Litwa – przewodnik dla kierowców

Piłsudski mawiał, że Litwa jest młodszym bratem Polski, a jak to z młodszymi braćmi bywa, lubią płatać figle. Dlatego nie kuś losu i przed wyjazdem na Litwę zainteresuj się odpowiednim ubezpieczeniem. Sam zobacz, które jest dla Ciebie właściwe.

Którędy na Litwę?

Lot z Warszawy do Wilna trwa nieco ponad godzinę, czyli tyle, ile powinna trwać porządna drzemka w samolocie, ale jeśli dodamy do tego czas spędzony na lotnisku i w taksówce, warto się zastanowić, czy 6-godzinna podróż samochodem nie będzie lepszym rozwiązaniem. Własny środek transportu zapewnia nam w końcu niezależność i poczucie bezpieczeństwa, prawda? W każdej chwili możemy trzasnąć drzwiami i już po chwili będziemy w trasie, pędząc w kierunku Wisły. 

Trasa do litewskiej stolicy wiedzie przez Łomżę, Augustów i Ogrodniki, a jej łączna długość wynosi ok. 450 km. Drogi po litewskiej stronie są bezpłatne. Po polskiej nie, ale tak się akurat składa, że jedzie się tylko tymi bezpłatnymi. Trochę jakby zachęta, prawda?

Dokumenty niezbędne w podróży na Litwę

Do samego przekroczenia granicy potrzebny Ci będzie jedynie dowód osobisty, jednak by prowadzić po tamtej stronie granicy samochód, przyda Ci się również ubezpieczenie OC oraz, co oczywiste, prawo jazdy. Jeśli wybierasz się pożyczonym  lub służbowym samochodem, nie musisz mieć przy sobie pisemnego upoważnienia. Litwa nie należy również do krajów wymagających od zagranicznych kierowców Zielonej Karty. 

Parkingi na Litwie

Pisząc Litwie, mamy na myśli Wilno, bo można śmiało założyć, że to właśnie tam wiódł będzie cel Twojej wycieczki. A skoro Wilno, to i parkowanie w dużym mieście, które bywa kłopotliwe. W litewskiej stolicy obowiązują cztery strefy parkowania: niebieska, czerwona, żółta i zielona.

  • Strefa niebieska – strefa w ścisłym centrum miasta, najmniejsza, ale najdroższa. Za postój w tym obszarze trzeba płacić cały tydzień w godzinach 8.00-24.000. A ile trzeba płacić? 1,8 Euro za godzinę.
  • Strefa czerwona – to obszar położony wokół ścisłego centrum. Za zostawienie czterech kółek w tej strefie od poniedziałku do soboty w godzinach 8-22 trzeba zapłacić 0,9 euro.
  • Strefa żółta – kolejny pierścień wokół. Płatny w dniach poniedziałek-sobota w godzinach 8-20. Opłata wynosi 0,6 euro.
  • Strefa zielona – najtańsza z płatnych stref, ale też najodleglejsza od centrum. Od poniedziałku do soboty trzeba zapłacić 0,3 euro, by móc zaparkować w jej granicach. 

Ważne: W parkomatach nie ma możliwości płatności kartą płatniczą – urządzenia przyjmują jedynie bilon.

Przepisy drogowe na Litwie

Obowiązujące u naszego sąsiada prawo drogowe różni się od naszego tylko w szczegółach, ale to podobno w nich tkwi diabeł, więc nie pozwólmy rogaczowi zepsuć nam wyjazdu.

Spożycie alkoholu. Jeśli posiadasz prawo jazdy dłużej niż 2 lata, możesz wydychać 0,4 promila alkoholu podczas kontroli. Jeśli krócej, alkomat musi wskazywać równe 0,00 promila.

Ograniczenie prędkości. Pomiędzy 1 listopada a 31 marca ograniczenie na litewskich autostradach wynosi 110 km/h, natomiast w pozostałych miesiącach 130 km/h. W przypadku dróg szybkiego ruchu jest to kolejno 110  i 100 km/h. Poza terenem zabudowanym możemy przemieszczać się z prędkością 90 km/h, a w terenie zabudowanym 50 km/h.

