Co stanie się z pojazdami, które nie spełniają zaostrzonej normy emisji spalin?

Na początku 2021 roku w życie wchodzi nowa norma – Euro 6d, która kolejny raz ma ograniczyć emisję spalin produkowanych przez transport. Po 1 stycznia pojazdy niespełniające jej postanowień nie zostaną dopuszczone do użytkowania. Jednak u sprzedawców nadal zalega duża ilość egzemplarzy ze starą homologacją. Co stanie się z nimi po wejściu w życie nowych obostrzeń?

Norma Euro 6d – jakie zaostrzenia wprowadza?

W ramach walki z ogromnym zanieczyszczeniem powietrza co jakiś czas wprowadzane są nowe, ostrzejsze przepisy związane z emisją spalin produkowanych przez transport. Norma Euro 1 została wprowadzona 28 lat temu dla samochodów napędzanych dieslem oraz 27 lat temu dla samochodów z silnikiem benzynowym. Kolejne wchodziły w życie co 4-6 lat. Obecnie obowiązuje norma Euro 6d-Temp, czyli tymczasowa, która miała przygotować producentów samochodów do wprowadzenia nowych zaostrzeń. Teraz przyszedł czas na wejście w życie kolejnych ograniczeń ilości zanieczyszczeń emitowanych przez samochody, których dopuszczalną ilość będzie regulowała norma Euro 6d, a ta zacznie obowiązywać już 1 stycznia 2021 roku.

Norma Euro 6d zobowiązuje producentów samochodów do zastosowania technologii, która będzie umożliwiała utrzymanie emisji CO2 na średnim poziomie nie wyższym niż 95 g/km.

Pandemia pokrzyżowała plany sprzedawców

Okazuje się, że w salonach samochodowych wciąż zalega mnóstwo pojazdów niespełniających norm, które zaczną obowiązywać za nieco ponad miesiąc. Takie auta można rejestrować jeszcze tylko do końca roku. Od 1 stycznia 2021 samochody emitujące nadmierną ilość spalin nie będą mogły zostać dopuszczone do ruchu, a więc nie będzie można ich zarejestrować i z nich korzystać.

Sprzedawcy mieli nadzieję sprzedać auta, które jeszcze nie spełniają wymogów normy Euro 6d, do końca 2020 roku. Plany te pokrzyżowała jednak pandemia, w związku z którą salony samochodowe były wiosną zamknięte. To uniemożliwiło kontynuowanie wyprzedaży wcześniejszego rocznika, które są prowadzone przynajmniej do końca pierwszego kwartału kolejnego roku. Dodatkowo w sprzedaży pojawiły się pojazdy z następnego rocznika.

Inną kwestią, która skomplikowała sytuację rynku motoryzacyjnego w 2020 roku i utrudniła sprzedaż, jest to, że Polacy, ale także mieszkańcy innych krajów europejskich, zaczęli podchodzić do wydawania pieniędzy z większą rozwagą. Nikt nie wie, co przyniosą kolejne miesiące i lata. Nie wiadomo też, kiedy pandemia się zakończy, dlatego w jej obliczu jesteśmy ostrożniejsi przy planowaniu zakupów. Według danych Samar sprzedaż samochodów do 3,5 t w 2020 roku spadła o około 23% w stosunku do poprzedniego roku. W efekcie tego spadku dziś na placach w Polsce zalega nawet kilkadziesiąt tysięcy nowych samochodów, a w całej Unii Europejskiej niemal milion pojazdów, których większości nie będzie można sprzedać w 2021 roku. Co zatem stanie się z tymi pojazdami?

Co stanie się z samochodami, które nie spełniają nowych norm i nie sprzedadzą się do końca 2020 roku?

Do wejścia w życie nowych obostrzeń związanych z emisją spalin, a których wiele samochodów nie spełnia, zostało nieco ponad miesiąc. Dealerzy samochodowi już zastanawiają się, co zrobić z samochodami, które nie sprzedadzą się do końca roku. Istnieje kilka scenariuszy.

Niesprzedane samochody mogą masowo trafić na złom?

Samochody, które nie sprzedadzą się i nie zostaną zarejestrowane przed końcem tego roku, w 2021 nie zostaną dopuszczone do użytku. W związku z tym zaczęto zastanawiać się, czy pojazdy te trafią na złom. Jest to ostateczność, bo okazuje się, że istnieją inne możliwości, które rozważają sprzedawcy.

