Zakaz sprzedaży aut spalinowych – czy i kiedy będzie obowiązywać w Europie?

Samochody z silnikami spalinowymi wytwarzają CO2 do atmosfery, co negatywnie wpływa na środowisko naturalne. Unia Europejska chce wprowadzić zakaz sprzedaży aut produkujących spaliny. Już teraz wiemy, że po 2035 r. w ofercie europejskich producentów samochodów zostaną pojazdy zasilane syntetycznymi e-paliwami. Czy Polacy są na to gotowi?

samochody spalinowe

Zastanawiasz się, kiedy unijny zakaz dla aut spalinowych ma wejść w życie, a jeśli tak, to na jakich zasadach? Czy ma być wprowadzony tylko na nowe auta, czy również samochody używane? Wyjaśniamy, jak ma to wyglądać!

Zakaz kupowania aut spalinowych w UE – skąd pomysł?

Czy w Europie od 2035 r. ma obowiązywać zakaz sprzedaży aut emitujących spaliny? – to pytanie zadaje sobie coraz więcej kierowców na Starym Kontynencie. Media krajowe i zagraniczne rozpisują się na ten temat od czerwca 2022 r., kiedy po przeszło 16 godzinach negocjacji ministrowie środowiska z 27 państw członkowskich, przyjęli przepisy wprowadzające niniejsze ograniczenie. Pod koniec marca 2023 r. Komisja Europejska ogłosiła inne stanowisko od wcześniej przyjętego. Pojawiły się pewne wyjątki od reguły i w rezultacie zakaz sprzedaży aut spalinowych po 2035 r. na terenie UE nie będzie obowiązywał w pełni.

CZY WIESZ, ŻE …

Unijne rozwiązanie formalnie nie jest zakazem. Oznacza natomiast wysokie opłaty nałożone przez Unię Europejską na producentów aut spalinowych, którzy nie spełniają wyznaczonych norm, przez co ich sprzedaż może stać się nieopłacalna.

Neutralność klimatyczna w Europie w 2050 – główne założenia

Unia Europejska planowała pierwotnie zamknięcie rynku samochodów spalinowych w 2035 r. Był to wynik wcielenia Europejskiego Zielonego Ładu. Wspólnota Europejska zamierza osiągnąć całkowitą neutralność klimatyczną do 2050 r. Ma na to pozwolić m.in. zniwelowanie emisji gazów cieplarnianych. W tym celu wprowadzono pakiet “Gotowi na 55” (“Fit for 55”), który zakłada podniesienie poziomu redukcji z pierwotnie planowanych 40 do 55% do roku 2030 r.

Aby osiągnąć neutralność klimatyczną do 2050 r., UE ogranicza emisje z samochodów, ponieważ transport drogowy odpowiada za jedną piątą emisji CO2 w UE. W czerwcu 2022 r. Parlament Europejski poparł propozycję Komisji Europejskiej dotyczącą zerowej emisji z nowych samochodów osobowych i dostawczych do 2035 roku. Pośrednie cele redukcji emisji na rok 2030 wynosiłyby 55% dla samochodów osobowych i 50% dla dostawczych – czytamy w komunikacie Parlamentu Europejskiego.

Źródło: europarl.europa.eu

Unijne normy emisji mają dotyczyć całkowitej sprzedaży aut danego koncernu. W związku z tym emisję popularnych spaliniaków liderzy branży motoryzacyjnej będą musieli równoważyć sprzedażą modeli zeroemisyjnych, co ma miejsce już dzisiaj tylko w mniejszym stopniu.

UWAGA!

Według pierwotnych założeń, po 2035 r. nowe samochody z silnikami spalinowymi będą mogli wytwarzać tylko małe manufaktury, których produkcja nie przekracza 1 000 egzemplarzy rocznie (np. Pagani). Średniej wielkości koncerny, które co roku wytwarzają poniżej 10 tys. pojazdów osobowych (np. Lamborghini) lub 22 000 aut dostawczych, mają czas do 2036 r., aby dostosować ofertę do nowych przepisów.

W związku z powyższym wszystkie nowe samochody osobowe i dostawcze wytwarzane i sprzedawane na terenie Wspólnoty od 2035 r. nie powinny emitować ani gram dwutlenku węgla. Co to oznacza w praktyce? Muszą być zasilane na prąd lub wodór. Pod wpływem niemieckiego ministra transportu Volkera Wissinga zawarto kompromis, który dopuszcza utrzymanie sprzedaży aut spalinowych zasilanych tylko i wyłącznie nowoczesnymi paliwami syntetycznymi (e-paliwami).

Paliwo syntetyczne – co to jest?

Przyjazne dla środowiska naturalnego paliwo dopuszczone przez UE w pojazdach spalinowych po 2035 r. ma pochodzić nie ze złóż kopalnych Ziemi, tylko z reakcji chemicznych. W tym wypadku chodzi o syntezę (np. Fischera-Tropscha), prowadzącą do powstania syntetycznego paliwa. Ma to być alternatywa dla benzyny i oleju napędowego. Zdaniem unijnych urzędników, to sposób na dekarbonizację transportu drogowego w Europie.

Jakie są rodzaje paliw syntetycznych?

W zależności od zastosowanego surowca i technologii uzyskania wyróżnia się następujące typy e-paliwa syntetycznego:

  • Gas to liquid (skrót: GTL) – paliwo otrzymywane z gazu ziemnego;
  • Coal to liquid (skrót: CTL) – paliwo otrzymywane z węgla;
  • Biomass to liquid (skrót: BTL) – paliwo otrzymywane z biomasy (prawdziwe biopaliwo).
CIEKAWOSTKA

Benzyna typu E10 posiada 10-procentową domieszkę szybkoodnawialnych biokomponentów – etanolu. Alkohol etylowy stosowany jest również w zwykłej benzynie – tam jego udział wynosi raptem 5% (E5). Pozostałą część stanowi zwykła benzyna uzyskiwana z ropy naftowej, więc nazywanie jej biopaliwem to nadużycie. Jest to po prostu paliwo rolnicze, wykorzystujące uprawy zbóż, kukurydzy lub trzciny cukrowej.

Technologia pozyskiwania paliwa z węgla jest powszechnie stosowana np. w Afryce przez koncern Sasol z RPA. Własne instalacje do produkcji CTL mają w różnych miejscach świata również inne globalne firmy: amerykańskie ExxonMobil Corporation, Spółka Rentech i Syntroleum, brytyjski Shell oraz norweski Equinor ASA.

CIEKAWOSTKA

W trakcie II wojny światowej w Polsce w okupowanych Policach działała jedna z największych niemieckich fabryk benzyny syntetycznej (niem. Hydrierwerke Pölitz AG), należąca do pioniera branży – koncernu IG Farben. Po wojnie zakład popadł w ruinę, nadal jednak można tam podziwiać elewator węglowy wykorzystywany w produkcji. Do 1945 r. benzynę syntetyczną, poza Pomorzem Zachodnim, wytwarzano również na Południu – w Blachowni Śląskiej.

Produkcja paliw syntetycznych opartych na biomasie znajduje się aktualnie w fazie eksperymentów. Wszystko wskazuje na to, że w wyniku działań promujących rozwiązania korzystne dla środowiska naturalnego w ramach walki z globalnym ociepleniem, eko-benzyna stanie się powszechna i znajdzie szerokie zastosowanie w różnych dziedzinach transportu i przemysłu. Zdaniem niezależnych ekspertów, doprowadzi to do powstania nowej, specjalnej kategorii pojazdów zasilanych wyłącznie syntetycznym e-paliwem.

CIEKAWOSTKA

Projekt, nad którym pracują unijni urzędnicy, ma wymusić na producentach użycie takiej technologii, która nie pozwoli na tankowanie tradycyjnego paliwa do baku przeznaczonego na syntetyczną benzynę i emisyjną jazdę.

Dieslem nie wjedziesz do miasta?

W niektórych miastach funkcjonują już strefy czystego transportu (SCT). Mogą poruszać się w nich tylko pojazdy spełniające normy emisji i ze specjalną naklejką na szybie.

CIEKAWOSTKA

Strefy czystego transportu są obecne w ponad 300 europejskich aglomeracjach. Najstarsze z nich powstały niemal 30 lat temu. Najwięcej takich stref występuje w: Niemczech, Włoszech czy Wielkiej Brytanii.

W Polsce specjalne strefy mają zacząć obowiązywać w 2024 r. m.in. w Warszawie i Krakowie, a rok później mają pojawić się także we Wrocławiu. Podobne rozwiązania planują również: Rzeszów, Gliwice, Toruń i Katowice. Zgodnie z założeniami, od 1 lipca 2026 r. do Krakowa będą mogły wjeżdżać tylko samochody benzynowe z normą Euro 3 lub diesle spełniające wymagania Euro 5. Benzyniaki wyprodukowane przed 2000 r. i ropniaki sprzed 2010 r. nie wjadą na teren miasta.

W Warszawie SCT ma objąć większość Śródmieścia i cześć sąsiadujących z nim dzielnic. Zakaz ruchu ma zacząć obowiązywać w 2024 r. i wjadą tam tylko właściciele aut benzynowych spełniających co najmniej normy Euro 2 i diesli od Euro 4 w górę. Poprzeczka ma być następnie podnoszona co 2 lata, dzięki czemu w 2032 r. w strefie będą mogły poruszać się tylko benzyniaki wypuszczone najwcześniej w 2015 r. i ropniaki z 2021 r. lub później.

Interesuje Cię ten temat? Więcej, przeczytasz w poradniku: Rodzaj silnika samochodowego – jak wpływa na ubezpieczenie auta?.

FAQ – najczęściej zadawane pytania o zakaz dla aut spalinowych w Europie

Czy używane auta spalinowe mają zostać zakazane?
Czy nowe auta spalinowe będą zakazane?
Czy biopaliwa to paliwa syntetyczne?
PODSUMOWANIE
  • Unia Europejska planowała wprowadzić absolutny zakaz sprzedaży aut spalinowych od 2035 r. Zanim przepisy zaczęły obowiązywać, instytucje unijne doszły do porozumienia i dopuściły do obrotu samochody zasilane paliwami syntetycznymi.
  • Niezależnie od tego, czy unijne przepisy w obecnym kształcie się przyjmą, kraje członkowskie będą ograniczać produkcję aut spalinowych. Mniejsza podaż aut na rynku pierwotnym doprowadzi do wzrostu cen nowych samochodów oraz pojazdów z rynku wtórnego.
  • Rozwój paliw syntetycznych będzie prowadził do obniżenia kosztów produkcji e-benzyny i upowszechnienia jej na europejskich drogach. W nieodległej przyszłości pojawi się nowa kategoria aut zasilanych e-paliwem.
  • Niewielka liczba stacji ładowania w Polsce może doprowadzić do tego, że Polacy będą skazani na wodór albo tankowanie nowych paliw syntetycznych, nad którymi pracują również polskie koncerny paliwowe (m.in. PKN Orlen i Lotos Petrobaltic).
Rafał Gliński Mubi
Autor artykułu: Rafal Glinski

Redaktor z 5-letnim stażem pracy w mediach. Jest autorem kilkuset publikacji o charakterze informacyjnym i publicystycznym. W swoich tekstach na Mubi stara się wyjaśnić wszystkie zawiłości świata ubezpieczeń. Jako czynny użytkownik dróg opisuje realia drogowe kierowców. 

Wystaw ocenę

Dołącz do dyskusji

0 komentarzy

avatar autora komentarza

Uprzejmie informujemy, że komentarze zawierające wulgaryzmy lub informacje niezgodne z zasadami języka polskiego nie będą publikowane w serwisie.

Skomentuj jako pierwszy!

Chcesz wydawać mniej na ubezpieczenie OC/AC nawet o 50%? To proste!
Oblicz ceny w 3 minuty!

Porównaj ceny OC/AC