Kiedy przewoźnik może wyrzucić pasażera z samolotu?

W poniższym artykule dokonujemy przeglądu regulaminów linii lotniczych, wyszczególniając zasady dotyczące przewozu osób. Niestosowne zachowanie, przesada z alkoholem, wszczynanie awantur to tylko niektóre z okoliczności przemawiających za usunięciem pasażera z pokładu samolotu. Przeczytaj poniższy artykuł, a dowiesz się kiedy pasażer może zostać wyrzucony z samolotu.

Niestosowanie się do poleceń załogi

W regulaminach przewoźników lotniczych niemal zawsze znajduje się zapis zgodnie z którym, przewoźnik może odmówić wejścia na pokład osobie, która nie stosuje się do poleceń załogi. Niestosowanie się do poleceń może przybrać różne formy, taki zapis może mieć np. zastosowanie do osoby, która odmawia okazania dokumentów. W takiej sytuacji sprawa jest prosta, pasażer nie zostanie wpuszczony na pokład samolotu, jeśli się nie zastosuje do zaleceń. Jednak regulacja o której mowa powyżej w praktyce stosowana jest raczej do sytuacji odbywających się już na pokładzie samolotu. Pasażer który nie stosuje się do poleceń załogi, może bowiem stwarzać niebezpieczeństwo dla pozostałych pasażerów. W zależności od tego jak uporczywe jest działanie pasażera i jak duże niebezpieczeństwo stwarza, sytuacja może się różnie skończyć. Podczas jednego z lotów odbywających się na trasie Norwegia- Gdańsk, pasażer nie reagował na polecenia załogi, w momencie w którym wszyscy powinni zająć miejsce i zapiąć pasy, pasażer swobodnie spacerował po pokładzie, ignorując uwagi stewardes. Sprawa skończyła się w tej sposób, że pasażer został ukarany mandatem po wylądowaniu. Zdarzają się jednak sytuacje, w których załoga musi podjąć dalej idące kroki, np. zdecydować o wcześniejszym lądowaniu w celu usunięcia pasażera z pokładu.  Przewoźnik może podjąć taką decyzję np. gdy pasażer się awanturuje, jest pod wpływem alkoholu i swoim zachowaniem realnie stwarza zagrożenie dla pozostałych podróżnych.

Osoby nietrzeźwe na pokładzie samolotu

Osoby znajdujące się pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających stwarzają niebezpieczeństwo dla pozostałych podróżnych, dlatego praktycznie każda linia lotnicza ma w swoim regulaminie zapis, zgodnie z może odmówić przewozu nietrzeźwemu pasażerowi. Oczywiście nie każdy po alkoholu jest agresywny i niebezpieczny, załoga jednak nie będzie ryzykować, widząc nietrzeźwego podróżnego, ma prawo odmówić mu wejścia na pokład, jeśli taki zapis znajduje się w regulaminie przewoźnika.

Pasażer wyrzucony za żart w samolocie

Żarty o bombie na pokładzie samolotu czy posiadaniu broni mogą skutkować nie tylko wydaleniem z samolotu, ale również surową karą. Dowcipniś może zostać zobowiązany do pokrycia kosztów lądowania oraz kosztów akcji służb specjalnych. W grę wchodzą dodatkowo przepisy regulujące odpowiedzialność karną. Załoga samolotu nie może ignorować sygnałów dotyczących zagrożenia, dlatego jeśli któryś z pasażerów, powie że na pokładzie znajduje się bomba, nikt nie będzie zastanawiał się czy to był żart. W takiej przewoźnik podejmie decyzję o lądowaniu i wezwaniu odpowiednich służb specjalnych, wiąże się to z ogromnymi kosztami, dlatego też takie żarty są surowo karane. Co więcej żarty tego typu mogą wywołać panikę na pokładzie, tym samym osoba żartująca na temat bomby czy posiadania broni, naraża załogę oraz pasażerów na niebezpieczeństwo. Kilka lat temu jeden z pasażerów lotu z Borneo do Dżakarty, jeszcze przed startem samolotu zażartował że na pokładzie jest bomba, wywołał tym dowcipem tak wielką panikę, że pasażerowie zaczęli uciekać wyjściem awaryjnym, próbując zsuwać się po silniku samolotu. Wielu z nich zostało rannych.

W regulaminie Polskich Linii Lotniczych LOT wprost wskazano, że przewoźnik może odmówić przewozu pasażerowi, który:

(…)dopuścił się istotnego wprowadzenia w błąd, szykanowania (np. żarty dotyczące posiadania broni lub innych materiałów niebezpiecznych) albo używa sformułowań lub zachowuje się w taki sposób, że (i) istnieją wątpliwości w odniesieniu do bezpieczeństwa na pokładzie lub (ii) przewoźnik, jego załoga lub personel naziemny, jego statek powietrzny/mienie lub własność, jego usługi (w tym oferowany program lojalnościowy) lub jego pasażerowie ponieśli jakąkolwiek szkodę bezpośrednią lub pośrednią.(…)

Jak widać linie lotnicze mają restrykcyjne podejście do tego typu wybryków. Jest to w pełni uzasadnione. Nieodpowiedzialne zachowanie pasażera z jednej strony naraża linie lotniczą na olbrzymie koszty, a z drugiej zagraża bezpieczeństwu pasażerów. Pomimo tego, że niejednokrotnie w mediach pojawiały się informację na temat paniki wywołanej żartem w samolocie, a także surowych kar zastosowanych wobec sprawców, wciąż w praktyce zdarzają się takie sytuacje. Zdaje się, że sprawca zaczyna rozumieć powagę sytuacji, dopiero w momencie nałożenia kary. 

Nieprzestrzeganie regulaminu przewozu samolotem

Wymienione wyżej sytuacje przedstawiają tylko niektóre z przyczyn usunięcia pasażera z samolotu. W regulaminach linii lotniczych często znajdziesz zapis, który wprost wskazuje, że przewoźnik może odmówić Ci przewozu, jeśli podczas wcześniejszego lotu naruszyłeś regulamin i istnieje przypuszczenie, że takie zachowanie się powtórzy. Nie trzeba wspominać, że ocena sytuacji mierzona będzie subiektywnymi odczuciami załogi. To jednak nie wszystko, przewoźnicy mają swoje sposoby na uporczywych pasażerów, w regulaminie przewozu osób często można znaleźć zapis, zgodnie z którym linia lotnicza odmówi wstępu na pokład samolotu, jeśli wcześniej wystosowała do pasażera pismo informujące o tym, że już nigdy nie zapewni mu przewozu. Takie pismo może być skutkiem negatywnego zachowania pasażera podczas wcześniejszego lotu.

Kiedy jeszcze przewoźnik może odmówić przewozu? Np. w sytuacji gdy pasażer nie uregulował wszystkich należnych opłat, lub ma jakieś zobowiązania pieniężne wobec linii lotniczej.

Overbooking

Nie zawsze jednak odmowa wpuszczenia na pokład musi się wiązać ze złamaniem przez pasażera regulaminu. Może tak się wydarzyć na skutek overbookingu. Overbooking to sytuacja, w której przewoźnik sprzedaje więcej biletów, niż jest miejsc w samolocie. W branży lotniczej jest to dosyć powszechny zabieg, co więcej taka sytuacja jest regulowana prawnie. Poprzez overbooking linie lotnicze starają się zminimalizować liczbę pustych miejsc w samolocie, ponieważ okazuje się, że osoby posiadające bilety często nie stawiają się na odprawie. Linie lotnicze sprzedają bilety w oparciu o dane szacunkowe, czasem więc może dojść do sytuacji, że na odprawie stawi się zbyt duża liczba pasażerów. W takim przypadku przewoźnik może odmówić przyjęcia na pokład, a pasażerowi przysługuje prawo do stosownego odszkodowania, o którym mowa w Rozporządzeniu (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady. W pierwszej kolejności, przewoźnik powinien jednak wezwać ochotników, dopiero w sytuacji gdy żaden z podróżnych nie będzie chciał samowolnie zrezygnować z lotu, linia lotnicza może sama zdecydować o tym kogo nie wpuści na pokład.  Dla osoby podróżującej, nie jest to pożądany scenariusz, w takiej sytuacji jednak może ubiegać się o odszkodowanie w wysokości od 250 nawet do 600 euro, w zależności od długości lotu. Więcej informacji na temat overbookingu i tego jak uzyskać odszkodowanie, znajdziesz w tym artykule.

PODSUMOWANIE
  • Linie lotnicze w swoich regulaminach przewozu pasażerów, zamieszczają informację o tym w jakich przypadkach mogą odmówić pasażerowi przewozu lub usunąć go z pokładu.
  • Niestosowanie się do poleceń załogi, może skutkować odmową przewozu lub wyrzuceniem z samolotu. Pasażer niestosujący się do zaleceń, może narażać pozostałych podróżnych na niebezpieczeństwo.
  • Również ze względów bezpieczeństwa, linie lotnicze zastrzegają w regulaminach, że mogą odmówić przewozu osobie nietrzeźwej lub znajdującej się pod wpływem innych środków odurzających. Nie sposób przewidzieć zachowanie osoby nietrzeźwej, dla załogi jest ona źródłem potencjalnego zagrożenia. Często osoby nietrzeźwe wdają się w awantury, co stwarza atmosferę niepokoju i rzutuje na komfort pozostałych pasażerów.
  • Żarty dotyczące bomby, posiadania broni czy przenoszenia zarazy, nie są mile widziane na pokładzie samolotu. Załoga ma obowiązek zareagować, gdy słyszy o potencjalnym niebezpieczeństwie. Skutkiem takiego żartu może być lądowanie samolotu i wezwanie służb specjalnych. Osoba żartująca w ten sposób naraża się nie tylko na wyrzucenie z samolotu, ale i na odpowiedzialność karną.
  • Linie lotnicze często zastrzegają w regulaminie, że nie mogą odmówić przewozu osobie, która: zalega wobec linii z płatnościami, w sposób negatywny wpływa na komfort innych pasażerów czy odmawia okazania dokumentów.
  • Przewoźnik lotniczy może odmówić przewozu nawet jeśli pasażer nie złamał regulaminu przewozu. Może się tak zdarzyć ze względu na overbooking. W takiej sytuacji jednak pasażerowi przysługuje prawo do odszkodowania.
Oceń artykuł:

Loading...
zdjęcie autora
Autor artykułu: Agnieszka Kazimierczak

W 2014 roku ukończyła kierunek Europeistyka na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Wrocławskiego. W międzyczasie rozpoczęła studia na kierunku prawo, na Wydziale Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego, które ukończyła w 2018 roku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *