Niemcy – przewodnik dla kierowców

Bliskość granicy i gęsta sieć utrzymanych w doskonałym stanie autostrad oplatających cały kraj – to główne czynniki sprawiające, że na niemieckich drogach nie brakuje polskich kierowców. Czy to zatrzymując się u naszych zachodnich sąsiadów, czy tylko tamtędy przejeżdżając, trzeba jednak pamiętać o obowiązujących przepisach i niezbędnym ubezpieczeniu. Sprawdź, jak się dobrze przygotować na podróż do Niemiec.

Samochodem do Niemiec – co trzeba wiedzieć?

Zaledwie 90 km dzieli Berlin od przejścia granicznego w Kostrzynie nad Odrą. Tylko 2 godziny potrwa podróż do niemieckiej stolicy ze Szczecina, dwa razy dłużej zajmie droga z Wrocławia, a na około 6 godzin jazdy muszą się przygotować kierowcy z Warszawy lub Krakowa.

Dodajmy jeszcze, że ze względu na prawo do swobodnego przepływu osób w ramach UE do wjazdu na teren Niemiec na okres nieprzekraczający 90 dni uprawnia dowód osobisty lub paszport, a okaże się, że samochodową wycieczkę do kraju naszych sąsiadów można zaplanować praktycznie od razu. Co nie znaczy, że nie należy się do niej przygotować, tym bardziej, że niemieccy policjanci są wyczuleni na polskich kierowców i nie trzeba wiele, by wyłapać u nich mandat, którym grożą nawet najdrobniejsze wykroczenia.

Jakie podstawowe przepisy obowiązują na niemieckich drogach?

Stereotyp mówiący o niemieckim perfekcjonizmie zdecydowanie znajduje potwierdzenie na tamtejszych drogach. Funkcjonariusze potrafią być bardzo drobiazgowi w egzekwowaniu przepisów, wystawiając mandaty za przewinienia, na które w Polsce wielu w ogóle nie zwróciłoby uwagi.

Przegląda tych, które mogą zaskoczyć polskich kierowców zacząć trzeba od obowiązkowego wyposażenia samochodu. W Niemczech należą do niego apteczka, kamizelka odblaskowa i trójkąt ostrzegawczy, a więc różni się ono od polskich przepisów. Za naszą zachodnią granicą nie ma za to obowiązku przewożenia koniecznej na krajowych drogach gaśnicy. Jakie jeszcze przepisy drogowe odróżniają nasze kraje?

  • W Niemczech nie trzeba całodobowo używać świateł mijania. Wyjątek stanowi jazda w warunkach ograniczonej widoczności i przez tunel.
  • Z fotelików samochodowych muszą korzystać dzieci w wieku do 12 lat o wzroście do 150 cm.
  • Dopuszczalny limit alkoholu w wydychanym powietrzu wynosi 0,5 promila. Dla kierowców poniżej 21 roku życia oraz mających prawo jazdy krócej niż 2 lata limit wynosi 0 promili.
  • Zakazane jest używanie antyradarów i nawigacji ostrzegającej przed kontrolą prędkości i fotoradarami.
  • Nie ma przepisów nakazujących jazdę na oponach zimowych, ale za ich brak przy niekorzystnych warunkach pogodowych można otrzymać mandat. Zaleca się ich używanie w okresie od listopada do kwietnia.

Ograniczenia prędkości w Niemczech

Ze względu na bardzo rozbudowaną (liczącą ok. 13 000 km) i utrzymaną w świetnym stanie sieć autostrad oraz wysoką kulturę jazdy ich użytkowników, niemieckie drogi stanowią prawdziwy raj dla kierowców. Nawet w nim istnieją jednak ograniczenia, a skrupulatne stosowanie się do nich jest tym ważniejsze, że choćby minimalne wykroczenie może być obarczone surową karą.

Jak wygląda kwestia dopuszczalnej prędkości dla różnego rodzaju samochodów na poszczególnych drogach w Niemczech?

  • W terenie zabudowanym wszystkich obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h.
  • Poza terenem zabudowanym samochody osobowe mogą poruszać się z prędkością do 100 km/h, a samochody powyżej 3,5 t oraz z przyczepą do 80 km/h.
  • Na drogach ekspresowych ograniczenie dla samochodów osobowych i do 3,5 t wynosi 130 km/h, a dla samochodów powyżej 3,5 t oraz z przyczepą 100 km/h.
  • Na autostradach nie ma ograniczenia prędkości dla samochodów osobowych i do 3,5 t. Dla cięższych pojazdów i samochodów z przyczepą obowiązuje ograniczenie do 100 km/h.

Choć brak ograniczenia prędkości na autostradzie brzmi bardzo zachęcająco, trzeba do niego podchodzić z pewnym dystansem. Pamiętaj, że zalecana maksymalna prędkość na autostradzie to 130 km/h, więc jeśli spowodowałbyś wypadek, jadąc szybciej, trudno będzie Ci udowodnić swoją niewinność.

UWAGA!

Na autostradach mogą pojawiać się znaki wprowadzające określone ograniczenia prędkości – w tym przypadku zawsze należy traktować je priorytetowo.

Mandat w Niemczech? Nie licz na łagodne potraktowanie

Tak znakomita infrastruktura, jak niemiecka, aż kusi, by zrobić z niej pożytek i dać się ponieść wyobraźni. Niestety, zbytnia brawura za kierownicą, a nawet niewielkie odstępstwo od obowiązujących przepisów może się bardzo źle skończyć. Niemieckie zasady wyglądają wprawdzie na liberalne, ale są takie tylko i wyłącznie dlatego, że miejscowi kierowcy rygorystycznie się ich trzymają, a każde wykroczenie jest bezwzględnie karane.

Nieprzyzwyczajeni do tak standardów tak ścisłego przestrzegania prawa polscy kierowcy mogą się zatem niemiło zaskoczyć, gdy zwykły drogowy nawyk zostanie uznany za poważne przekroczenie przepisów. Jeśli zatem zostaniesz zatrzymany przez niemiecką policję, nie licz na to, że zostaniesz łagodniej potraktowany lub uda Ci się cokolwiek wynegocjować. Co więcej, samo podjęcie takiej próby może się źle skończyć.

Zdecydowanie najlepiej będzie po prostu grzecznie przyjąć karę. Pamiętaj, że wlepiony mandat trzeba opłacić na miejscu, a jego nieprzyjęcie będzie oznaczało skierowanie sprawy do sądu. Ile wynoszą przykładowe kary?

  • Brak elementu obowiązkowego wyposażenia pojazdu – 15 euro.
  • Jazda na oponach letnich w sezonie zimowym – 60 euro.
  • Korzystanie z telefonu komórkowego w trakcie jazdy – 60 euro.
  • Jazda po alkoholu – od 500 do 1500 euro.
  • Przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym o 21 do 25 km/h – 80 euro i utrata prawa jazdy na miesiąc.
UWAGA!

Wśród wykroczeń, na które często są łapani polscy kierowcy znajdują się też jazda „na zderzaku”, parkowanie w niedozwolony sposób i nieudzielenie pierwszeństwa pieszemu lub rowerzyście.

Płatne przejazdy w Niemczech

Na szczęście oprócz restrykcyjnego przestrzegania przepisów na Polaków podróżujących po Niemczech czekają też dobre wiadomości. Do takich bez wątpienia zalicza się fakt, że wszystkie drogi w Niemczech są bezpłatne. Opłaty dotyczą wyłącznie samochodów powyżej 7,5 t, reszta może poruszać się również po autostradach bez konieczności zakupu winiet czy stania na bramkach.

Ponadto zapłacić trzeba jedynie za przejazd przez dwa tunele: Herrentunnel (1,9 euro) oraz Warnowtunnel (3,5 lub 4,5 euro w zależności od pory roku). Do tego pamiętać należy o tzw. strefach ekologicznych (Umweltzone), które funkcjonują w centrach miast, i do których wjeżdżać mogą tylko pojazdy oznaczone specjalną plakietką informującą o normach emisji spalin. Kupić ją można na stacjach diagnostycznych, w urzędach komunikacji lub autoryzowanych warsztatach na terenie Niemiec. Brak plakietki jest karany wysokim mandatem.

Ile kosztuje paliwo w Niemczech?

