Opony wielosezonowe, a może zimowe i letnie? Co wybrać, aby nie zbankrutować i być bezpiecznym na drodze?

Wielkimi krokami wkraczamy w sezon zimowy. Już za chwilę z jesiennych przymrozków przejdziemy w temperatury na minusie. W takich chwilach wielu polskich kierowców zaczyna poważnie rozważać kwestie zakupu opon zimowych. W panice poszukują najlepszego ogumienia w okolicy i często nie wiedzą, co wybrać.

Oznaczenia opon – jak rozumieć oznaczenia opon zimowych?

Jeśli trzymamy opony w rodzinnym domu lub garażu może zdarzyć się, że nawet po roku ciężko będzie nam przypomnieć sobie, w którym miejscu leżą zimowe zestawy, a gdzie odłożyliśmy letnie. Co zrobić w takiej sytuacji? W takim przypadku należy szukać oznaczenia opon, czyli charakterystycznego wytłoczenia na gumie w kształcie gór (trójkątów) lub płatku śniegu. Część ogumienia ma także wybite chmury ze śniegiem lub deszczem. Opony mogą mieć też oznaczenie M+S z płatkiem śniegu – charakterystyczne dla opon zimowych, choć w internecie często można znaleźć informacje, że mogą się one znaleźć też na oponach wielosezonowych. Skąd taka sugestia? Litery M+S bez płatka śniegu oznaczają opony uniwersalne, produkowane na rynek amerykański. Na oponie możesz zobaczyć również index 3PMSF – oznaczający opony zimowe oraz opony całoroczne. A co jeśli, nie widzisz żadnych symboli? W takim razie Twoja opona na pewno nie należy do kategorii zimowej.

Jakie zalety ma opona zimowa?

Podstawową zaletą opony przeznaczonej na sezon jesienno-zimowo-wiosenny jest jej elastyczność. Dzięki specjalnej mieszance gumy struktura pozostaje prężna nawet w przypadku minusowych temperatur na dworze. Jest to bardzo ważne, ponieważ szczególnie zimą opony narażone są na wysoką amplitudę temperatury. Z jednej strony rozgrzewają się podczas dynamicznej lub długiej jazdy, z drugiej zaś mają kontakt z zimną nawierzchnią lub stoją na chłodzie.
Równie istotny jest bieżnik. Ze względu na więcej lameli, czyli nacięć, znacznie lepiej taka opona radzi sobie na oblodzonej nawierzchni. Ma większą przyczepność i mniej ślizga się po jezdni. Taka opona mocniej wbija się w powierzchnię śniegu, jednocześnie szybciej odprowadzając np. błoto pośniegowe, dzięki specjalnym rowkom. Nawet laik oglądając ślad zimowego ogumienia, zobaczy bardzo szerokie oraz mocno odbite bruzdy. Dzięki tym walorom dużo trudniej wpaść w poślizg i skraca się także odległość konieczna do całkowitego wyhamowania. W tym zakresie opona zimowa góruje w wynikach nad oponami wielosezonowymi.

Oznaczenia opon – jak rozumieć oznaczenia opon letnich?

O ile w przypadku opon zimowych znajdziemy oznaczenia na ich powierzchni, o tyle opony przeznaczone na sezon ciepły, podobnie jak opony wielosezonowe, często nie mają takich oznaczeń. W przypadku opony letniej musimy działać metodą wykluczenia. A zatem sprawdzamy, czy opona nie ma oznaczeń typowo zimowych, o których wspominaliśmy powyżej. Następnie sprawdzamy, czy nie ma na niej oznaczeń opon całorocznych i dopiero wtedy możemy założyć, że jest to ogumienie na lato. Warto przyjrzeć się też samemu bieżnikowi, mniej naciętemu i bardziej delikatnemu w zarysie.

Jakie zalety ma opona letnia?

W tym wypadku należy wskazać przede wszystkim na doskonałą przyczepność, a co za tym idzie mniejsze spalanie, które oznacza konkretną oszczędność dla portfela właściciela pojazdu. Kolejną zaletą jest też mniejsze zużycie opon nawet w przypadku wysokich temperatur. Mieszanka gumy oraz faktura bieżnika zostały zaprojektowane specjalnie do takich warunków.

Opony całoroczne – komu się to opłaca?

Choć wielu kierowców deklaruje chęć wymiany opon na zimowe, to w efekcie znakomita większość decyduje się na pozostanie przy oponach wielosezonowych. Z czego to wynika? Z oszczędności. Zakup podwójnego zestawu opon dla pojazdu to konkretny wydatek. Dodatkowo trzeba liczyć się z tym, że w każdej z opon może trafić się dziura czy ubytek, który trzeba będzie naprawić, a czasem wręcz dokupić oponę. Zaletą opony wielosezonowej jest jednorazowy wydatek w domowym budżecie. Opony nie są tanie i dlatego część właścicieli samochodów woli kupić jeden zestaw. Najlepiej, jeżeli na taki typ ogumienia zdecydują się kierowcy poruszający się w aglomeracjach, gdzie mamy mniejsze prawdopodobieństwo spotkania się z agresywnym działaniem pogody, szczególnie zimą. Opony wielosezonowe pozwalają też oszczędzić kierowcom wizyt w zakładach wulkanizacyjnych 2 razy do roku.

Opony uniwersalne – jakie mają wady?

Oczywistym jest, że taki wybór to kompromis. Oznacza to, że opona wielosezonowa nie będzie miała najwyższych wyników ani podczas sezonu zimowego, ani też letniego. Takie opony charakteryzują się również większą ścieralność bieżnika, czyli szybciej się zużywają. Najlepiej zdecydować się na taki wybór, jeśli przebieg pojazdu nie będzie duży i poruszamy się po drogach miejskich.

Data produkcji opon – jak sprawdzić?

Nie pamiętasz, kiedy kupiłeś opony? To również możesz odczytać z numeru seryjnego. Cztery ostatnie cyfry na ogumieniu wskazują tydzień oraz rok, w którym zostały wyprodukowane. To naturalnie jedynie wskazówka, ponieważ pomiędzy datą produkcji i zakupu mogło minąć trochę czasu.

Homologacja opony

Część z opon ma również oznaczenia wskazujące dla jakich marek i typów pojazdów są przeznaczone. Inne oznaczenie będzie obowiązywało dla Fordów, a jeszcze inne dla BMW. Czy oznacza to, że inne marki samochodów nie mogą z nich korzystać? Oczywiście – nie. To jedynie wskazówka dla kupujących, mająca na celu ułatwienie przy wyborze.

PODSUMOWANIE
  • Opony zimowe mają charakterystyczne oznaczenia.
  • Zimą opony przeznaczone na sezon chłodny sprawdzą się najlepiej.
  • Opony całoroczne to oszczędność pieniędzy, ale jest to wybór korzystny dla kierowców poruszających się po miejskich drogach.
  • Na oponach letnich może nie być żadnych oznaczeń.
  • Datę produkcji znajdziesz na oponie.
  • Homologacja opony to jedynie wskazówka dla kupujących.
Oceń artykuł:

Loading...
zdjęcie autora
Autor artykułu: Teresa Wrońska

Ubezpieczenia samochodowe są moim konikiem, ponieważ 7 lat pracowałam jako agent ubezpieczeniowy. Miałam okazję sprzedać kilka tysięcy polis OC/AC, dlatego poznałam większość problemów kierowców. Teraz chętnie rozwiązuję je dla użytkowników porównywarki Mubi.

Dołącz do dyskusji

0 komentarzy
Skomentuj jako pierwszy!