Rudawy Janowickie – przewodnik dla turystów

Rudawy Janowickie, choć nie tak popularne i tłumnie odwiedzane jak pobliskie Karkonosze czy Góry Stołowe, stanowią prawdziwą gratkę dla turystów. Górskie szlaki, cuda przyrody i zabytki architektury spotyka się tu na każdym kroku, więc warto dobrze zaplanować wycieczkę, by niczego nie przegapić.

Rudawy Janowickie, czyli niepozorna część Sudetów

Południowo-zachodnia część Polski, rzut kamieniem od Jeleniej Góry, niecałe dwie godziny jazdy od Wrocławia. Tam znajduje się Rudawski Park Krajobrazowy, a na jego obszarze niewielkie pasmo górskie, od którego wziął swoją nazwę.

Mimo że w zestawieniu z wyższymi górami Rudawy Janowickie wyglądają wręcz niepozornie, nie powinniście ich omijać. Braki w wysokości nadrabiają bowiem innymi atrakcjami, pozwalając połączyć podziwianie pięknych krajobrazów z odkrywaniem zabytków. Są przy tym świetną lokalizacją do uprawiania turystyki pieszej lub rowerowej, a także okolicą przyjazną dla rodzin z dziećmi.

Najlepiej oczywiście wybrać się tam w ciepłe miesiące, gdy przyroda ma do zaoferowania najwięcej, ale i zimą nie będziecie się nudzić. Rudawy Janowickie to bowiem znakomity teren dla amatorów narciarstwa biegowego lub turystów, którym niestraszne trudniejsze warunki.

Rudawy Janowickie – dojazd i nocleg

Jednodniowa wycieczka, weekend na łonie natury, a może dłuższy pobyt? Rudawy Janowickie należą do tego typu miejsc, które nadadzą się świetnie i na krótkie wypady, i parodniowy urlop. Dogodna lokalizacja i stosunkowo nieduży teren sprawiają, że planując wycieczkę w te rejony, możemy brać pod uwagę kilka opcji dojazdu i pobytu na miejscu.

Jeśli poruszamy się samochodem, punktem początkowym mogą być np. miejscowości Janowice Wielkie, Czarnów, Karpniki lub Kowary. Auto można też zostawić na płatnym parkingu na Przełęczy Karpnickiej. Gdy z kolei naszym celem są Kolorowe Jeziorka, kierujmy się na Wieściszowice. Można też wybrać się pociągiem – Kolejami Dolnośląskimi z Wrocławia, wysiadając w Janowicach Wielkich.

Planując dłuższy pobyt, możemy skorzystać z oferty miejscowych gospodarstw agroturystycznych (ceny zaczynają się od ok. 40 zł za noc), ale w zależności od potrzeb i stanu naszego portfela, równie dobrze da się znaleźć miejsce na kempingu albo w luksusowym hotelu. Odwiedzić Rudawy Janowickie można także, spędzając urlop w Karkonoszach – Karpacz i Szklarska Poręba znajdują się w zasięgu godziny drogi samochodem.

Schronisko „Szwajcarka”

Natomiast Ci, którzy przebywając w Rudawach Janowickich, chcą poczuć prawdziwie górski klimat, na nocleg powinni wybrać Schronisko PTTK „Szwajcarka”. Mieszący się u podnóża Krzyżnej Góry zabytkowy drewniany budynek w tyrolskim stylu oferuje miejsca noclegowe w cenie 25-30 zł za osobę. Trzeba tylko liczyć się z tłumem – ponieważ do „Szwajcarki” łatwo się dostać (można nawet dojechać samochodem), bywa tam tłoczno. Za to spod niej już niedaleko na okoliczne szczyty, na które dotrzemy, wybierając jeden z pięciu krzyżujących się przy schronisku szlaków.

Rudawy Janowickie – atrakcje przyrodnicze

Kolorowe Jeziorka, czyli małe cuda natury

Mówiąc o atrakcjach Rudaw Janowickich, trzeba zacząć od Kolorowych Jeziorek, bo to ewenement nie tylko na skalę regionu. Dostać się tam bardzo łatwo – samochodem trzeba kierować się do miejscowości Wieściszowice i dalej za znakami, gdzie czeka kilka płatnych parkingów (10 zł). Samo wejście na teren Kolorowych Jeziorek jest bezpłatne.

