Techniki jazdy zimą po mieście – jak jeździć bezpiecznie i ekonomicznie?

Chociaż w ostatnich latach zima w Polsce nie oznacza wielkich zasp śniegu i bardzo niskich temperatur, to warto przygotować się na pewne zmiany i utrudnione warunki na drogach. Wymiana opon w samochodzie to niestety nie wszystko.

Jak zmieniają się warunki na drodze zimą?

Niewielu kierowców przygotowuje się do zimy, kształtując swoją technikę jazdy o tej wymagającej porze roku. A za tę umiejętność wdzięczny będzie zarówno samochód, jak i przewożeni pasażerowie. Co zrobić, aby jeździć bezpieczniej i bardziej ekonomicznie?

Latem niewiele zjawisk jest w stanie zaskoczyć osoby poruszające się samochodem. Za to zima jest pełna niespodzianek. I to niekoniecznie tych miłych. Warunki do jazdy są wówczas dużo gorsze ze względu na gromadzący się na drodze śnieg i lód oraz słabą widoczność podczas intensywnych opadów. Ponadto coraz wcześniej robi się ciemno, a jezdnia, która wiosną czy latem ma ciemny, kontrastujący z otoczeniem kolor, zimą zamienia się w biały dywan, utrudniając kierowcom znalezienie jej granic i kontynuowanie jazdy swoim pasem. Wyjeżdżając na drogę, zwłaszcza w godzinach wieczornych, trzeba liczyć się z tym, że wszelkie obiekty na drodze (ludzie, zwierzęta, słupki) będą dostrzegalne z dużo mniejszej odległości, a samochód będzie potrzebował dłuższego dystansu, żeby zatrzymać się przed przeszkodą.

Prowadzący samochody nie mają wówczas łatwego zadania, a bezpieczeństwo podróżujących i stan techniczny samochodu pozostają w ich rękach. Osoby nieprzyzwyczajone do jazdy w takich okolicznościach i nieznające technik jazdy zimą po mieście lub poza nim mogą mieć spore problemy zarówno z samym prowadzeniem samochodu, jak i z rozpoczęciem jazdy. Co warto wiedzieć zanim wsiądzie się za kółko?

Techniki jazdy zimą po mieście – jak się zachować?

Żeby zminimalizować ryzyko stłuczki i uczestniczenia w niebezpiecznych zdarzeniach na drodze, do podróży, nawet ulicami miasta, warto odpowiednio się przygotować. O czym należy pamiętać przed wyjazdem na drogę i w jego trakcie?

Przygotowanie samochodu do zimy

Zapobieganie kolizjom rozpoczyna się jeszcze jesienią, kiedy nadchodzą pierwsze przymrozki. Wówczas zarówno samochód, który często służy kierowcy, jak i ten nieużywany, ale zaparkowany pod blokiem na otwartym parkingu czy przy ulicy potrzebuje ingerencji właściciela.

Zimą odśnieżanie to codzienność posiadacza samochodu. Podczas intensywnych opadów trzeba tę czynność powtarzać nawet kilka razy w ciągu dnia. Dlatego warto wozić ze sobą skrobaczkę do szyb.

O odśnieżaniu auta warto pamiętać zarówno ze względu na własną wygodę prowadzenia pojazdu, jak i na komfort mijanych na drodze kierowców. Śnieg zalegający na masce czy dachu auta zostanie zdmuchnięty podczas osiągania większych prędkości i prawdopodobnie ograniczy widoczność kierowcy jadącemu z tyłu. Ponadto jadąc nieodśnieżonym pojazdem, kierowca naraża się na mandat od 20 zł nawet do 500 zł. Dodatkowo za przykryte śniegiem tablice rejestracyjne policjant może nałożyć kolejne 100 zł kary.

Płyny, które doskonale sprawdzają się w porze wiosenno-letniej, mogą uszkodzić pojazd i utrudnić jego prowadzenie jesienią czy zimą. Chodzi tu o płyn chłodniczy i płyn do spryskiwaczy. Ich letnie wersje zimą stają się podatne na zamarzanie, co stwarza ryzyko uszkodzenia baków i pozostałych mechanizmów znajdujących się pod maską. Ponadto zimowy płyn do spryskiwaczy, dzięki zawartości alkoholu, pomaga usunąć szron z przedniej szyby pojazdu.

Przed mrozami obowiązkowo trzeba wymienić opony na zimowe. Dzięki temu przyczepność będzie lepsza, a ryzyko wpadnięcia w poślizg – mniejsze.

Ruszanie z miejsca

Przy intensywnych opadach śniegu, zalegających zaspach i lodzie dookoła samochodu auto może mieć kłopot z ruszeniem z miejsca. Można sobie jednak z tym poradzić.

Możliwe, że winna jest zbyt duża ilość gazu i zbyt wysokie obroty przy rozpoczynaniu jazdy. Wówczas koła wpadają w poślizg, a samochód pozostaje w miejscu. Warto zatem podejść do sprawy nieco inaczej i ograniczyć wciskanie gazu do minimum lub spróbować ruszyć na samym sprzęgle. Na mocno oblodzonym miejscu parkingowym może pomóc także ruszenie z drugiego biegu. Jeśli i to nie poskutkuje, pozostaje już tylko rozbujanie auta poprzez wrzucanie pierwszego i wstecznego biegu na zmianę.

CZY WIESZ, ŻE …

W przepisach dotyczących opon samochodowych zaznacza się, że bieżnik opony powinien mieć przynajmniej 1,6 mm. Tymczasem specjaliści zalecają stosowanie opon zimowych, które mają bieżnik o nie mniejszej głębokości niż 4 mm.

Poruszanie się samochodem po drogach

Aby jeździć bezpiecznie, przede wszystkim trzeba dostosować prędkość do warunków panujących na drogach. Odpowiednia wartość na liczniku i płynna jazda to pierwszy krok do bezpiecznego i ekonomicznego przebycia drogi. Jednak to nie wszystko.

Jazda w mieście wiąże się zwykle ze staniem w korkach i poruszaniem się w sznurze samochodów. W takich okolicznościach zachowanie odpowiedniej odległości od samochodu jadącego z przodu to podstawa nawet latem, a co dopiero zimą. Trzeba pamiętać, że droga hamowania w miesiącach zimowych znacznie się wydłuża, dlatego zwiększenie odległości między pojazdami jest wskazane.

Poślizgom sprzyja intensywne używanie pedału gazu oraz jazda na wysokim biegu, dlatego należy ostrożnie rozpędzać samochód, zachować rozsądną prędkość i jak najszybciej zmieniać biegi.

Zimą szczególnie kłopotliwe są zakręty, zwłaszcza te ostre. Jednak nawet przy łagodnym skręcaniu o stłuczkę nietrudno. Żeby zminimalizować ryzyko poślizgu i niechcianego zjechania z drogi, warto odpowiednio podejść do manewru. Redukcja prędkości i biegu powinna odbyć się przed zakrętem, nie w trakcie skręcania, a dodawanie gazu – już po wyjściu z zakrętu. Najbezpieczniej jest też pokonać zakręt, zaczynając od zewnętrznej strony jezdni, następnie kierując samochód ku środkowi i wrócić do zewnątrz za zakrętem.

UWAGA!

Przy zbyt dużej prędkości nie należy wciskać hamulca.

Jak zatem zmniejszyć prędkość, znajdując się na śliskiej nawierzchni? Rozwiązaniem jest hamowanie silnikiem. Obniżenie biegu pozwoli zredukować szybkość jazdy i uniknąć poślizgu.

W jaki sposób można zapobiec poślizgowi jeszcze przed wyjechaniem na ulicę?

Grunt to dobre przygotowanie, dlatego jeszcze przed zimą warto dowiedzieć się, jak kierowca powinien się zachować, gdy znajdzie się w niebezpiecznej sytuacji podczas jazdy. Umiejętności radzenia sobie na oblodzonej i zaśnieżonej drodze można zdobyć, udając się na kurs doskonalenia techniki jazdy. Praktyczne zajęcia z pewnością pozwolą wyrobić w sobie nawyki reagowania podczas poślizgu i w wielu innych sytuacjach, do których może dojść podczas poruszania się samochodem w trudnych warunkach.

Takie zajęcia odbywają się zazwyczaj na specjalnie przygotowanej płycie poślizgowej oraz na trolejach, które imitują warunki panujące zimą na drodze.

W trakcie kursu ćwiczy się m.in. wychodzenie z poślizgu, hamowanie na śliskiej nawierzchni, wyprzedzanie w warunkach zimowych, omijanie przeszkód, gdy na torze pojawi się lód, jazdę na nawierzchni z koleinami.

Gdy dojdzie do wypadku…

Nie zawsze udaje się wyjść z poślizgu. W razie stłuczki nieoceniona okazuje się ochrona ubezpieczeniowa. Po kolizji poszkodowany może liczyć na odszkodowanie z OC sprawcy. Jednak, żeby sam także mógł naprawić samochód po wypadku, potrzebuje ubezpieczenia AC. W jego ramach ubezpieczyciel zorganizuje i opłaci likwidację szkody swojego klienta. Jeśli uszkodzenia są niewielkie (nieduże wgniecenia czy rysy) warto przemyśleć naprawę we własnym zakresie i nie narażać się na podniesienie ceny autocasco w kolejnym roku.

Przykład

Wczesnym rankiem jechałeś samochodem do pracy. Mieszkasz w niewielkiej miejscowości, w dodatku na jednej z bocznych, rzadko uczęszczanych ulic, gdzie po nocy nie zdążono jeszcze odśnieżyć i posypać drogi piaskiem. Wyjeżdżając na drogę główną, wpadłeś w poślizg i uderzyłeś w znak drogowy. Tobie ani innym uczestnikom ruchu nic się nie stało, ale na prawym boku pojawiło się wgniecenie i zostało urwane boczne lusterko. Zaprzyjaźniony mechanik wycenił naprawę na 500 zł. Co prawda mógłbyś skorzystać z pomocy TU, bo franszyzę integralną ustalił on na poziomie 300 zł, jednak zdecydowałeś, że bardziej będzie Ci się opłacało naprawienie uszkodzeń na własny koszt i zachowanie zniżek. Po zgłoszeniu szkody prawdopodobnie straciłbyś około 20% ulg. Jednak to, ile procent zniżek zostanie Ci odebrane, zależy od firmy ubezpieczeniowej. Każda ustala inną tabelę bonus-malus.

W awaryjnych sytuacjach, np. na potrzeby holowania samochodu przyda się ubezpieczenie assistance.

PODSUMOWANIE
  • Zimą na drogach robi się bardziej niebezpiecznie ze względu na pojawiający się śnieg i lód. Przed mrozami warto pamiętać o wymianie opon oraz płynów w samochodzie na zimowe.
  • Gdy przyjdzie śnieg i mróz mogą pojawić się problemy z ruszaniem. Wówczas warto zrezygnować z nadmiernego stosowania pedału gazu i wysokich obrotów na rzecz ruszania na samym sprzęgle. W razie potrzeby można też spróbować rozbujać samochód.
  • Podczas jazdy zimą należy zachować odpowiednio dużą odległość od samochodu z przodu i zachować szczególną ostrożność przy podchodzeniu do zakrętów.
  • Przed zimą warto skorzystać z lekcji doskonalenia techniki jazdy, podczas których ćwiczy się jazdę w trudnych warunkach.
  • Gdy dojdzie do stłuczki można uzyskać odszkodowanie z OC sprawcy lub z własnego autocasco.

FAQ – najczęściej zadawane pytania o techniki jazdy zimą po mieście

Jak przygotować samochód do zimy?

Podstawową kwestią jest zmiana opon na te zimowe. W samochodzie należy także sprawdzić oświetlenie i płyny hamulcowe. Koniecznie trzeba wymienić płyn do spryskiwaczy na zimowy, bo ten letni szybko zamarza. Warto zaopatrzyć się także w odmrażacze i skrobaczkę do szyb z miotełką – jazda nieodśnieżonym pojazdem zagrożona jest mandatem do 500 zł.

W jaki sposób bezpiecznie poruszać samochodem po oblodzonej jezdni?

Zalegający na jezdni śnieg utrudnia jazdę, ale to oblodzenie jest prawdziwą zmorą kierowców. Aby bezpiecznie przemieszczać się po bardzo śliskiej jezdni, trzeba delikatnie używać pedału hamulca i gazu. Ruszając, warto zrobić to tylko ze sprzęgła lub drugiego biegu. Należy także zachować większą odległość i nie wykonywać gwałtownych manewrów.

Jak kierowca można przygotować się do sezonu zimowego?

Bardzo dobrym pomysłem jest udanie się na dodatkowy kurs doskonalenia techniki jazdy. Na takich zajęcia kierowca pozna teoretyczne zagadnienia bezpiecznej jazdy po śliskiej jezdni, ale także nabędzie umiejętności praktycznych. Kurs obejmuje między innymi naukę hamowania, wyprzedzania i wychodzenia z poślizgu.

zdjęcie autora
Autor artykułu: Monika Strzała

Redaktor z 4-letnim stażem w branży ubezpieczeniowej. Jest autorką kilkuset publikacji zarówno dotyczących ubezpieczeń komunikacyjnych, jak i turystycznych. Zdobytą dotychczas wiedzą chętnie dzieli się z użytkownikami porównywarki Mubi, tworząc artykuły, które już przydały się tysiącom kierowców. Doradza w zakresie zakupu polisy przez internet i przygotowuje kalkulacje cen, dzięki którym kierowcy mogą poznać aktualne tendencje na rynku ubezpieczeniowym.

Wystaw ocenę
15,00
Loading...

Dołącz do dyskusji

1 komentarzy

avatar autora komentarza

Uprzejmie informujemy, że komentarze zawierające wulgaryzmy lub informacje niezgodne z zasadami języka polskiego nie będą publikowane w serwisie.


avatar autora komentarza
Tej zimy na pewno wykorzystam wspomniane techniki jeżdżenia zimą po mieście.