Motocykliści – statystyki, sprawcy i przyczyny wypadków w Polsce w 2023 roku

Motocykliści i kierowcy samochodów zaklęci są w kręgu wzajemnych oskarżeń o brak poszanowania praw tej drugiej grupy na drodze i dbanie wyłącznie o czubek własnego nosa. Tylko kto z oskarżających ma rację? A może nie ma jej nikt i wszyscy są winni rażących zaniedbań? Zobaczmy, jak cały spór przedstawia się w świetle policyjnych statystyk.

bezpieczeństwo motocyklistów

Motocykliści – wypadki, sprawcy, przyczyny

W zeszłym roku na polskich drogach ogółem doszło do 20 936 wypadków, w których zginęły 1893 osoby. Motocykliści brali udział w 1947 wypadkach, w których śmierć poniosło 196 osób, wliczając w to pasażerów. Weźmy pod uwagę, że na razie piszemy jedynie o uczestnictwie w wypadkach, nie o sprawstwie.

Liczby te na tle łącznej liczby wypadków na polskich drogach w poprzednim roku, choć wciąż za wysokie, nie są jednak przytłaczające. Wypadki motocyklistów stanowiły zaledwie 9,3% wszystkich odnotowanych na polskich drogach wypadków. To pierwsza statystyka, która pokazuje po trosze, że motocykliści nie są aż tak wielkim problemem na drodze, jak twierdzą niektórzy kierujący osobówkami.

Niestety, kolejne statystyki są gorsze. W porównaniu do roku 2022 roku zwiększyła się i liczba samych wypadków z udziałem motocykli, i liczba zabitych w tych wypadkach, odpowiednio o 6,6% i aż 24,1%. Oczywiście, wynika to po części z faktu, że jednośladów jest po prostu więcej (w porównaniu z zeszłym rokiem o ponad 5%), ale wciąż jest to niepokojący wzrost, nawet jeśli 2023 okazał się drugim rokiem z rzędu, w którym liczba wypadków z udziałem motocykli nie przekroczyła 2000, a zabitych – 200 osób.

Rok Liczba wypadków z udziałem motocyklistów Liczba zabitych motocyklistów i pasażerów
2019 2630 295
2020 2075 244
2021 2050 215
2022 1827 158
2023 1947 196
Źródło: raport „Wypadki drogowe w Polsce w 2023 roku”.

Kiedy dochodzi do największej liczby wypadków? 

Sezon motocyklowy i czas jego trwania bardzo różnią się w zależności od szerokości geograficznej. W słonecznej Kalifornii inaczej określimy ramy trwania sezonu niż w mroźnej Moskwie. Jak to wygląda nad Wisłą?

Biorąc pod uwagę ograniczenia klimatyczne, można zaryzykować tezę, że sezon dla polskich motocyklistów trwa od kwietnia, kiedy to średnia temperatura oscyluje w granicach 7 stopni, do października, w którym to miesiącu termometry średnio wskazują 8 stopni. Oczywiście zdarzają się ciepłe marce, ale nie możemy tego przyjąć za obowiązującą regułę, a raczej pewne odstępstwo od normy. Jeśli chodzi o resztę roku, nieliczni motocykliści są na tyle zatwardziali, by swoją miłość do motocykli celebrować późną jesienią czy zimą. W ujęciu statystycznym to raczej jednostki.

Biorąc pod uwagę powyższe kwestie, nie będzie nikogo dziwić miesięczne rozłożenie liczby wypadków w skali roku. Najtragiczniejsze pod tym względem są miesiące najcieplejsze, a zatem okres od czerwca do września. Tylko w ciągu tych tych czterech miesięcy miało miejsce ponad 63% wszystkich wypadków z udziałem motocyklistów w 2023 roku, w których zginęło prawie 67% wszystkich ofiar.

Miesiąc Wypadki Zabici Ranni
Styczeń 16 1 15
Luty 9 2 7
Marzec 47 4 44
Kwiecień 150 14 141
Maj 283 25 270
Czerwiec 308 37 278
Lipiec 274 28 262
Sierpień 329 39 315
Wrzesień 321 27 309
Październik 163 12 148
Listopad 39 4 35
Grudzień 8 3 5
Ogółem 1947 196 1829
Źródło: raport „Wypadki drogowe w Polsce w 2023 roku”.

Jednak nie tylko podział wypadków ze względu na miesiące jest istotny. Z raportu Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji jasno wynika, że do największej liczby wypadków na przestrzeni tygodnia dochodzi w weekendy, a szczególnie w niedziele, podczas których doszło w 2023 roku do 361 wypadków, co stanowi 18,5% wszystkich zdarzeń.

Dzień tygodnia Wypadki Zabici Ranni
Poniedziałek 264 26 248
Wtorek 210 18 202
Środa 226 27 195
Czwartek 248 19 230
Piątek 285 31 254
Sobota 353 34 343
Niedziela 361 41 357
Ogółem 1947 196 1829
Źródło: raport „Wypadki drogowe w Polsce w 2023 roku”.

Wypadki motocyklistów – kto jest winny?

Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Według cytowanego wcześniej raportu policji 54,9% wypadków z udziałem motocykli spowodowali nie oni sami, a kierujący samochodami, głównie osobowymi. W liczbach bezwzględnych daje to 929 wypadków. Z kolei motocykliści byli sprawcami 38,36% wypadków, co przekłada się na 747 zdarzeń. To kolejna statystyka, która udowadnia, że to jednak nie motocykliści, lub nie tylko oni, powinni znaleźć się pod ostrzałem społecznej krytyki, jeśli chodzi o bezpieczeństwo na drodze.

Przyczyny wypadków z udziałem motocyklistów

W sytuacjach, w których to kierujący innymi pojazdami byli sprawcami wypadków z udziałem motocykli, najczęstszym zachowaniem doprowadzającym bezpośrednio do tragedii było:

  • nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu – 711 wypadków,
  • nieprawidłowy manewr skrętu – 108 wypadków,
  • nieprawidłowa zmiana pasa ruchu – 88 wypadków,
  • nieprawidłowe wyprzedzanie – 50 wypadków,
  • niezachowanie bezpiecznej odległości – 21 wypadków, 
  • niedostosowanie prędkości do warunków ruchu – 20 wypadków,
  • nieprawidłowe wymijanie – 18 wypadków,
  • niestosowanie się do sygnalizacji świetlnej – 17 wypadków,
  • nieprawidłowe zawracanie – 15 wypadków.

A jak to wygląda, kiedy to sami motocykliści doprowadzili do wypadku? Które spośród ich zachowań były bezpośrednimi przyczynami wypadków? Oto one:

  • niedostosowanie prędkości do warunków ruchu – 410 wypadków, 
  • niezachowanie bezpiecznej odległości – 97 wypadków, 
  • nieprawidłowe wyprzedzanie – 80 wypadków,
  • nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu – 37 wypadków.

Wiek motocyklistów – sprawców wypadków

Na koniec warto zaznaczyć, że to nie najmłodsi najmłodsi motocykliści tak lekce sobie ważą ograniczenia prędkości i decydują się na ryzykowne manewry wyprzedzania. Okazuje się bowiem, że największe zagrożenie wśród tej grupy uczestników ruchu drogowego stanowią motocykliści w przedziale wiekowym 40-59 lat, którzy doprowadzili w 2023 roku do 280 wypadków (37,5% całości wypadków z winy motocyklistów).

Do niewiele mniejszej liczby wypadków doprowadzili motocykliści z przedziału wiekowego 25-39 lat (264 wypadki). Z kolei prowadzący jednośladów w wieku 18-24 lata spowodowali ponad trzykrotnie mniej wypadków, bo tylko 76. Jak widać, drogowe szaleństwo nie jest domeną tylko i wyłącznie młodych, gorących głów w kaskach.

Jaki zatem werdykt moglibyśmy wydać po zestawieniu ze sobą tych kilku liczb? Skazujący, ale obie grupy biorące udział w drogowym sporze. Z obu stron dochodzi do nieprawidłowości i obie grupy dopuszczają się występków, o które oskarżają je oponenci. Zarówno motocykliści zdecydowanie za często traktują drogi publiczne jak tor wyścigowy, jak i kierujący samochodami wydają się za często nie brać pod uwagę, że motocykle również biorą udział w ruchu kołowym. Wszystko to ma odzwierciedlenie w statystykach. 

Źródła:
  • https://statystyka.policja.pl/download/20/423450/Wypadkidrogowe2023.pdf
Zdjęcie redaktora Michała Rosiaka
Autor artykułu: Michał Rosiak

Dba, by każdy artykuł poradnikowy pojawiający się w naszym serwisie miał odpowiednią wartość merytoryczną i nie urągał zasadom języka polskiego. Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego na kierunku Historia oraz Wyższej Szkoły Bankowej we Wrocławiu na kierunku Zarządzanie. Posiada sześcioletnie doświadczenie w prasie tradycyjnej i internetowej.

Wystaw ocenę

Dołącz do dyskusji

7 komentarzy

avatar autora komentarza

Uprzejmie informujemy, że komentarze zawierające wulgaryzmy lub informacje niezgodne z zasadami języka polskiego nie będą publikowane w serwisie.

avatar autora komentarza
Większe prawdopodobieństwo wypadku jest na schodach niż na motocyklu. Jednak prawdą jest, że cześć motocyklistów jeździ z nadmierną prędkością i nieprawidłowo wyprzedza. Biorąc pod uwagę dane liczbowe to motocykliści spowodowali 747 zdarzeń na 20936 ogółem wypadków w 2023 roku, to jest całkiem dobrze. Tylko 3,6%. Jednak szum medialny i ogólna zła opinia o motocyklistach sprawia, że społeczeństwo traktuje motocyklistów jak samobójców na dwóch kołach. Sam jestem ofiarą-kaleką wypadku spowodowanego przez innego uczestnika ruchu. I mam mandat się wypowiadać. Bo skutki wypadku dla motocyklisty i jego rodziny są ciężkie i często tragiczne. 3 tygodnie śpiączki, 3 miesiące w szpitalu, potem 1.5 roku rehabilitacji. Powrót do pracy po pół roku od wypadku. Minęły już 2 lata i nie wróciłem do formy sprzed wypadku. Życzę bezpiecznych podróży samochodami i motocyklami.
avatar autora komentarza
Z tymi schodami to serio wasze motocyklowe legendy.Gdybys korzystał tylko ze schodów, byłbyś dziś zdrowy.
avatar autora komentarza
szkoda, że brak statystyki co do marki motocykli. Wg mnie na Yamaha R1 zginęło więcej ludzi niż na Honda CBR 1000.
avatar autora komentarza
Ciekawe byłoby jeszcze zestawienie względnej śmiertelności motocyklistów względem samochodziarzy. Jaki procent ogółu motocyklistów umiera w wypadkach względem procenta kierowców samochodów. Dane o przypadkach śmiertelnych mamy, ale ile jest wszystkich uczestników z tych dwóch grup? Szukam weryfikacji hipotezy, że jazda motocyklem statystycznie jest bardziej niebezpieczna niż jazda samochodem, niezależnie od winowajcy w zdarzeniu.
avatar autora komentarza
A co jeżeli statystycznie najbezpieczniej jest jeździć kombajnem zbożowym?
avatar autora komentarza
Wypadek na motocyklu 27-29 razy częściej kończy się śmiercią niż w przypadku samochodu.
avatar autora komentarza
Przydatna wiedza