A czego spodziewać się na miejscu? Pozostałości po dawnych niemieckich kopalniach, co nie brzmi zbyt atrakcyjnie, dopóki nie dodamy, że opuszczone zapadliska „przejęła” na powrót przyroda, zalewając je wodą, która dzięki występowaniu różnych związków chemicznych przybiera niesamowite barwy. Do tego dochodzi położenie w samym środku lasu i nagle okazuje się, że trafiliście do krainy rodem z bajki.

Leżące u podnóża Wielkiej Kopy purpurowe, błękitne, zielone i żółte jeziorko przybierają różne odcienie, zapewniając zjawiskowe widoki szczególnie w pełnym słońcu, dlatego najlepiej oglądać je późną wiosną, latem lub jesienią. Podziwiać je można, idąc ścieżką dydaktyczną, na której umieszczono tablice informacyjne. Przejście całej zajmuje ok. 2 godzin i spokojnie można to zrobić również z małymi dziećmi albo z psem. Ponadto na miejscu jest wypożyczalnia rowerów i sprzętu do nordic walkingu.

Wybierając się nad Kolorowe Jeziorka, trzeba jednak liczyć się z kilkoma pułapkami. Po pierwsze, żółte i zielone jeziorko okresowo wysychają, więc jeśli będziecie mieli pecha, to traficie na ten okres. Po drugie, pogoda naprawdę ma znaczenie i w pochmurny dzień odbiera jeziorkom sporo uroku (z tego samego względu zimą jest tu zupełnie inaczej). Po trzecie wreszcie, szykujcie się duży tłok – zwłaszcza jeśli wybierzecie się w weekend.

Sokolik, Krzyżna Góra i Skalnik, czyli reprezentatywne szczyty

Choć Rudawy Janowickie nie są wysokimi górami i tutaj znajdziemy szczyt, który zalicza się do Korony Gór Polskich. Jest to wznoszący się na 945 m n.p.m. Skalnik. Mimo że jego najwyższy punkt jest ukryty w lesie i tak warto się tam wybrać – na niższym wierzchołku, czyli Małej Ostrej, urządzono platformę widokową, z której można oglądać piękną panoramę obejmującą niemal całe Sudety Zachodnie.

Miano najpopularniejszych w Rudawach Janowickich należy się jednak bliźniaczym szczytom – Sokolikowi (642 m n.p.m.) i Krzyżnej Górze (654 m n.p.m.), na której znajduje się wysoki, metalowy krzyż. Na obydwa wierzchołki dostaniemy się po kamiennych lub żeliwnych schodach, z platform widokowych można natomiast podziwiać Karkonosze, Rudawy i Kotlinę Jeleniogórską.

Warto również dodać, że wejście ze „Szwajcarki” na Krzyżną Górę i Sokolik nie zajmie dużo czasu (odpowiednio ok. 30 i 45 minut), można więc zaplanować je tak, by obejrzeć wschód lub zachód słońca ze szczytu – wrażenia niezapomniane!

Skały, skałki i skalne miasteczko

Jak Rudawy Janowickie, to oczywiście również formacje skalne. Najróżniejszych kształtów i rozmiarów – od mniejszych, urozmaicających wędrówkę po szlakach, po ogromne, służące do treningu miłośnikom wspinaczki. Jakie są najsłynniejsze z nich?

  • Starościńskie Skały – skalne miasto na szczycie Lwiej Góry, którego wysokie ściany tworzą kamienny labirynt.
  • Skalny Most – wysokie na ponad 20 m skały połączone na szczycie naturalną kamienną kładką.
  • Skała Piec – ogromny blok skalny z okapem, a na nim punkt widokowy, do którego prowadzą wykute w skale schody.
  • Fajka i Rylec – grupy skalne cieszące się szczególną popularnością u wspinaczy.
  • Konie Apokalipsy – okazałe skałki położone przy szlaku na Skalnik.
  • Husyckie Skały – wypiętrzenie skalne u podnóża Krzyżnej Góry z ładnym widokiem na Sokolika.

Rudawy Janowickie – atrakcje historyczne

Dolina Pałaców i Ogrodów

Jeśli oprócz cudów natury, szukacie również pereł architektury, tereny Rudaw Janowickich i pobliskich miejscowości zapewnią Wam mnóstwo atrakcji. Znajdziecie tam zarówno pięknie prezentujące się obiekty wchodzące w skład Doliny Pałaców i Ogrodów Kotliny Jeleniogórskiej, jak i te, po których zostały już tylko malowniczo położone ruiny. Na które szczególnie warto zwrócić uwagę?

  • Pałac w Łomnicy – barokowy pałac z XVII wieku, który po II wojnie światowej służył nawet przez pewien czas jako szkoła. Leży na terenie kompleksu parkowego, gdzie znajdują się jeszcze Dom Wdów oraz Folwark. Dzisiaj funkcjonują tam hotel i restauracja, a także muzeum dokumentujące historię pałacu.
  • Pałac Wojanów – wybudowany w stylu renesansowym dwór powstały w XVII wieku, potem kilkakrotnie przebudowywany, dzisiaj pięknie odnowiony służy za luksusowy hotel i centrum konferencyjne, a wokół niego rozciąga się park.
  • Zamek w Karpnikach – zbudowany w XIV wieku, ale swój obecny wygląd zawdzięcza XIX-wiecznej przebudowie. Otoczony fosą, w parku znajdują się liczne stawy. Wnętrza zamku, który dzisiaj jest ekskluzywnym hotelem, nie są dostępne do zwiedzania.
  • Pałac Bobrów – pierwotnie zamek z XV wieku, ostateczną neorenesansową formę przyjął pod koniec XIX wieku. Uwagę z zewnątrz zwracają otaczające go, imponujące fortyfikacje. Sam pałac popadł niestety w ruinę i jego wnętrza nie są dostępne dla zwiedzających.
  • Park i Dwór w Bukowcu – neoklasycystyczna rezydencja wraz z przylegającym do niej rozległym parkiem to idealna przestrzeń do relaksu na łonie natury. Na terenie bezpłatnie dostępnego obiektu znajdują się m.in. Herbaciarnia i Wieża Widokowa, a także liczne ścieżki spacerowe, kawiarnia i staw po którym można popływać łódką. Co roku odbywa się tu wiele imprez kulturalnych.

Zamek Bolczów – fortyfikacja pośród lasów

Jedyną w swoim rodzaju atrakcją Rudaw Janowickich są ukryte na skrzyżowaniu leśnych szlaków (nieopodal Starościńskich Skał) ruiny zamku Bolczów. Pozostałości po budowli, którą wzniesiono pod koniec XIV wieku, i której nie odbudowywano od czasów zniszczenia przez Szwedów w XVII wieku, są dziś dostępne bezpłatnie dla każdego, stanowiąc miejsce obdarzone unikalnym klimatem.

Zamek był budowany z wykorzystaniem naturalnych elementów terenu, dlatego do dzisiaj zachowało się sporo jego elementów, które można swobodnie zwiedzać – sprawdzają się również bardzo dobrze jako punkty widokowe. W ruinach jest także wydzielone miejsce na piknik i ognisko.

Miedzianka, czyli miasto, którego nie ma

Kiedyś Miedzianka była pięknie położonym górniczym miasteczkiem z rynkiem, dwoma kościołami i lokalnym browarem. Dzisiaj zostało po niej kilka domów, kościółek i… lokalny browar, ale już nie ten sam. Cała reszta zniknęła, a historia, jak do tego doszło, nadal pobudza wyobraźnię. Może nawet bardziej, odkąd opisał ją Filip Springer w książce „Miedzianka. Historia znikania”, choć wyprawę jej śladami polecamy nie tylko czytelnikom.

Bo historia położonej nieopodal Janowic Wielkich osady to temat zdecydowanie wart odkrycia na własną rękę, co można zrobić, podążając ścieżką edukacyjną łączącą Miedziankę z sąsiednim Mniszkowem. Szlak ciągnie się przez 6 km, a rozmieszczone wzdłuż niego tablice przybliżają dzieje obydwu miejscowości, prowadząc wśród malowniczych krajobrazów Rudaw Janowickich. Po przejściu trasy można zaś spróbować rzemieślniczego piwa warzonego w nowym browarze – funkcjonuje tam również restauracja i hotel.

Oceń artykuł:
24,50
Loading...
zdjęcie autora
Autor artykułu: Mateusz Piesowicz

Studiował prawo i kulturoznawstwo na Uniwersytecie Jagiellońskim, a od kilku lat doskonali swoje umiejętności w pracy redaktorskiej. Od dłuższego czasu związany z branżą kulturalną, chętnie nabywa jednak nowych doświadczeń, by dzielić się nimi z czytelnikami za pomocą jasnych i przystępnych tekstów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *