TPMS – jak działa system kontroli ciśnienia w oponach?

Współczesny samochód to nie tylko przysłowiowe cztery koła, silnik i kierownica, ale również masa elektroniki oraz systemów wspomagających prowadzenie auta. Jednym z nich, a przy tym może najbardziej niepozornym, jest TPMS, który kontroluje ciśnienia w oponach. Jak działa ten system? Dlaczego słychać na jego temat tyle zarzutów? Czy minusy TPMS przykrywają plusy? Sprawdźmy to!

System kontroli ciśnienia w oponach – podstawowe informacje

Od skrótów systemów, z którymi do czyniania ma dzisiejszy kierowca, może zakręcić się w głowie. ABS, ASR, ESP czy TSR czy to tylko niektóre z nich. Oczywiście wszystkie te systemy mają za zadanie poprawić bezpieczeństwo oraz ułatwić kierowanie samochodem. Zapewne to robią, skoro stały się, bądź wkrótce będą, standardowym wyposażeniem aut sprzedawanych w UE. Co jednak z naszym TPMS?

System TPMS (skrót z angielskiego Tire Pressure Monitoring System) odpowiada za kontrolę ciśnienia w oponach. Nie jest to nowe rozwiązanie. Ba! Od 1 listopada 2014 roku każdy nowy samochód sprzedawany na terenie Unii Europejskiej musi być w niego zaopatrzony.

Przyjrzymy się mu więc bliżej, bo jest o czym mówić. TPMS występuję w dwóch wersjach. Co ważniejsze, to, z jaką mamy do czynienia w samochodzie, wpływa nie tylko na dokładność pomiarów ciśnienia, ale przede wszystkim na nasz budżet i wymianę opon! 

TPMS – dwa sposoby pracy systemu

W samochodach spotykamy dwa rodzaje systemu kontroli ciśnienia w oponach: 

  • bezpośredni,
  • pośredni.

Jak nazwy wskazują, różnica między nimi polega na sposobie dokonywania kontroli stanu ciśnienia w oponach. 

System bezpośredniego pomiaru

W przypadku TPMS bezpośredniego informacje o ciśnieniu w oponach zbierają czujniki, a następnie drogą radiową przesyłane są do komputera. Jakie konsekwencje ma takie rozwiązanie?

Po pierwsze w każdym kole musi znajdować się czujnik, co podnosi koszty tego rodzaju systemu. Z drugiej strony zapewnia on dokładniejszy pomiar z każdego koła, a do tego umożliwia mierzenie temperatury opon.

CZY WIESZ, ŻE …

Czujniki wysyłają informację o ciśnieniu opon do komputera w samochodzie co 60 sekund.

Czujniki w systemie TPMS bezpośrednim mogą zostać umieszczone na obręczy koła lub w zaworze. Jeśli znajdą się one na feldze, to zmiana umiejscowienia kół wpłynie na wiarygodność pomiaru – będzie on po prostu błędny. W przypadku czujników zamontowanych na felgach nie ma takiego problemu – komputer sam rozpoznaje położenie koła w samochodzie. 

System pośredniego pomiaru

TPMS pośredni działa na zupełnie innej zasadzie. W kołach nie instaluje się specjalnych czujników. Kontrola ciśnienia w oponach odbywa się na analizie danych z systemu ABS i ESP. Jak to wygląda w praktyce?

System otrzymuje informacje o obrotach kół. Te koła, w których jest mniejsze ciśnienie, kręcą się szybciej, ponieważ ich promień jest mniejszy. W ten sposób łatwo można określić, którą oponę trzeba dopompować. TPMS pośredni jest często wybierany przez producentów, ponieważ jest tańszy i wygodniejszy dla kierowców.

System kontroli ciśnienia w oponach – plusy i minusy

Każdy kierowca, który kupił samochód dopuszczony do sprzedaży po 1 lipca 2014, ma już do czynienia z bezpośrednim lub pośrednim TPMS. Z biegiem lat wszyscy będziemy korzystać z tego rozwiązania. Zacznijmy więc od zalet systemu pomiaru ciśnienia w oponach:

TPMS - zalety - grafika
  • poprawa bezpieczeństwa – prawidłowe ciśnienie w oponach zapewnia lepszą przyczepność opon;
  • oszczędność – badania wykazały, że zbyt niskie ciśnienie w oponach zwiększa spalanie paliwa i szybsze zużycie opon;
  • ekologia – mniejsze zużycie paliwa i utylizacja opon;
  • wygoda – nie każdy kierowca potrafi ocenić, czy w oponach jest odpowiednie ciśnienie.

Niestety TPMS ma kilka wad, na które narzekają kierowcy – dotyczą one głównie bezpośredniego systemu kontroli ciśnienia w oponach. TPMS bezpośredni stwarza przede wszystkim problemy użytkownikom. Czujniki co jakiś czas trzeba wymieniać, a ich cena może być wysoka – zależnie od modelu samochodu kosztują one ok. 100 zł za sztukę (wymiana kompletu to koszt ok. 400-500 zł). Mowa tutaj o czujnikach dla popularnych modeli znalezionych na serwisie aukcyjnym. 

Po zmianie czujników lub opon na inne trzeba przeprowadzić ich kalibrację, dlatego wymianę opon najlepiej przeprowadzać w sprawdzonym miejscu lub w ASO.

Natomiast wadą pośredniego TPMS jest niedokładny pomiar, który jest jedynie wskazaniem. Co istotne, nie będzie on wiarygodny, gdy we wszystkich oponach ciśnienia będzie niższe, niż jest wskazane. Należy także pamiętać, że na pracę pośredniego systemu pomiaru ciśnienia w oponach ma wpływ niska temperatura zimą!

Warto także wspomnieć, że jeśli czujnik TPMS ulegnie awarii, to nie we wszystkich modelach samochodów można go wyłączyć. Informacji na ten temat należy szukać w instrukcji obsługi pojazdu. 

FAQ – najczęściej zadawane pytania o TPMS

Czy każdy samochód ma TPMS?

Każdy dopuszczony do sprzedaży po 1 lipca 2014 roku jest wyposażony w ten system. Wtedy to weszło w życie prawo, które zobowiązało producentów samochodów do instalowania TPMS pośredniego lub bezpośredniego w każdym nowym aucie.

Co zrobić, kiedy zapali się kontrolka czujnika TPMS?

Najlepiej jak najszybciej udać się na stację benzynową, na której dostępny jest kompresor. Dzięki niemu można łatwo sprawdzić ciśnienie w poszczególnych oponach i je dopompować. W razie powtarzającego się wskazania niskiego ciśnienia należy wybrać się do wulkanizatora lub do ASO.

Jakie wady ma system kontroli ciśnienia w oponach?

Czujniki TPMS co jakiś czas ulegają awarii, więc trzeba je wymieniać, co może sporo kosztować (zależy to od modelu i marki samochodu). Dodatkowo czujniki i system pośredni wymagają kalibracji po wymianie czujników i opon.

PODSUMOWANIE
  • TPMS to Tire Pressure Monitoring System, czyli system kontroli ciśnienia w oponach.
  • W samochodach montuje się dwa rodzaje systemu TPMS – pośredni i bezpośredni.
  • TPMS bezpośredni opiera się na informacjach o ciśnieniu pozyskanych z czujników zamontowanych w kołach.
  • Pośredni TPMS analizuje dane otrzymane z systemu ABS i ESP.
  • System kontroli ciśnienia w oponach poprawia bezpieczeństwo, pozwala na oszczędności związane ze spalaniem paliwa oraz zużyciem opon, co przekłada się na wygodę i ekologię korzystania z samochodu.
  • Czujniki TPMS mogą być drogie, natomiast wskazania pośredniego systemu są niedokładne i jedynie orientacyjne.
zdjęcie autora
Autor artykułu: Tomasz Sowa

Jestem redaktorem, który pisze artykuły związane z ubezpieczeniami komunikacyjnymi i podróżami. W swoich tekstach staram się wyjaśniać trudne i problematyczne zagadnienia związane z rynkiem ubezpieczeń. W poradach turystycznych zależy mi na przedstawieniu ciekawych miejsc w lekki oraz inspirujący sposób z nutką humoru.

Wystaw ocenę
25,00
Loading...

Dołącz do dyskusji

0 komentarzy

avatar autora komentarza

Uprzejmie informujemy, że komentarze zawierające wulgaryzmy lub informacje niezgodne z zasadami języka polskiego nie będą publikowane w serwisie.


Skomentuj jako pierwszy!