Droga hamowania, czyli kilka metrów, które mogą uratować komuś życie

Jaką różnicę robi kilka metrów? Na drodze ogromną! Ten krótki dystans może zdecydować, czy unikniesz poważnego wypadku, być może ratując przy tym życie swoje, pasażerów lub innych uczestników ruchu. Bardzo istotne jest więc, żebyś wiedział, jak zachowa się Twój samochód w różnych sytuacjach i kiedy spodziewać się, że droga hamowania będzie dłuższa niż normalnie.

Droga hamowania – definicja a praktyka

Każdy kierowca wie, że samochód nie zatrzyma się w miejscu, a im większa jego prędkość, tym więcej czasu zajmie jej wytracenie. Teoretyczna wiedza na ten temat często nie ma jednak przełożenia na drogową praktykę, co prowadzi do fatalnych konsekwencji. Zbyt szybka jazda i źle obliczona droga hamowania to gwarantowany przepis na tragedię.

Dlatego też tak ważne jest, aby nie tylko przyswoić sobie ogólne zasady, ale też zrozumieć, że za definicjami stoją rzeczywiste sytuacje, które dotyczą wszystkich kierowców. Jak zatem wcielić wiedzę w praktykę?

Zacznijmy od zrozumienia, czym dokładnie jest droga hamowania. Zgodnie z najprostszą formułką, jest to odległość przebyta przez pojazd w czasie od uruchomienia hamulca do całkowitego zatrzymania. Oczywiście zależy ona od różnych zmiennych, takich jak choćby prędkość czy nawierzchnia, dlatego też nigdy nie da się jej ujednolicić. Dane wskazujące, jak zmienia się droga hamowania zależnie do prędkości, dotyczą zazwyczaj idealnych warunków na asfaltowej jezdni, a dobrze wiadomo, że kierowcy nie zawsze mogą na takie liczyć.

Mając to na uwadze, trzeba też pamiętać, że droga hamowania to nie to samo co droga zatrzymania pojazdu! Jest ona zaledwie jedną z trzech składowych czasu, jakiego potrzeba na pełne zatrzymanie jadącego samochodu. Całkowitą drogę zatrzymania uzyskamy więc dopiero po dodaniu do siebie:

  • drogi przebytej w czasie reakcji kierowcy, czyli od momentu zauważenia przeszkody do wciśnięcia hamulca;
  • drogi przebytej od momentu wciśnięcia pedału do rozpoczęcia działania układu hamulcowego;
  • drogi hamowania.

Powiecie, że to w gruncie rzeczy tylko ułamki sekund – jakie one mogą mieć znaczenie? Cały problem właśnie w tym, że mają kluczowe! W czasie, który trudno określić inaczej niż mgnienie oka, rozpędzony samochód może przebyć nawet kilka metrów! A często właśnie tyle brakuje, by wyhamować przed innym samochodem lub pieszym.

Od czego zależy długość drogi hamowania?

Wiesz już, jak ogromne znaczenie ma droga hamowania, ale właściwie od czego ona zależy? Mających na nią wpływ czynników jest sporo – omówimy je pokrótce, zaczynając jednak od najistotniejszego, czyli prędkości. Ta ma bowiem zdecydowanie największy wpływ na długość drogi hamowania, co wynika z prostej matematyki.

UWAGA!

Droga hamowania rośnie proporcjonalnie do kwadratu prędkości. Oznacza to, że dwukrotnie większa prędkość wydłuży drogę hamowania czterokrotnie, a trzykrotne zwiększenie prędkości sprawi, że droga hamowania będzie aż dziewięć razy dłuższa dłuższa!

Już te liczby działają na wyobraźnię, prawda? A to nie koniec – spójrzmy, jak dokładnie dla samochodu jadącego po suchej i równej asfaltowej nawierzchni wydłuża się droga hamowania w zależności od jego prędkości.

  • 30 km/h – ok. 5 m,
  • 50 km/h – ok. 13 m,
  • 70 km/h – ok. 25 m,
  • 90 km/h – ok. 42 m,
  • 110 km/h – ok. 62 m,
  • 130 km/h – ok. 87 m.

Jak widać, nawet przy niewielkiej prędkości nie ma mowy o tym, by samochód zatrzymał się w miejscu. Nie może zatem dziwić, że przy autostradowych prędkościach droga hamowania jest już wręcz ogromna, a to przecież wcale nie wszystko. Pamiętajcie, że mówimy tylko o drodze hamowania!

Do czasu pełnego zatrzymania trzeba natomiast doliczyć jeszcze czas reakcji, który dla przeciętnego kierowcy wynosi 0,8-1 s, a także 0,3-0,4 s na zadziałanie wprawionych w ruch hamulców. Ta dodatkowa sekunda lub półtorej to natomiast dość, by pokonać:

  • przy 30 km/h ok. 11-12 m,
  • przy 50 km/h ok. 15-19 m,
  • przy 70 km/h ok. 21-27 m,
  • przy 90 km/h ok. 28-35 m,
  • przy 110 km/h ok. 34-42 m,
  • przy 130 km/h ok. 40-50 m.

Sumując to wszystko, okaże się, że samochód jadący wolno – 30 km/h – zanim się zatrzyma, zdąży jeszcze przebyć dystans ok. 17 m. Z kolei auto pędzące z prawie maksymalną prędkością po autostradzie do pełnego zatrzymania będzie potrzebowało trasy o długości nawet 140 m! Przy czym mówimy o sytuacjach uśrednionych, bo odległość może się jeszcze zwiększyć w zależności od np. koncentracji czy zmęczenia kierowcy (mających wpływ na jego czas reakcji) lub stanu technicznego układu hamulcowego w jego aucie.

Prędkość to nie wszystko – co jeszcze wpływa na długość drogi hamowania?

Im większa prędkość, tym dłuższa droga hamowania – z tym faktem absolutnie nie sposób dyskutować. Pamiętając o nim, nie wolno jednak zapominać, że szybkość jazdy to nie wszystko, od czego zależy dystans potrzebny na zatrzymanie auta. Czynników mających na to wpływ jest znacznie więcej, począwszy od warunków atmosferycznych, a na parametrach samochodu skończywszy.

Stan i rodzaj nawierzchni

Drugim po prędkości auta czynnikiem, który zwykle wymienia się jako najmocniej wpływający na długość drogi hamowania są panujące warunki atmosferyczne. Od nich zależy wszak stan jezdni, po której porusza się samochód, a nietrudno się domyślić, że jeśli ta jest mokra, pokryta śniegiem czy lodem, a nawet liśćmi, wszystko to ma istotne znaczenie dla drogi hamowania.

W najgorszej sytuacji są zdecydowanie kierowcy poruszający się po zaśnieżonej lub oblodzonej drodze. Leżący na jezdni śnieg wydłuża drogę hamowania dwukrotnie, a lód nawet czterokrotnie! Oznacza to, że jeśli na suchej drodze przy 90 km/h na zatrzymanie się potrzeba ponad 70 m, przy mokrym asfalcie dystans ten wzrośnie do grubo ponad 100 m, a w przypadku oblodzenia jezdni nawet ponad 200 m!

CZY WIESZ, ŻE …

Bardzo istotny jest także rodzaj nawierzchni, po jakiej się poruszamy. Najlepszą przyczepność opony gwarantuje suchy beton, niewiele gorszy asfalt. Spada ona natomiast na kostce bazaltowej i drodze gruntowej.

Stan techniczny auta

Wielu kierowców kompletnie nie zdaje sobie sprawy z tego, jak bardzo na stan hamulców samochodu wpływa nawet kilkukrotne mocne hamowanie. Aby utrzymać układ hamulcowy w jak najlepszej kondycji, nie wolno go zbytnio przeciążać – hamowanie pulsacyjne czy hamowanie silnikiem podczas jazdy z góry nie tylko zwiększają bezpieczeństwo, ale też przedłużają życie układów, gwarantując, że te spiszą się lepiej w sytuacji zagrożenia.

Ponadto na długość drogi hamowania wpływ mają też sprawne amortyzatory i system ABS. Mocne zużycie tych pierwszych może wydłużyć dystans potrzebny do zatrzymania o kilka metrów, z kolei ABS wprawdzie wspomaga hamowanie, ale w pewnych warunkach (np. przy nawierzchni nierównej lub pokrytej liśćmi, błotem, śniegiem, itp.) jego działanie może wydłużyć drogę hamowania.