Opony zimowe. Te są obligatoryjnie w użyciu od 1 listopada do 10 kwietnia. Litwini chyba dobrze pamiętają polskie przysłowie o kwietniu, który lubi przeplatać pogodą.

Wyposażenie samochodu. Obowiązkowe jest posiadanie trójkąta, apteczki i gaśnicy, natomiast linka holownicza i zapasowy komplet żarówek są zalecane, ale nie wymagane. Nakazy litewskiego i polskiego prawodawcy różnią się w tym względzie jedynie stosunkiem do posiadania apteczki – dla Litwinów jest obowiązkowa, dla Polaków nie. Warto to wiedzieć, ale jeszcze bardziej warto wiedzieć, że Litwa jest sygnatariuszem Konwencji Wiedeńskiej o ruchu drogowym, która umożliwia kierowcom posiadanie takiego wyposażenia samochodu, jakie jest niezbędne jedynie w kraju zarejestrowania pojazdu.

Światła. Całoroczny bezwzględny nakaz jazdy z włączonymi światłami.

Pasy bezpieczeństwa. Nie ma tu żadnego relatywizowania i wszyscy jadący w pojeździe muszą zapinać pasy. 

Opłaty. Poruszanie się po litewskich autostradach i drogach jest całkowicie bezpłatne, o ile jedziemy samochodem osobowym do 3,5 t i do 8 miejsc, lub motocyklem. 

Ważne numery telefonów na Litwie

  • 112 – europejski numer alarmowy
  • 8 800 00 000 – pomoc drogowa
  • +370 52 709 002 – Ambasada RP 
  • 03 – Pogotowie ratunkowe 
  • 02 – Policja 
  • 01 – Straż pożarna 
  • 118, 1588 –  Służby informacyjne przez całą dobę 

Ubezpieczenie komunikacyjne na Litwie

Co prawda Litwinie nie prowadzą w stylu mieszkańców południowej Europy, ale wypadki zdarzają się wszędzie. Dlatego lepiej być po prostu przygotowanym i wiedzieć, że w przypadku stłuczki na drodze jesteśmy kryci. 

Ubezpieczenie OC

Z tym ubezpieczeniem OC jest trochę jak ze zdrowiem w Panu Tadeuszu – rzadko który kierowca ceni je sobie należycie. Aż przytrafi się pechowe zagapienie, brak koncentracji lub po prostu gorszy dzień za kółkiem i sytuacja na drodze potoczy się nie po naszej myśli. Pół biedy, gdy będzie chodzić o przerysowany bok czy urwane lusterko. Gorzej, gdy do wypadku dojdzie na autostradzie, a szkody powstaną z naszej winy. Wówczas straty ponosi sprawca. No chyba że ma całkiem niezłe ubezpieczenie OC. 

Autocasco

Wyobraź sobie, że wracasz właśnie spacerem do swojego miejsca postojowego w żółtej strefie – tej oddalonej trochę od centrum miasta – z obiadu w pięknej wileńskiej restauracji, ale po na miejscu zamiast samochodu, zastajesz jedynie bolesne wspomnienie po nim i nie mniej bolesne poczucie straty. Kiepska wizja pod własnym blokiem, a co dopiero na wakacjach, prawda? Autocasco pokrywa szkody wynikłe w takiej sytuacji. Dlatego warto je mieć.

Kiedy przyda Ci się autocasco?

  • Twój samochód został uszkodzony przez zjawiska przyrodnicze
  • Nie znasz sprawcy szkody
  • Twój samochód został skradziony.
  • Gdy sprawcą jest kierowca, którego auto również ucierpiało w stłuczce
  • Gdy sprawca zdarzenia używa samochodu w ramach leasingu

Assistance

Możesz jednak pójść krok dalej i wykupić ubezpieczenie assistance. W tym ubezpieczeniu ważna jest zarówno sama pomoc udzielona przez ubezpieczyciela, która na obczyźnie jest po prostu na wagę złota, ale też świadomość, że w przypadku jakichkolwiek kłopotów drogowych, możemy skorzystać ze sprawdzonej procedury, dzięki której nie zostaniemy sami z problemem. 

