lamele, które pomagają w usuwaniu śniegu i lodu z kół, zapewniając przyczepność na śliskich nawierzchniach.
  • Bieżnik w oponach letnich – płytszy i nieraz całkiem pozbawiony lameli, co zwiększa przyczepność na suchej nawierzchni i pomaga w odprowadzaniu wody.

Wszystkie te cechy różnego rodzaju ogumienia samochodowego sprawiają, że używając go we właściwych warunkach, zwiększamy komfort i bezpieczeństwo jazdy. Dobrze dobrane opony zwiększają panowanie nad samochodem i wpływają na skrócenie drogi hamowania, a przy tym są ekonomiczne, bo dzięki nim zużywamy mniej paliwa. Regularne zmienianie oraz kontrola stanu zużycia opon są więc pod wieloma względami najlepszym rozwiązaniem dla kierowcy.

CZY WIESZ, ŻE …

Chociaż przepisy dopuszczają jazdę na oponach z bieżnikiem o głębokości nawet 1,6 mm, eksperci przestrzegają przed korzystaniem z tak mocno zużytego ogumienia z powodu znacznej utraty przyczepności. Sugeruje się, żeby wymieniać opony, których bieżnik staje się płytszy niż 4 mm (zimowe) lub 3 mm (letnie).

A może opony wielosezonowe?

Popularnym kompromisem pomiędzy oponami letnimi i zimowymi jest ogumienie całoroczne (wielosezonowe), które, jak wskazuje jego nazwa, można z powodzeniem stosować przez 12 miesięcy. Ale właśnie, czy aby na pewno? Jak każde kompromisowe rozwiązanie, oznacza ono pójście na pewne ustępstwa.

Zyskując możliwość jazdy na jednym komplecie opon przez cały rok, jednocześnie trzeba się pogodzić z faktem, że w żadnych warunkach nie zapewnią one maksymalnych osiągów, komfortu i bezpieczeństwa. Ma to znaczenie zwłaszcza w zimie, dlatego zakup opon wielosezonowych rekomenduje się raczej kierowcom nienotującym wielkiego przebiegu, poruszającym się głównie w warunkach miejskich i po regularnie odśnieżanych drogach. Należy też pamiętać, że używane bez przerwy opony szybciej się zużywają, więc koniec końców i tak trzeba będzie je zmienić.

Zimówki latem – jak zachowują się na drodze?

Wyjaśniliśmy już, dlaczego opony zimowe sprawdzają się w warunkach pogodowych, do których są przeznaczone. Co jednak w sytuacji, gdy przyjdzie nam ich użyć w innej porze roku niż zima? Okazuje się, że to wiele zmienia.

Przede wszystkim, projekt i konstrukcja opon zimowych sprawiają, że są one najlepiej przystosowane do użytkowania w temperaturach poniżej 7°C, na chłodnym, zaśnieżonym lub oblodzonym podłożu. Właśnie w takich okolicznościach opona zimowa zapewnia najlepszą przyczepność, najkrótszą drogę hamowania i najmniejsze zużycie. Po zmianie tych warunków, zmienia się również zachowanie opony. W jaki sposób? Podczas jazdy latem opona zimowa:

  • staje się zbyt miękka i elastyczna,
  • traci kontakt z nawierzchnią przy wykonywaniu manewrów (odkształcenie bieżnika),
  • dłużej hamuje,
  • zrywa przyczepność podczas przyspieszania,
  • traci sterowność na zakrętach (tzw. pływanie opony),
  • szybciej się zużywa,
  • jest głośniejsza.

Trzeba do tego dodać, że wszystkie wymienione problemy jeszcze się pogłębiają w miarę nabierania prędkości. A przecież lato to pora, gdy każdy kierowca chętniej naciska na pedał gazu, zwłaszcza przy dobrej pogodzie i dużej widoczności.

Przykład

Norbert długo nie mógł zdecydować się na zmianę opon w samochodzie po zimie. Jeśli w drogę nie wchodził mu brak czasu, to akurat miał inne wydatki, przez co wciąż przekładał wizytę u wulkanizatora. Minęło w ten sposób kilka miesięcy, po których Norbert stwierdził, że wymiana nie ma już sensu – w końcu niedługo znów zrobi się zimno. Pewnego upalnego sierpniowego dnia, gdy w związku z pracą przemierzał akurat długą trasę, a na drodze panowały świetne warunki, pozwolił sobie na zwiększenie prędkości. Nie wziął jednak pod uwagę, że zimowe opony odkształcają się pod wpływem wysokiej temperatury, co wpływa na sterowność autem. Biorąc ostry zakręt, poczuł, że pojazd traci przyczepność i z impetem uderzył o przydrożne barierki. Kierowcy na szczęście nic się nie stało, ale naprawa samochodu okazała się kosztowna.

Czy można używać opon zimowych do jazdy w lecie?

Krótka odpowiedź na postawione wyżej pytanie brzmi: tak, w lecie można jeździć na zimówkach. Nie ma przepisów, które by tego zabraniały, przy zachowaniu zdrowego rozsądku nie jest to też tak niebezpieczne, jak używanie opon letnich do jazdy po śniegu i lodzie. Jeśli jednak zapytacie o zdanie specjalistów w tym zakresie, z całą pewnością nie polecą wam oni takiego rozwiązania. Dlaczego? Z kilku powodów.

  1. Bezpieczeństwo

Właściwości opon zimowych, dzięki którym świetnie sprawdzają się one w niskich temperaturach, w okresie letnim działają na ich niekorzyść. Duża elastyczność i słabe odprowadzanie wody sprawiają, że zimówki są mniej przyczepne i dłużej hamują zarówno na suchej nawierzchni, jak i podczas opadów deszczu. Łatwiej przez to np. o poślizg czy utratę sterowności przy dużej prędkości i wykonywaniu gwałtownych manewrów. Większe jest również ryzyko wystąpienia zjawiska aquaplaningu.

  1. Komfort jazdy

Z mniejszym bezpieczeństwem jazdy na zimówkach w lecie wiąże się także mniejszy komfort podróżowania i prowadzenia pojazdu. Opony letnie są zaprojektowane tak, żeby jazda na nich była płynna, a auto łatwo się prowadziło. Na nieprzystosowanych do gorącej nawierzchni zimówkach nie uzyskamy takiego efektu, a dodatkowo samochód będzie generować większy hałas, który może być uciążliwie odczuwalny w kabinie pasażerskiej.

  1. Zużycie paliwa

Miękka mieszanka gumowa w oponie zimowej sprawia, że w wysokiej temperaturze jest ona bardziej elastyczna, co z kolei generuje większe opory toczenia. Te mają natomiast wpływ nie tylko na podstawowe parametry jazdy, ale też szybciej rosnące zużycie paliwa. Pieniądze zaoszczędzone u wulkanizatora możemy więc wydać na wyższe rachunki na stacjach benzynowych.

  1. Zużycie opon

Znów – miękka guma w oponie zimowej w lecie oznacza większe tarcie, a więc szybsze ścieranie i zużywanie się ogumienia. Co więcej, jest ono również bardziej podatne na uszkodzenia mechaniczne, co może skutkować koniecznością wymiany opon znacznie szybciej niż pierwotnie planowaliśmy.

CZY WIESZ, ŻE …

Według testów przeprowadzonych przez niemiecką organizację ADAC, droga hamowania samochodu na oponach zimowych w temperaturze 35°C i przy prędkości 100 km/h była aż o 16 m dłuższa niż tego samego pojazdu na oponach letnich.

Jak widać, używanie zimowych opon w lecie, choć nie jest zabronione, trudno nazwać szczególnie dobrym pomysłem. Liczne wady takiego rozwiązania wyraźnie przykrywają jego wątpliwe zalety i mogą doprowadzić do nieprzewidzianych wydatków, a w najgorszym wypadku do niebezpiecznych sytuacji na drodze.

Oczywiście to nie tak, że wyjazd na zimówkach na drogę przy wysokiej temperaturze z miejsca skończy się fatalnie. Opony ani się nie rozpadną, ani nie sprawią, że samochód stanie się niesterowalny. Dopóki zachowujemy ostrożność i przemieszczamy się na krótkich trasach, można na nich przejechać nawet całe lato. Trzeba po prostu pamiętać, jakie ograniczenia i zagrożenia się z tym wiążą i dopasować do nich swój styl jazdy.

Jazda na niewłaściwych oponach a ubezpieczenie samochodu

Wyobraź sobie sytuację, w której podczas jazdy latem na zimowych oponach doprowadzasz do wypadku. Poszkodowany otrzyma odszkodowanie z Twojego ubezpieczenia OC, Ty natomiast możesz liczyć na swoje ubezpieczenie AC. Tak się przynajmniej wydaje.

Problem w tym, że w takim przypadku może pojawić się problem z uzyskaniem pełnej kwoty odszkodowania od ubezpieczyciela. Towarzystwa ubezpieczeniowe często znacząco obniżają wysokość rekompensaty z autocasco, powołując się przy tym na przepisy Kodeksu cywilnego mówiące o przyczynieniu się poszkodowanego do szkody.

Jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron.

Art. 362 Kodeksu cywilnego

Co więcej, przepisy kodeksu pozwalają nawet na całkowite uchylenie się ubezpieczyciela od odpowiedzialności, jeżeli wykaże, że zachowanie ubezpieczonego (tj. jazda na oponach niewłaściwych ze względu na porę roku) nosiło znamiona tzw. rażącego niedbalstwa.

Ubezpieczyciel jest wolny od odpowiedzialności, jeżeli ubezpieczający wyrządził szkodę umyślnie; w razie rażącego niedbalstwa odszkodowanie nie należy się, chyba że umowa lub ogólne warunki ubezpieczenia stanowią inaczej lub zapłata odszkodowania odpowiada w danych okolicznościach względom słuszności.

Art. 827 § 1 Kodeksu cywilnego

Mając to na uwadze, trzeba jednocześnie pamiętać, że jazda na oponach letnich w zimie lub zimowych w lecie może być podstawą do obniżenia lub odmowy wypłaty odszkodowania tylko w przypadku dobrowolnych ubezpieczeń komunikacyjnych. Ubezpieczyciel nie może natomiast nigdy odmówić poszkodowanemu wypłaty odszkodowania z OC bez względu na to, na jakich oponach jechał sprawca wypadku lub kolizji. Więcej na ten temat przeczytasz w artykule: “Czy ubezpieczyciel może obniżyć odszkodowanie za brak opon zimowych?”.

CZY WIESZ, ŻE …

O ile używanie opon zimowych w lecie ma określone wady, o tyle jazda na oponach letnich zimą to wręcz fatalny pomysł. Letnie ogumienie w ogóle się do tego nie nadaje, ponieważ w niskich temperaturach twardnieje i traci większość swoich właściwości, zwiększając ryzyko utraty kontroli nad samochodem. Opony na lato nie zapewniają ponadto odpowiedniej przyczepności do nawierzchni już przy cienkiej warstwie śniegu lub lodu, a także wpływają na wydłużenie się drogi hamowania. Ich używanie w zimie i doprowadzenie w ten sposób do kolizji lub wypadku może również skutkować obniżeniem lub odmową wypłaty odszkodowania przez ubezpieczyciela.

FAQ – najczęściej zadawane pytania o jazdę na oponach zimowych w lecie

Kiedy zmienić opony na letnie?
Czym grozi jazda na zimowych oponach latem?
Czy warto “dojeździć” stare zimówki latem?
Jak przechowywać zimowe opony latem?
PODSUMOWANIE
  • W Polsce nie ma przepisów nakładających na kierowców obowiązek sezonowej wymiany opon.
  • Opony warto jednak regularnie zmieniać na przystosowane do odpowiedniej pory roku, ponieważ posiadają one zupełnie inne właściwości. Kompromisowym rozwiązaniem jest używanie opon wielosezonowych.
  • Opony zimowe nie są przystosowane do używania w temperaturach powyżej 7°C. Pod wpływem ciepła stają się miększe i bardziej elastyczne, a odkształcenie bieżnika może skutkować mniejszą przyczepnością.
  • Używanie zimówek w lecie wpływa negatywnie na bezpieczeństwo (np. wydłużając drogę hamowania) i komfort jazdy. Opony szybciej się wówczas zużywają, zwiększa się także zużycie paliwa.
  • Jazda na oponach zimowych w lecie nie może być podstawą odmowy wypłaty odszkodowania z OC. Ubezpieczyciel może się jednak na to powołać przy ubezpieczeniu AC i zmniejszyć lub odmówić rekompensaty z tego tytułu.
Źródła:
  • Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia:
    https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20030320262/O/D20030262.pdf
grafika
Autor artykułu: Mateusz Piesowicz

Ekspert i doradca w dziedzinie ubezpieczeń oraz autor ponad 100 poradników dotyczących polis komunikacyjnych i turystycznych. W swoich tekstach zwraca uwagę na trudne zagadnienia ubezpieczeniowe, aby przedstawiając je w zrozumiały sposób, ustrzec klienta przed niepotrzebnymi wydatkami i ułatwić mu dopasowanie rodzaju ochrony do indywidualnych potrzeb.

Wystaw ocenę

Dołącz do dyskusji

0 komentarzy

avatar autora komentarza

Uprzejmie informujemy, że komentarze zawierające wulgaryzmy lub informacje niezgodne z zasadami języka polskiego nie będą publikowane w serwisie.

Skomentuj jako pierwszy!

Chcesz wydawać mniej na ubezpieczenie OC/AC nawet o 50%? To proste!
Oblicz ceny w 3 minuty!

Porównaj ceny OC/AC