Niebezpieczna mikrodrzemka za kierownicą

Ciężkie jak stalowe bramy powieki, opadająca głowa i chwilowa utrata kontaktu z rzeczywistością – tak właśnie wygląda mikrodrzemka. Czym ona jest? Jak z nią walczyć? Czy jest jakiś skuteczny sposób, by jej zapobiec? Jakie systemy elektroniczne instalują producenci w samochodach, by zminimalizować ryzyko wypadku związane ze zmęczeniem i mikrodrzemkami?

Według amerykańskiej organizacji AAA Foundation for Traffic Safety przyczyną około 16,5% wszystkich śmiertelnych wypadków na drogach jest senność kierowców. Dlatego tak ważne jest poznanie zagadnienia mikrodrzemek, bo to między innymi przez nie dochodzi do fatalnych w skutkach zdarzeń drogowych.

Co to jest mikrodrzemka?

Stanley Kubrick był znakomitym reżyserem. Jego filmy zachwycały artyzmem i przenikliwością. Dlaczego o nim wspominam w kontekście prowadzenia samochodu i mikrodrzemek? Nie, nie chodzi wbrew pozorom o Mechaniczną Pomarańczę, a o jego ostatni film, którego tytuł idealnie opisuje stan, w który wpada kierowca podczas mikrodrzemki – Oczy szeroko zamknięte

Czym więc jest mikrodrzemka? To stan między snem a przebudzeniem, w którym część mózgu wyłącza się na kilka sekund. Ponieważ inne jego partie dalej pracują, to ciało nadal mimowolnie wykonuje czynność. Gdy wpadniesz w mikrodrzemkę, to możesz nawet nie wiedzieć, że Ci się zdarzyła – będziesz patrzył, ale nie będziesz widział!

Mikrodrzemka może pojawić się nie tylko w wyniku zmęczenia, ale także podczas wykonywania monotonnej czynności. Długotrwała jazda autostradą lub drogą szybkiego ruchu jest tego świetnym przykładem – kierowca patrzy na jednolity widok barierek i ciągnący się po horyzont asfalt. Najgorsza jest jednak sytuacja, gdy na autostradzie jest niewielki ruch, a wokół niej ciągną się kilometrami ekrany akustyczne – hipnotyzujące usypianie! 

Co o mikrodrzemkach mówią badania naukowe?

Temat mikrodrzemek nie jest kolejnym wydumanym zagadnieniem znudzonych i przeintelektualizowanych myślicieli, którzy w każdym zjawisku widzą życiowy problem. To zjawisko jest badane od lat w kontekście zmęczenia i bezpieczeństwa na drogach. 

W 2012 przeprowadzono badanie na grupie wyspanych osób. Zadanie ich polegało na śledzeniu przemieszczających się po ekranie celów – musieli być skupieni i skoncentrowani na wyzwaniu przez 50 minut. W tym samym czasie naukowcy badali aktywność mózgu i śledzili wzrok badanych. Jaki był rezultat eksperymentu? 

To monotonne zadania sprawiło, że osoby biorące udział w badaniu miały w czasie jego trwania 79 mikrodrzemek – niektóre z nich dochodziły nawet do 6 sekund! Wyobraź sobie, że jedziesz 130 km/h autostradą i na 6 sekund zamykasz oczy i zatykasz uszy. Ryzykowne, prawda?

Inny eksperyment udowodnił, że po epizodzie mikrosnu (czyli mikrodrzemki) ośrodek mózgu odpowiedzialny za podejmowanie decyzji nie jest natychmiast aktywowany – powoduje to wzrost ryzyka wypadku na drodze lub podczas wykonywania skomplikowanych czynności.

Czy można zwalczyć mikrodrzemkę?

Stało się! Jesteś w trasie i czujesz coraz większe zmęczenie. Zależy Ci jednak, by dojechać do celu. Czy możesz kontynuować jazdę, mimo ogarniającego Cię znużenia? Odpowiedź może być tylko jedna – to bardzo zły pomysł! 

Mimo że mózg próbuje się obudzić (Ciebie obudzić), to nie wygra on ze zmęczeniem. Jak to wygląda w praktyce? Pewnie zdarzyła Ci się sytuacja, że gdy Twoja głowa zaczęła opadać, to pojawił się charakterystyczny wstrząs, jakby ktoś gwałtownie Cię chwycił i nie pozwolił upaść. To właśnie Twój mózg pobudził mięśnie, byś nie zasnął.

Najlepszym rozwiązaniem, jeśli jesteś zmęczony podczas prowadzenia samochodu, jest zjechanie z trasy. Odpoczynek pozwoli Ci na naładowanie baterii, jednak nie chodzi tutaj o wypicie kawy i zjedzenie czegoś słodkiego. Oczywiście oba te produkty pobudzą Cię na chwilę, ale z perspektywy dłużej jazdy, nie są najlepszym rozwiązaniem. Co więc powinieneś zrobić?

Odpowiedź podsuwa dr James B. Maas. Wprowadził on termin power nap, czyli szybkiej, bo około 20-minutowej drzemki, która doda Ci powera! Podczas tego krótkiego snu, mózg osiąga tylko drugą fazę snu. Jakie są zalety takiej drzemki?

  • Zmniejszenie senności,
  • poprawa czujności,
  • zwiększenie koncentracji,
  • lepszy nastrój,
  • wzrost sprawności motorycznej.

Power nap działa zdecydowanie dłużej. Popularne wśród kierowców włączanie głośniej muzyki, zimne powietrze, kolejna kawa czy energetyk mają gorsze i krótsze działanie pobudzające. Zwróć choćby uwagę, że organizmy ludzi różnie reagują na kofeinę – jednych ona szybko pobudza, a inni nie czują żadnej zmiany. 

Jak mikrodrzemki wpływają na zachowanie na drodze?

W ciągu kilku sekund Twojej “nieobecności” za kierownicą może wydarzyć się dosłownie wszystko. Najłatwiej w tym czasie jest zjechać z pasa ruchu lub wjechać w inny pojazd. Oczywiście to chwilowe “przyśnięcie” uniemożliwia kierowcy zareagowanie na szybko dziejące się wydarzenia na drodze. Jak już odpłyniesz, możesz nigdy się nie obudzić. 

Jeśli więc podczas podróży samochodem zaczniesz ziewać, zdarzy Ci się sytuacja, że zjedziesz niespodziewanie poza linie pasa oraz będziesz czuł ciężkość powiek, to zjedź jak najszybciej na odpoczynek. Nie warto ryzykować zdrowia i życia swojego oraz innych uczestników ruchu. Szacuje się, że mikrodrzemki i przemęczenie były przyczyną 250 wypadków lotniczych w ciągu ostatnich 16 lat – a samolotami kierują wyszkoleni i zawodowi pilocie. Jak długodystansowa trasa wpływa na zwykłego kierowcę? Łatwo sobie wyobrazić…

Jak zapobiegać mikrodrzemkom za kierownicą?

Przyczyną mikrodrzemek jest zmęczenie, dlatego najlepszym sposobem, by nie pojawiły się one podczas podróży, jest odpowiednie przygotowanie przed wyjazdem. Banalnie proste i oczywiste? Tak, mimo to, wielu kierowców o tym zapomina i wsiada do samochodu po ciężkiej nocy. Niewyspanie na starcie wyprawy, to gwarancja problemów po paru godzinach za kierownicą! 

Przed podróżą dobrze się wyśpij – najlepiej, by sen był długi i dobrej jakości. Zmęczenie rodzi się również na skutek niedopasowania pory podróży do wewnętrznego zegara biologicznego. Brzmi poważnie, ale chodzi o to, by nocny marek nie wstawał o 5 i ruszał w drogę. Z kolei dla skowronka to idealny czas na prowadzenia auta. Proste!

Zarówno długotrwałe wykonywanie tej samej czynności, jak i jej monotonny charakter, mogą potęgować zmęczenie. Dlatego podczas jazdy rób przerwy nie tylko, by napić się kawy, ale także by rozprostować nogi – krótki spacer na świeżym powietrzu to świetny pomysł!

Podczas podróży jedz lekkie posiłki. Jak wybierzesz ciężki, tłuste i zapychające danie, to możesz być pewien, że zmęczenie szybko da o sobie znać. Każdemu pewnie zdarzyło się, że po obfitym posiłku miał ochotę położyć się i zdrzemnąć…  

Jak systemy elektroniczne pomaga walczyć z mikrodrzemkami?

Zmęczenie i mikrodrzemki to problem przepracowanych i zalewanych informacjami współczesnych społeczeństw. Inżynierowie i producenci samochodów zdają sobie sprawę z zagrożenia wynikającego z przysypiania kierowców za kierownicą. W najnowszych modelach samochodów montuje się zaawansowane systemy wspomagające kierowcę, które mają informować i reagować na jego nietypowe zachowanie. 

Jedne z nich mają za zadanie analizować ruchy wykonywane kierownicą i w razie odkrycia braku reakcji lub nietypowego zachowania, włączą  kontrolkę w postaci filiżanki kawy lub zainicjują sygnał dźwiękowy.

Kierowca, którego złapie mikrodrzemka, może liczyć także na asystenta pasa ruchu. Ostrzeże on, gdy jadący samochód przekroczy lub zbytnio zbliży się do linii jezdni bez włączenia kierunkowskazu. 

PODSUMOWANIE
  • Mikrodrzemka to stan między jawą a snem, kiedy mimo otwartych oczu kierowca nie kontroluje sytuacji na drodze.
  • Mikrodrzemka może trwać nawet 6 sekund, co stwarza zagrożenie na drodze.
  • Przyczyną mikrodrzemek jest wykonywanie monotonnych czynności przez dłuższy czas.
  • Najlepszym sposobem na pokonanie zmęczenia jest power nap, czyli krótka 20-minutowa drzemka.
  • Zmęczenie przyczynia się do spadku koncentracji i spowalnia reakcje.
  • Wyruszaj w długie trasy wyspany, nie jedz ciężkich posiłków i rób przerwy.
  • W najnowszych modelach samochód montuje się systemy wykrywania zmęczenia i kontroli pasa ruchu.
Oceń artykuł:
15,00
Loading...
zdjęcie autora
Autor artykułu: Tomasz Sowa

Jestem copywriterem i redaktorem, który pisze artykułu związane z ubezpieczeniami komunikacyjnymi i podróżami. W swoich tekstach staram się wyjaśniać trudne i problematyczne zagadnienia związane z rynkiem ubezpieczeń. W poradach turystycznych zależy mi na przedstawieniu ciekawych miejsc w lekki oraz inspirujący sposób z nutką humoru.

Dołącz do dyskusji

0 komentarzy
Skomentuj jako pierwszy!