Być może jesteś światowcem i poliglotą, który nawet na litewskiej prowincji poradzi sobie świetnie ze wszystkimi przeciwnościami losu, ale po co psuć sobie wyjazd i spędzić go u mechanika lub na komisariacie, kiedy może to za Ciebie zrobić ubezpieczyciel? 

Ale konkretnie – jak pomoże Ci assistance? Możesz liczyć na pomoc prawnika, tłumacza, opiekę medyczną, zapewnienie noclegu, holowanie uszkodzonego samochodu, naprawę w warsztacie, samochód zastępczy, a nawet organizację powrotu do domu z wykorzystaniem innego środka transportu. Nieźle, prawda?

Ubezpieczenie NNW

Skończmy jednak na chwilę z tym materializmem. Przecież w wypadku drogowym samochód nie jest najcenniejszym, co możemy stracić. Jest jeszcze zdrowie i życie, które może ucierpieć. Często nie chcemy o tym myśleć, odganiając niejako złe wizje od siebie, ale zdecydowanie powinniśmy. Bo w przypadku zdarzenia o naprawdę poważnych konsekwencjach dla nas samych i naszych bliskich, bez NNW czeka nas batalia o wypłatę odszkodowania przez ubezpieczyciela z innego kraju. To trwa, jest męczące, a bywa i nieskuteczne. Lepiej zabezpieczyć swoje interesy ubezpieczeniem NNW kierowcy  pasażerów. 

Europejska Karta Ubezpieczenie Zdrowotnego

Popularna karta EKUZ jest absolutnym must have podczas pobytu za granicą. Umożliwia nam bezpłatne skorzystanie z usług publicznych placówek zdrowia na terenie Unii Europejskiej, więc też i na Litwie. Pisząc bezpłatnie, mamy na myśli te usługi, które są bezpłatne w danym kraju. Wizyta u lekarza pierwszego kontaktu, przejazd karetką, pobyt w szpitalu – podobnie jak w Polsce, te „atrakcje” są na Litwie darmowe, więc będą darmowe i dla Ciebie. Jednak już we Włoszech wizyta u lekarza pierwszego kontaktu jest płatna, więc nawet mając EKUZ, trzeba ponieść jej koszt. Tak to w skrócie wygląda.

Ubezpieczenie turystyczne

Oferuje zdecydowanie szerszy wachlarz możliwości niż karta EKUZ. Po pierwsze, wykupując ubezpieczenie turystyczne, nie jesteś zdany na dostępne w danym kraju darmowe usługi medyczne – ubezpieczenie pokryje koszty leczenia w prywatnej i publicznej placówce. Bez wyjątków. Ubezpieczenie turystyczne pokrywa również koszty transportu medycznego do Polski. Gdybyś się zastanawiał, to NFZ nie dorzuca się nawet groszem do przewiezienia Cię z innego kraju z powrotem do macierzy.

Często ubezpieczenie turystyczne zapewnia również ochronę naszym bagażom i gwarantuje polisę od odpowiedzialności cywilnej, która przydaje się, jeśli to my zniszczyliśmy cudzą własność. Polecamy się zastanowić poważnie nad tym rozwiązaniem, szczególnie kiedy lubisz mówić o sobie: „Ja to mam pecha!”.

Ubezpieczenie NNW dla aktywnych

Wycieczka rowerowa, koszykarski sparing z miejscowymi (Litwini kochają koszykówkę!), a nawet przechadzki krajoznawcze – to wszystko generuje ryzyko odniesienia kontuzji. Jeśli nie wyobrażasz sobie urlopu bez aktywnego wypoczynku, sięgnij po ubezpieczenie NNW dla uprawiających sport. W przypadku sportów uchodzących za niebezpieczne lub wręcz ekstremalne, konieczne będzie wykupienie dodatkowej polisy z ich uwzględnieniem. 

Oceń artykuł:
15,00
Loading...
zdjęcie autora
Autor artykułu: Teresa Wrońska

Ubezpieczenia samochodowe są moim konikiem, ponieważ 7 lat pracowałam jako agent ubezpieczeniowy. Miałam okazję sprzedać kilka tysięcy polis OC/AC, dlatego poznałam większość problemów kierowców. Teraz chętnie rozwiązuję je dla użytkowników porównywarki Mubi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *