Rdza na karoserii – jak się jej pozbyć?

Nawet najpiękniejszy samochód nie będzie prezentował się godnie, jeśli na jego karoserii łatwo można odnaleźć wzrokiem plamy rdzy. Wówczas nie pomoże najlepsza myjnia – pojazd będzie wyglądał na zaniedbany. Jak walczyć z rdzą? Co zrobić, kiedy już doszło do korozji lakieru? Przedstawiamy kilka przydatnych patentów.

Gdzie najczęściej pojawia się rdza?

Zdecydowanie najbardziej narażonym na korozję elementem karoserii jest nadkole, które szczególnie zimą zbiera bardzo dużo wody i śniegu z domieszką soli. To idealne warunki,by przy nawet najmniejszym uszkodzeniu lakieru zaczęła tworzyć się korozja.

Inną mocno zagrożoną częścią pojazdu są progi i dolne krawędzi drzwi, czyli te fragmenty karoserii, które znajdują się dość blisko jezdni i także narażone są na szkodliwe działanie mieszaniny wody i soli.

Systematycznie sprawdzajmy też stan dolnych rantów pokrywy silnika i drzwi bagażnika. Ze szczególna uwagą obserwujmy jednak elementy nośne karoserii, które zdecydowanie trudniej wymienić niż np. drzwi czy błotniki. Ponadto ich uszkodzenie to nie tylko skaza wizerunkowa, ale też realne zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa na drodze. 

Kiedy do fachowca?

Usuwaniem skorodowanych fragmentów karoserii zajmują się lakiernicy, a za doprowadzenie do stanu wyjściowego jednego elementu karoserii należy zapłacić minimum 300 złotych. Jeśli jednak ognisko rdzy jest duże i widać już charakterystyczne bąble, wówczas zaangażować się będzie musiał również blacharz, no i cała impreza nabiera rozmachu. Niestety wszyscy bawią się na Twój koszt. 

Dlatego dobrym pomysłem  – a na pewno tańszym – będzie próba naprawienia powstałych defektów własnoręcznie. Pamiętajmy jednak o tym, że naprawde duże dziury i głębokie wżery zazwyczaj przerastają umiejętności lakiernicze przeciętnego Kowalskiego, a nierzadko i profesjonalnego lakiernika. Może się bowiem okazać, że konieczna będzie wymiana skorodowanej części. 

Czego potrzeba do naprawy na własną rękę? 

Lista zakupów nie jest imponująca, nie jest też na szczęście kosztowna, ale bez wyprawy do sklepu z akcesoriami samochodowymi się nie obędzie. Oto niezbędnik:

  • papier ścierny o małej i średniej gradacji,
  • rękawice do ochrony dłoni,
  • folia i taśma klejąca – to zabezpieczenia karoserii wokół reperowanego miejsca,
  • szpachla wraz z zestawem szpachelek do aplikacji,
  • zestaw naprawczy, czyli preparat odtłuszczający, podkład, właściwy lakier oraz akrylowy lakier bezbarwny.

Trudno nie dojść do wniosku, że absolutną podstawą udanej naprawy jest dopasowanie koloru. Cóż bowiem z tego, że rdza została usunięta, jeśli odnowiony fragment karoserii wygląda niczym łata na spodniach? Na szczęście wszystkie fabryczne kolory samochodów mają zapisany swój niepowtarzalny kod na tabliczce znamionowej. Jej usytuowanie zależy od modelu i marki samochodu – informacje, gdzie jej szukać w Twoim pojeździe, znajdziesz bez problemu w internecie. 

Jak pozbyć się rdzy własnoręcznie?

Najpierw przy użyciu taśmy klejącej i folii zabezpieczamy “zdrową tkankę” karoserii wokół. Następnym krokiem jest mechaniczne szlifowanie zardzewiałego fragmentu. Najlepiej sprawdzi się w tej roli papier ścierny. 

Na tym etapie trzeba wykazać się pracowitością i dokładnością, bo wszystko powinno być starte do gołej blachy. Nie możemy sobie pozwolić na pozostawienie choćby jednego pęcherzyka rdzy. Tak przygotowane miejsce trzeba odtłuścić i odkurzyć, a w dalszej kolejności pomalować podkładem lakierniczym – teraz przyda się wcześniejsze zabezpieczenie folią i taśmą, które ochroni lakier dookoła. 

Po nałożeniu podkładu musimy poczekać, aż wyschnie, po czym zabieramy się za uzupełnianie potencjalnych ubytków poprzez nałożenie gładzi szpachlowej i wyrównanie papierem ściernym. Cały proces wieńczymy aplikacją lakieru. Szczególnie polecamy lakiery w puszkach z aplikatorem,które zazwyczaj są już wymieszane z utwardzaczem. Lakier nanosimy kilkoma cienkimi warstwami i przed każdą kolejną aplikacją odczekujemy aż uprzednio naniesiona warstwa wyschnie.

Profilaktyka najlepszą obroną

Najlepiej jednak przyjąć założenie, że naszą najskuteczniejszą bronią w walce z korozją będzie niedopuszczenie do niej. Dlatego regularnie sprawdzajmy stan karoserii, wiele uwagi poświęcając wymienionym wcześniej elementom nadwozia. Im wcześniej zaobserwujemy pojawienie się rdzy, tym większa szansa, że będziemy w stanie poradzić sobie z nią własnoręcznie. Przy bardzo dużych wżerach nie wahajmy się udać się po pomoc do specjalistów. 

Źródła:

  • https://moto.pl/MotoPL/7,88389,25031152,jak-pozbyc-sie-rdzy-w-samochodzie-sam-pozbedziesz-sie-korozji.html
  • https://www.autobaza.pl/blog/jak-pozbyc-sie-rdzy-tanim-kosztem/
  • https://wd40.pl/motoryzacja/na-twoim-aucie-pojawila-sie-ruda-sprawdz-jak-pozbyc-sie-rdzy-z-samochodu/
Oceń artykuł:

Loading...
zdjęcie autora
Autor artykułu: Michal Rosiak

Content manager w porównywarce ubezpieczeń Mubi.pl. Dba, by każdy artykuł poradnikowy pojawiający się w naszym serwisie miał odpowiednią wartość merytoryczną i nie urągał zasadom języka polskiego. Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego na kierunku Historia oraz Wyższej Szkoły Bankowej we Wrocławiu na kierunku Zarządzanie. Posiada sześcioletnie doświadczenie w prasie tradycyjnej i internetowej.

Dołącz do dyskusji

0 komentarzy
Skomentuj jako pierwszy!