Wzmożony ruch na przełomie października i listopada – 230 wypadków podczas Wszystkich Świętych w 2019 roku

Na początku listopada na polskich drogach zawsze robi się tłoczno. Zwiększony ruch daje się odczuć zwłaszcza w okolicach cmentarzy, gdzie Polacy odwiedzają w tych dniach groby bliskich. Co roku czas obchodzenia Wszystkich Świętych wiąże się niestety także z korkami i wypadkami drogowymi, często zakończonymi tragicznie. Jak wzrasta wypadkowość w tym czasie? Co jest najczęstszą przyczyną stłuczek i jakie skutki niesie uczestniczenie w kolizji?

Ponad 30 tys. wypadków drogowych w 2019 roku

Według danych dostarczonych przez Komendę Główną Policji, w 2019 roku liczba wypadków na polskich drogach przekroczyła 30 tys. Ich skutkiem było prawie 35,5 tys. rannych i ponad 2,9 tys. osób, które straciły życie. Statystyki te przerażają, chociaż z roku na rok stłuczek jest mniej. W porównaniu z 2010 rokiem, w którym liczba wypadków komunikacyjnych sięgała niemal 40 tys., w ciągu dekady można zauważyć spadek o około 25%. Czy to oznacza, że Polacy zaczęli jeździć ostrożniej?

Istotnie, przywołane tu statystyki wypadkowe mogą być dowodem na większy rozsądek polskich kierowców. Tym bardziej, że liczba samochodów w naszym kraju w ciągu ostatnich 10 lat znacząco wzrosła – z około 23 tys. do ponad 31 tys. Za mniejszą wypadkowością idą również niższe ceny ubezpieczeń OC, które oferują TU.

Chociaż liczba wypadków drogowych maleje, to okołoświąteczne wyjazdy (w tym także te związane z dniem Wszystkich Świętych) wciąż zbierają straszliwe żniwo.

Tragiczny przełom października i listopada – podsumowanie akcji “ZNICZ 2019”

Październik co roku jest jednym z najniebezpieczniejszych miesięcy na polskich drogach. W tym czasie dochodzi do największej liczby wypadków (w 2019 roku aż 2916). Wpływa na to rozpoczynająca się jesień i zmieniające się warunki pogodowe. Mgła, gołoledź, opady, pierwsze przymrozki ograniczają widoczność i utrudniają panowanie nad samochodem, a to sprzyja stłuczkom.

Statystyki podbijają również dane związane z wypadkowością w czasie wyjazdów na Wszystkich Świętych. Ostatnie dni października i początek listopada są szczególnie intensywne dla funkcjonariuszy policji. Podsumowanie akcji “ZNICZ”, która jest realizowana przez patrole policji każdego roku na przełomie tych miesięcy, tylko utwierdza w przekonaniu, że najczęstszą przyczyną wypadków w ciągu tych kilku dni jest nadmierna prędkość i brawura kierowców. W czasie tych świąt w całym kraju doszło do 230 wypadków, które doprowadziły do śmierci 21 osób i spowodowały obrażenia 295 uczestników ruchu. Dodatkowo skrajną nieodpowiedzialnością wykazało sie ponad 1 tys. kierowców, którzy prowadzili samochód w stanie nietrzeźwości.

Do szkód dochodzi nie tylko podczas jazdy

Trzeba pamiętać o tym, że nieprzyjemne sytuacje mogą zdarzyć się także po zaparkowaniu samochodu. Tłum na parkingu pod cmentarzem to gratka dla złodziejaszków. Przestępcy czekają na roztargnionych właścicieli samochodów, którzy zapomną o zamknięciu pojazdu. Złodzieje korzystają z panującego wokół chaosu, aby przywłaszczyć sobie auto lub pozostawione w nim kosztowne przedmioty.

Policja radzi, jak zadbać o własne bezpieczeństwo podczas święta

W październiku i listopadzie 2019 roku doszło łącznie do 5283 wypadków drogowych. Te spowodowane w czasie akcji “ZNICZ” – 230 – stanowią niemal 4,4% wszystkich zdarzeń, które miały miejsce w czasie tych dwóch miesięcy. W ubiegłym roku wielu Polaków połączyło dzień Wszystkich Świętych z weekendem. Również tym razem obchody wydłużą się o kilka dni, dlatego można spodziewać się podobnej sytuacji na drogach. Trzeba zatem odpowiednio się na to przygotować.

Komenda Główna Policji podpowiada, jak zminimalizować ryzyko wypadku w czasie świąt. Jeśli to możliwe, warto wybrać się na cmentarz pieszo lub skorzystać z komunikacji miejskiej. Jeśli jednak trzeba dojechać na cmentarz własnym samochodem, należy zapoznać się wcześniej ze zmianą organizacji ruchu i możliwościami parkowania samochodu w okolicy.

Oprócz kwestii organizacyjnych niebagatelne znaczenie ma także zachowanie kierowcy podczas prowadzenia pojazdu. Przede wszystkim należy pamiętać o przepisowej i bezpiecznej jeździe oraz powstrzymać się od spożywania alkoholu, jeśli w planach mamy dojazd na miejsce samochodem.

Mając na uwadze też inne zagrożenia, które czyhają na podróżujących w czasie wyjazdu na Wszystkich Świętych i Zaduszki, warto zatroszczyć się o swój samochód również po zaparkowaniu. Policja przestrzega przed zostawianiem na widoku torebek i bagaży, które mogłyby skusić złodzieja. Kierowca powinien również upewnić się, czy w samochodzie są zamknięte wszystkie okna i drzwi, aby nie ułatwiać sprawy włamywaczom.

Szkoda odbije się na cenie ubezpieczenia komunikacyjnego

Nie ulega wątpliwości, że największą stratą w wypadku samochodowym jest utrata zdrowia i życia. Jeśli jednak dojdzie na drodze tylko do kolizji, kierowcy myślą przede wszystkim o pieniądzach: o odszkodowaniu i wzroście składki ubezpieczeniowej, bo ta na pewno zmieni się po szkodzie. Jednym z tych czynników, które mają największy wpływ na składkę AC i OC jest bowiem wypadkowość. Jeśli właściciel samochodu ma na swoim koncie spowodowane szkody, musi liczyć się z tym, że przy zakupie polisy na kolejny rok zapłaci więcej niż przed wypadkiem. Jeśli ubezpieczony raz spowodował wypadek, wzrasta prawdopodobieństwo, że ta sytuacja się powtórzy. Można powiedzieć, że ubezpieczony traci wówczas w oczach ubezpieczyciela, dlatego ten podchodzi z dystansem do objęcia go ochroną.

O ile wzrośnie składka OC po szkodzie? To zależy od ubezpieczyciela. Jeszcze do niedawna wzrosty i obniżki cen TU liczyły, zabierając i przyznając klientowi zniżki naliczane procentowo. Obecnie ubezpieczyciele powoli odchodzą od stosowania zniżek i po prostu proponują kierowcy jeżdżącemu bezszkodowo niższą cenę ubezpieczenia, a temu, który spowodował szkodę – wyższą.

Ile trwa odzyskanie składki sprzed wypadku? To również zależy od towarzystwa ubezpieczeniowego. Warto przeanalizować to na przykładzie. Wyliczmy składkę dla przykładowego kierowcy – 34-letniego pana Artura z Brzegu Dolnego, który jeździ Skodą Rapid z 2014 roku (pojemność silnika: 1,4 l). Prawo jazdy uzyskał w 2007 roku i od tamtej pory jeździ bezszkodowo. Od 2015 roku jest szczęśliwie żonaty, a w 2017 roku urodziła mu się córeczka. Sprawdźmy, ile kosztowałoby go ubezpieczenie bez spowodowania szkód oraz po skorzystaniu z ochrony OC.

KierowcaCenaTowarzystwo ubezpieczeniowe
Kierowca bezszkodowy 447 złLINK4
Kierowca, który spowodował
jedną szkodę w ostatnim roku
559 złmtu24
Kierowca, który spowodował
dwie szkody w ostatnim roku
868 złAXA Direct
Kierowca, który spowodował
jedną szkodę ponad rok temu
559 złmtu24
Kierowca, który spowodował
jedną szkodę ponad 2 lata temu
506 złAXA Direct
Kierowca, który spowodował
dwie szkody: pierwsza – ponad 2 lata temu,
druga – w ostatnim roku
703 złmtu24
Kierowca, który spowodował
trzy szkody: pierwsza – ponad 5 lat temu,
druga – ponad 2 lata temu,
trzecia – ponad rok temu
703 złmtu24
Dane pochodzą z porównywarki ubezpieczeń na mubi.pl (październik 2019).

Wygląda na to, że wystarczą 2 lub 3 lata, aby uzyskać ofertę OC za niemal takie same pieniądze, co przed wypadkiem. Kierowca, który spowodował szkodę 2 lata temu i od tamtej pory nie był sprawcą wypadku lub kolizji, za ubezpieczenie zapłaciłby 506 zł, czyli 59 zł więcej niż przed zdarzeniem, które podniosło jego składkę. W najgorszej sytuacji są ci kierowcy, którzy spowodowali stłuczkę w ostatnim roku. Ich składka przy zakupie pierwszej polisy po wypadku może być nawet dwa razy wyższa niż wcześniej (868 zł). Dopiero z każdym kolejnym rokiem bezszkodowej jazdy kierowca będzie odzyskiwał zaufanie ubezpieczyciela, a tym samym zyskiwał szansę na ponownie tanie OC.

PODSUMOWANIE
  • W 2019 roku doszło do ponad 30 tys. wypadków, w których rannych zostało przeszło 35,5 tys. osób, a śmierć poniosło około 2,9 tys. osób.
  • Jednym z miesięcy, w których dochodzi do największej liczby wypadków na drogach, jest październik.
  • W czasie prowadzenia akcji “ZNICZ 2019” odnotowano 230 wypadków, w których śmierć poniosło 21 osób, a 295 uczestników ruchu zostało rannych.
  • Poza szkodami, do których dochodzi na drodze w czasie obchodzenia dnia Wszystkich Świętych, mają miejsce także liczne kradzieże.
  • Jeśli to możliwe, warto wybrać się na cmentarz komunikacją miejską lub pieszo. W razie poruszania się samochodem należy jeździć przepisowo i bezpiecznie, śledzić zmiany wprowadzone w tym czasie w organizacji ruchu oraz sprawdzić dostępne miejsca parkingowe, a po zaparkowaniu samochodu schować torby i bagaże w niewidoczne miejsce i dokładnie zamknąć pojazd.
  • Szkody to przede wszystkim ryzyko utraty zdrowia lub życia.
  • Po szkodzie trzeba się liczyć z podniesieniem cen ubezpieczeń, a powrót do składki sprzed wypadku może zająć kilka lat.
Oceń artykuł:

Loading...
zdjęcie autora
Autor artykułu: Monika Strzała

Redaktor z 2-letnim stażem w branży ubezpieczeniowej. Na swoim koncie ma publikacje zarówno w zakresie ubezpieczeń komunikacyjnych, jak i turystycznych. Zdobytą dotychczas wiedzą chętnie dzieli się z użytkownikami porównywarki Mubi, tworząc artykuły, które już przydały się setkom kierowców. Prywatnie melomanka, miłośniczka gotowania i podróży po Polsce.

Dołącz do dyskusji

0 komentarzy
Skomentuj jako pierwszy!