Opony

Oczywiście nie bez znaczenia jest również stan ogumienia samochodu. Bardzo złym pomysłem jest używanie opon zimowych do jazdy latem i na odwrót. Skład mieszanki i budowa różnego rodzaju opon są przystosowane do określonych warunków, a niestosowanie się do tych zaleceń może być niebezpieczne choćby ze względu na wyraźnie dłuższą drogę hamowania.

UWAGA!

Pamiętaj, by kontrolować stan zużycia opon. Wraz z nim rośnie ryzyko wystąpienia zjawiska aquaplaningu, który może doprowadzić do poślizgu i znacznego zwiększenia dystansu potrzebnego do zatrzymania auta.

Krótsza droga hamowania? Wszystko zależy od Ciebie!

Choć czynników wpływających na wydłużenie drogi hamowania jest naprawdę dużo, to wcale nie oznacza, że kierowca jest skazany na przypadek. Wręcz przeciwnie, szczęście to ostatnia rzecz, na jaką powinien liczyć na drodze – w gruncie rzeczy najwięcej zależy od niego samego.

Przede wszystkim znaczenie ma oczywiście przestrzeganie obowiązujących ograniczeń prędkości. Tak, nawet wtedy, gdy wydaje Ci się, że 10 km/h więcej nie zrobi przecież żadnej różnicy. Właśnie, że zrobi! Szczególnie w terenie zabudowanym, gdzie od kierowcy w ogromnym stopniu zależy bezpieczeństwo pieszych, którzy przy zderzeniu z samochodem jadącym z prędkością powyżej 50 km/h mają bardzo małe szanse na przeżycie. W takim przypadku dosłownie każdy km/h ma ogromne znaczenie.

Odpowiedzialność na drodze to zatem kluczowa sprawa, ale równie ważne są doświadczenie i umiejętności kierowcy. Od nich zależy choćby szybkość reakcji na nagłe zdarzenie, która może zdecydować o tym, że droga hamowania skróci się o kilka bardzo istotnych metrów. Niekiedy natomiast zagrożenia można uniknąć samą techniką jazdy czy hamowania.

Wreszcie pamiętać trzeba o tym, by zawsze zachowywać odpowiednie odstępy od innych pojazdów na drodze. Polskie przepisy wprawdzie ich nie określają (za wyjątkiem reguł dotyczących jazdy w tunelach), ale rozsądny kierowca sam doskonale wie, że bezpieczny dystans od wyprzedzającego go auta znacznie zwiększa jego szansę na to, by droga hamowania w razie nagłej potrzeby nie okazała się zbyt długa.

PODSUMOWANIE
  • Droga hamowania to jeden z elementów drogi całkowitego zatrzymania pojazdu. Określa ona odległość przebytą przez samochód w czasie od wciśnięcia hamulca do unieruchomienia auta.
  • Długość drogi hamowania zależy w największej mierze od prędkości – im jest większa, tym dłuższy dystans musi przebyć samochód, by się zatrzymać.
  • Ponadto na długość drogi hamowania mają wpływ m.in. stan i rodzaj nawierzchni, stan techniczny auta czy używane opony.
  • Aby zwiększyć szanse na wyhamowanie przed przeszkodą, trzeba stosować się do ograniczeń prędkości. Nawet niewielkie ich przekroczenie może spowodować, że droga hamowania wydłuży się o kilka kluczowych metrów.

Źródła:

  • https://www.motofakty.pl/artykul/droga-hamowania-to-nie-wszystko-ile-miejsca-potrzeba-by-zatrzymac-auto.html
  • https://mojafirma.infor.pl/moto/technika-jazdy/bezpieczenstwo/303432,Od-czego-zalezy-dlugosc-drogi-hamowania-samochodu.html
  • http://azhamulce.pl/droga-hamowania-samochodu-roznych-nawierzchniach/
Oceń artykuł:

Loading...
zdjęcie autora
Autor artykułu: Mateusz Piesowicz

Studiował prawo i kulturoznawstwo na Uniwersytecie Jagiellońskim, a od kilku lat doskonali swoje umiejętności w pracy redaktorskiej. Od dłuższego czasu związany z branżą kulturalną, chętnie nabywa jednak nowych doświadczeń, by dzielić się nimi z czytelnikami za pomocą jasnych i przystępnych tekstów.

Dołącz do dyskusji

0 komentarzy
Skomentuj jako pierwszy!