Sprzedawcy będą rejestrować pojazdy na siebie

Jeszcze niedawno taki pomysł wydałby się absurdalny, jednak teraz całkiem realne jest to, że sprzedawcy uciekną się do rejestrowania niesprzedanych samochodów na siebie, aby odzyskać choć część pieniędzy za te modele. Zarejestrowane na dealerów pojazdy będą mogły zostać później sprzedane jako używane, choć w rzeczywistości będą to całkiem nowe auta. Dla kupujących oznacza to niższe ceny, a dla sprzedawców – możliwość zarobku.

Czy mechanizm tzw. końcowej partii produkcji uratuje sprzedawców?

Aby dealerzy mieli szansę sprzedać końcówki serii z nieaktualną homologacją, które zalegają w ich magazynach, już jakiś czas temu wprowadzono możliwość sprzedaży takich aut jeszcze przez określony czas. Część pojazdów niespełniających postanowień normy Euro 6d będzie mogła zostać sprzedana jeszcze przez rok po wejściu jej w życie. Mechanizm końcowej partii produkcji oczywiście umożliwi sprzedawcom zbycie niektórych aut jeszcze w 2021 roku, jednak nie będzie to duża liczba. Do sprzedaży może bowiem trafić zaledwie 10% tego, co zostało sprzedane w roku ubiegłym, a trzeba mieć na uwadze, że sprzedaż na rynku motoryzacyjnym w 2020 roku znacznie spadła. Lepsze jednak zbycie 10% niż całkowity jego zakaz.

Samochody ze starą homologacją trafią poza Unię Europejską

Z racji tego, że norma obowiązuje na terenie krajów należących do Unii Europejskiej, ani w Polsce, ani w żadnym z państw członkowskich nie będzie można rejestrować nieprzystosowanych do nowych wymogów pojazdów. Opcją jest jednak ich sprzedaż poza UE, do krajów, w których emisja spalin niesprzedanych u nas pojazdów będzie odpowiadała tamtejszym obostrzeniom.

PODSUMOWANIE
  • 1 stycznia 2021 roku zacznie obowiązywać norma Euro 6d, która zmniejsza dopuszczalną emisję CO2 w transporcie średnio do 95 g/km.
  • Samochody, które nie będą spełniały wytycznych wprowadzanych przez nową normę, nie będą mogły zostać zarejestrowane i dopuszczone do użytku po 1 stycznia 2021 roku.
  • W związku z pandemią w magazynach zalega wiele modeli samochodów, które nie są przystosowane do nowych obostrzeń związanych z emisją spalin.
  • W 2020 roku sprzedaż samochodów spadła o około 23% w stosunku do 2019 roku.
  • Sprzedawcom grozi widmo oddania niesprzedanych pojazdów na złom.
  • Ratunkiem dla dealerów może okazać się zarejestrowanie niesprzedanych egzemplarzy na siebie i sprzedanie ich potem jako używanych za niższą cenę. Alternatywą jest też sprzedaż pojazdów poza Unię Europejską lub mechanizm końcowej partii produkcji, który umożliwia zbycie części pojazdów ze starą homologacją w 2021 roku.

Źródła:

  • https://www.autobaza.pl/blog/normy-emisji-spalin-euro-6/
  • https://pl.wikipedia.org/wiki/Europejski_standard_emisji_spalin
  • https://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/ceny-sprzedaz/news-tysiace-nowych-aut-na-zlom-producenci-maja-ogromny-problem,nId,4839205
  • https://filarybiznesu.pl/wyprzedaze-nowych-aut-moga-byc-nie-lada-okazja-ekspert-wskazuje-na-dwie-istotne-przyczyny/a6988
  • https://www.bankier.pl/moto/milion-aut-bez-mozliwosci-rejestracji-co-sie-z-nimi-stanie-7821
Oceń artykuł:
74,29
Loading...
zdjęcie autora
Autor artykułu: Monika Strzała

Redaktor z 4-letnim stażem w branży ubezpieczeniowej. Jest autorką kilkuset publikacji zarówno dotyczących ubezpieczeń komunikacyjnych, jak i turystycznych. Zdobytą dotychczas wiedzą chętnie dzieli się z użytkownikami porównywarki Mubi, tworząc artykuły, które już przydały się tysiącom kierowców. Doradza w zakresie zakupu polisy przez internet i przygotowuje kalkulacje cen, dzięki którym kierowcy mogą poznać aktualne tendencje na rynku ubezpieczeniowym.

Dołącz do dyskusji

0 komentarzy

avatar autora komentarza

Uprzejmie informujemy, że komentarze zawierające wulgaryzmy lub informacje niezgodne z zasadami języka polskiego nie będą publikowane w serwisie.


Skomentuj jako pierwszy!