Czego nie powie nieuczciwy sprzedawca? Poznaj najczęściej ukrywane usterki

Planujesz zakup pojazdu z drugiej ręki i rozglądasz się za interesującymi ofertami? Uważaj na potencjalne okazje, które na pierwszy rzut oka wydają się wyjątkowo atrakcyjne. Mogą mieć liczne wady ukryte, których nie znajdziesz w treści ogłoszenia! Szczegółowe oględziny warto uzupełnić o opinię eksperta. W ten sposób ustrzeżesz się przed zakupem odpicowanego „trupa” i kosztownymi naprawami już na początku użytkowania. Poznaj nieuczciwe chwyty, którymi posługują się handlarze aut!

jak kupić i sprowadzić samochód z Wielkiej Brytanii

Wybór odpowiedniego auta

Poszukiwanie upragnionego samochodu warto dobrze zaplanować. Najlepiej zacząć od jasnego określenia wymagań, jakie ma spełniać przyszły nabytek. Warto sprawę wnikliwie przemyśleć. W tym celu trzeba określić, do czego ma służyć pojazd, jak często będzie użytkowany w mieście, a kiedy w dalszych trasach. Pozwoli to skonkretyzować rodzaj nadwozia i pozostałe parametry, takie jak silnik, rodzaj napędu, moc czy liczbę drzwi.

Przykład

24-letni Maciej planuje zakup pierwszego auta. Razem z narzeczoną doszli do wniosku, że auto kompaktowe (segmentu C) spełnia ich oczekiwania. Maciek trafił na interesującą ofertę Hondy Civic VIII generacji z 2007 w wersji 3-drzwiowej z silnikiem benzynowym 1.8 i-VTEC o mocy 140 KM (103 kW). Narzeczeni zdali sobie jednak sprawę, że po ślubie wyprowadzą się z miasta i codziennie będą dojeżdżać do pracy ponad 50 km. Poza tym często zamierzają podróżować z rodziną. Ostatecznie wybór padł na 5-drzwiową Hondę Civic (tzw. UFO) z 2006 z dieslem pod maską o tej samej mocy w zbliżonej cenie.

Chcąc zaoszczędzić na ubezpieczeniu, można zdecydować się na auto, którego polisa OC nie pochłonie majątku. Na wysokość składki wpływ ma wiele czynników, np. pojemność silnika czy marka. W styczniu 2024 r. w porównywarce ubezpieczeń Mubi najniższy średni koszt ochrony wychodził dla aut marek takich jak m.in.: Trabant, Isuzu i Łada. Najdroższe polisy były na samochody producentów: Rolls-Royce, Lamborghini i Aston Martin.

Oględziny auta z drugiej ręki – od czego zacząć?

Co drugie auto używane w Polsce jest po wypadku lub szkodzie” – brzmi tytuł artykułu w serwisie motoryzacyjnym autokult.pl. Jak wynika z raportu Carfax, od początku 2022 r. co drugi użytkownik szukający auta dowiedział się z pobranej historii pojazdu o przynajmniej jednym wypadku lub szkodzie. Niepokoi także rosnąca średnia wieku pojazdów jeżdżących po polskich drogach. Obecnie wynosi 15,5 roku.

Gdy już udało się znaleźć ofertę spełniającą wymagania, warto przystąpić do kolejnego kroku – przyjrzenia się jej z bliska. Samochód można obejrzeć samodzielnie lub z fachowcem. Taka usługa u profesjonalnego rzeczoznawcy kosztuje przeważnie 300-600 zł, co może być atrakcyjną ceną, zwłaszcza gdy auto znajduje się daleko od domu. Jeśli jest blisko, wybranie się samemu nie będzie problemem, a po uzyskaniu zgody sprzedającego auto można zabrać do niezależnego serwisu, który przeprowadzi tzw. przegląd przedzakupowy.

Warto przy tej okazji nie polegać na warsztacie poleconym przez sprzedającego. Aby zminimalizować ryzyko manipulacji, należy skorzystać z innego, niezależnego zakładu. Wynik badania może dać cenne informacje o stanie faktycznym pojazdu i otworzyć pole do negocjacji ceny. Fachowiec może polecić zakup konkretnego egzemplarza lub wręcz go odradzić.

Lakier – fabryczny czy po naprawach?

Do oględzin samochodu warto przystąpić w ciągu dnia. W dobrym, naturalnym oświetleniu na suchym lakierze łatwiej zlokalizować ewentualne skazy mankamenty. Z daleka trzeba upewnić się, że całe nadwozie pokrywa jednakowy odcień i wszystkie linie nadwozia są zgodne. Ślady odkręcania elementów karoserii lub niefabryczne mocowania mogą świadczyć o ich wymianie. Należy sprawdzić numery seryjne i daty produkcji widoczne na szybach.

Przed wyruszeniem na oględziny warto zaopatrzyć się w miernik grubości lakieru. Przyjmuje się powszechnie, że fabryczny lakier ma grubość 100-150 mikrometrach (1 mikron – tysięczna część milimetra). Znacznie bardziej miarodajne wyniki niż na zewnętrznych elementach blacharskich, takich jak: błotniki, klapy i drzwi (ok. 110 mikrometrów) da pomiar słupków, progów czy wnęk oraz dachu (jego wymiana jest trudniejsza), które fabrycznie pokrywane są na ogół cieńszą warstwą (ok. 60-70 mikrometrów). Jeśli całą karoserię pokrywa lakier zbliżonej grubości (ok. 100 mikrometrów), nie wliczając w to zakrytych elementów, to najprawdopodobniej taki wyjechał z fabryki.

CIEKAWOSTKA

Może się zdarzyć, że całą zewnętrzną warstwę karoserii pokrywa powłoka lakiernicza o grubości 200 mikrometrów. Może tak być w przypadku niektórych lakierów specjalnych, jak warianty perłowe czy wykończenia efektami: satyna lub mat. Taka sytuacja może również wystąpić, jeśli na karoserii zostanie wykryta wada lakiernicza i nadwozie zostanie powtórnie pomalowane przed opuszczeniem fabryki. Z reguły to nie jest mankament, wręcz przeciwnie – grubszy lakier fabryczny jest trwalszy.

Oznaki przeprowadzonych napraw lakierniczych:

  • chropowatość i odpryski na krawędziach,
  • „schodkowe” krawędzie lakieru – pozostałość po taśmie maskującej,
  • brak symetrii w grubości powłoki na tych samych elementach po obu stronach,
  • nierówna powłoka (np. skórka pomarańczy),
  • duże różnice w grubości w wielu miejscach,
  • widoczne zacieki,
  • ślady farby na nielakierowanych elementach (np. listwach, uszczelkach).
jak rozpoznać naprawy lakiernicze

Sprawdzenie silnika i innych podzespołów

Zajrzenie pod maskę jest równie ważne. Jeśli auto stoi na równej powierzchni i silnik jest zimny, można sprawdzić płyny eksploatacyjne. Należy zwrócić uwagę na ich poziom i stan. Ubytek płynu chłodzącego lub tłuste ślady w jego zbiorniczku mogą świadczyć o przepalonej głowicy. Z kolei „budyniowy osad” pod korkiem oleju silnikowego ostrzega przed przepaloną uszczelką głowicy lub o wykorzystywaniu auta głównie na krótkich dystansach. Niski poziom oleju na bagnecie może oznaczać, że silnik „bierze olej”. Czarna i gęsta maź na bagnecie oznacza, że nie został wymieniony.

Silnik po uruchomieniu powinien pracować równo i jednostajnie. Podejrzane odgłosy spod maski (stuki, metaliczne chrzęsty) mogą świadczyć, że z motorem dzieje się coś niedobrego. Z wydechu również nie powinny dobiegać niepokojące dźwięki. Dym i swąd mogą świadczyć o zużytych elementach mechanicznych.

Dokumenty pojazdu – na co zwrócić uwagę?

Jeśli właściciel oferuje do wglądu dokumentację auta, należy się z nią zapoznać. Przejrzenie dokumentów (książki serwisowej, rachunków, wydruków z przeglądów) pozwoli zweryfikować przebieg auta na poszczególnych etapach i przeszłość napraw. Godny uwagi samochód warto zweryfikować pod tym kątem także w ogólnodostępnych bazach danych, np. historiapojazdu.gov.pl.

Przy weryfikacji dokumentów, istotne jest, aby nie zapomnieć o sprawie ubezpieczenia. Jak sprawdzić ważność polisy? Jeśli właściciel nie ma przy sobie polisy lub certyfikatu, można skorzystać ze strony internetowej UFG. Przy jej użyciu można ustalić, w jakim towarzystwie jest zawarte ubezpieczenie czy nie ma go wcale. Jeśli polisa była kupiona niedawno (np. przed kilkoma dniami), informacja może jeszcze nie być wprowadzona w systemie. Należy doprecyzować, jaki jest czas trwania obecnej polisy, aby być przygotowanym na jej samodzielne zawarcie.

Ekspert Mubi radzi:

Może się zdarzyć, że upatrzony samochód w dniu zakupu nie ma obowiązującej polisy OC. Nie powinno to jednak zniechęcać nowego nabywcy. Wystarczy tego samego dnia zatroszczyć się o nabycie ubezpieczenia, jeśli samochód jest zarejestrowany w Polsce. W przypadku auta sprowadzanego z zagranicy takie ubezpieczenie należy wykupić najpóźniej w dniu jego rejestracji w kraju.

Nie można zapomnieć, że w przypadku zakupu używanego samochodu na nowego właściciela przechodzi jedynie obowiązkowa polisa OC. Wszystkie dodatki, dobrowolne ubezpieczenia (assistance, NNW, ubezpieczenie szyb, opon czy ubezpieczenie AC) przestają obowiązywać w dniu podpisania umowy kupna-sprzedaży. Jeśli więc nabywca chce mieć szerszą ochronę, musi pomyśleć o tym zaraz po podpisaniu dokumentów.

Przy weryfikacji ubezpieczenia wskazane jest, aby ustalić kwestię spłaty składki polisy. Sprzedawcy, którzy planują w krótkim czasie pozbyć się samochodu, często decydują się na rozbicie płatności. Opłacają wtedy tylko jedną ratę, a kolejne transze, przechodzą na nowego właściciela. Wyjściem z tej sytuacji jest rezygnacja z polisy po zbywcy przed datą spłaty kolejnej raty.

UWAGA!

Podczas weryfikacji dokumentów warto sprawdzić kartę pojazdu, jeśli została wydana. Zawiera informacje od momentu produkcji auta aż do jego zezłomowania. Znajdziesz w niej dane wszystkich poprzednich właścicieli, adnotacje o zmianach tablic rejestracyjnych czy sposobie użytkowania. Jeśli samochód pełnił funkcję taksówki, adnotację o tym fakcie powinieneś znaleźć w karcie. Strony w tym dokumencie są numerowane i trzeba również zwrócić uwagę, czy zgadza się ich liczba. Nieuczciwi handlarze, żeby podnieść wartość pojazdu, nieraz pozbywają się niektórych stron.

Jazda testowa

Zwieńczeniem pierwszego zetknięcia się z autem powinna być jazda testowa. Auto musi mieć wykupione ubezpieczenie OC i ważne tablice rejestracyjne, aby mogła się ona odbyć na drogach publicznych. Najlepiej, aby przyszły właściciel sam zajął miejsce za kierownicą – stwierdzi, czy odpowiada mu sposób prowadzenia. Jeśli przy oględzinach jest obecny fachowiec, również można zadbać, aby zasiadł w fotelu kierowcy i udzielił dodatkowej opinii.

Podczas jazdy testowej oprócz sposobu prowadzenia, zaleca się weryfikację sprawności technicznej elementów deski rozdzielczej i wnętrza. Trzeba zwrócić uwagę, czy wskaźniki działają prawidłowo, komputer pokładowy odpowiednio pracuje, radio stroi, a regulacja lusterek chodzi płynnie. Nie można zapomnieć o klimatyzacji czy nawiewie. Jeśli na szybach szybko pojawia się para, może oznaczać, że wnętrze jest zawilgocone, np. po powodzi lub ma stare filtry kabinowe.

FAQ – najczęściej zadawane pytania o wady ukryte w autach używanych

Czy można sprawdzić ubezpieczenie auta bez zgody właściciela?
Jakich danych potrzeba do sprawdzenia historii pojazdu online?
Jakie są strony podobne do historiapojazdu.gov.pl?
Co zrobić po zakupie auta z ukrytymi wadami?
PODSUMOWANIE
  • Przy wyborze samochodu należy zachować zdrowy rozsądek. Przed podjęciem decyzji o zakupie trzeba sprawdzić koszty eksploatacji, wysokość ubezpieczenia czy najczęstszych napraw.
  • Do oględzin trzeba przystąpić po wstępnej weryfikacji danych zawartych w ogłoszeniu. Nieocenionym wsparciem będzie miernik grubości lakieru, a najlepszym rozwiązaniem będzie fachowiec na miejscu lub dokładny przegląd w serwisie.
  • Lakier najlepiej sprawdzić na całym pojeździe i w jego zakamarkach. Przyniesie to informację o ewentualnych naprawach.
  • Przyjrzenie się z bliska silnikowi i jego pracy powinna zwieńczyć jazda testowa z kupującym za kierownicą. Dodatkowym wsparciem może być inny kierowca, który podzieli się swoją opinią na temat prowadzenie i stanu technicznego auta.
Źródła:
  • https://www.auto-swiat.pl/uzywane
  • https://autokult.pl/co-drugie-auto-uzywane-w-polsce-jest-po-wypadku-lub-szkodzie-niepokoi-takze-inna-rzecz,6809509771618433a
  • https://historiapojazdu.gov.pl/
  • https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/313258073F
  • https://autoprawo.pl/na-czym-polega-rekojmia/
Rafał Gliński Mubi
Autor artykułu: Rafal Glinski

Redaktor z 5-letnim stażem pracy w mediach. Jest autorem kilkuset publikacji o charakterze informacyjnym i publicystycznym. W swoich tekstach na Mubi stara się wyjaśnić wszystkie zawiłości świata ubezpieczeń. Jako czynny użytkownik dróg opisuje realia drogowe kierowców. 

Wystaw ocenę

Dołącz do dyskusji

0 komentarzy

avatar autora komentarza

Uprzejmie informujemy, że komentarze zawierające wulgaryzmy lub informacje niezgodne z zasadami języka polskiego nie będą publikowane w serwisie.

Skomentuj jako pierwszy!

Chcesz wydawać mniej na ubezpieczenie OC/AC nawet o 50%? To proste!
Oblicz ceny w 3 minuty!

Porównaj ceny OC/AC