Jeśli chodzi o ceny paliw w Niemczech, to można je sprawdzić na stronie PZM Travel. Według danych z początku września wynosiły one średnio:

  • Pb95 – 1, 25 euro (czyli 5,73 zł według kursu z dnia 29.09.2020);
  • Pb98 – 1,38 euro (6,33 zł);
  • Diesel – 1,05 euro (4,81 zł);
  • LPG – 0,56 euro (2,57 zł).
CZY WIESZ, ŻE …

Gaz nie jest szczególnie popularny w Niemczech, więc stacji z LPG raczej nie znajdziesz przy autostradach. Znacznie lepiej szukać ich w miastach.

Zapisz te numery telefonów przed wyjazdem do Niemiec!

Na wszelki wypadek warto mieć pod ręką te numery:

  • policja: 110,
  • pomoc drogowa: 018 02 22 22 22,
  • europejski numer alarmowy: 112,
  • ambasada RP w Berlinie: +49 302 231 30.

Ubezpieczenia komunikacyjne na wyjazd do Niemiec

Jak już było wspomniane, do wjazdu na teren Niemiec wystarczy posiadanie paszportu lub dowodu osobistego. Te reguły dotyczą wszystkich podróżujących, ale już kierowcy muszą posiadać także inne dokumenty. Są to oczywiście prawo jazdy, dowód rejestracyjny i polisa ubezpieczenia OC.

Pamiętaj, że wyjeżdżając do Niemiec, nie potrzebujesz Zielonej Karty. Wystarczy zabrać ze sobą polisę, którą otrzymałeś od ubezpieczyciela przy zakupie OC – przy kontroli drogowej będzie ona wystarczającym potwierdzeniem Twojego ubezpieczenia. A jaka dodatkowa ochrona samochodu może Ci się przydać podczas pobytu za zachodnią granicą?

Autocasco i NNW dla przezornych podróżnych

Wyobraź sobie, że pędząc po niemieckiej autostradzie, spowodowałeś wypadek. Całe szczęście nikt nie ucierpiał, ale zniszczenia obydwu samochodów są poważne. Masz OC, więc nie musisz się przejmować odszkodowaniem dla poszkodowanego – to załatwi Twój ubezpieczyciel. Ale co z Twoim autem?

W tej kwestii OC niestety nie pomoże i jeśli nie będziesz mieć wykupionej dodatkowej polisy, wszystkie koszty poniesiesz z własnej kieszeni. Uratować może Cię tylko AC na zagraniczny wyjazd – w zależności od jego warunków będziesz mógł np. umówić się z ubezpieczycielem na naprawę na własną rękę i późniejszy zwrot kosztów.

A co gdyby w wypadku ktoś jednak ucierpiał? NNW chroniące kierowcę i pasażerów zagwarantuje wypłatę odszkodowania za trwały uszczerbek na zdrowiu i pokrycie kosztów leczenia do sumy określonej w ubezpieczeniu.

Assistance, żeby nie przepłacać

Wcale nie musi dojść do wypadku, by samochód odmówił posłuszeństwa. Czasem wystarczy zwykła awaria, by dalsza podróż okazała się niemożliwa, a auto wymagało wizyty u mechanika. W Polsce to zwykle niewielki problem, ale w Niemczech? Tam na holowanie i naprawę możesz wydać majątek.

Dlatego właśnie warto wykupić odpowiedni pakiet assistance, dzięki któremu otrzymasz pomoc ubezpieczyciela zawsze, gdy będziesz jej potrzebować. Ten nie tylko opłaci rachunki, ale też m.in. zapewni transport do kraju Tobie i Twoim pasażerom lub zorganizuje samochód zastępczy na resztę wyjazdu.

Ubezpieczenie turystyczne w Niemczech – czy się przyda?

„Przecież to tylko wyjazd do sąsiedniego kraju! Co niby może się stać?” – pytało z pewnością wielu podróżnych udających się do Niemiec, by potem żałować swojej nieroztropności. Niestety, ale do różnego rodzaju wypadków, nie tylko tych związanych z samochodem, może dojść absolutnie wszędzie. Na takie sytuacje przyda Ci się ubezpieczenie turystyczne.

Czy EKUZ nie wystarczy?

Zgłaszając się przed wyjazdem do oddziału NFZ, możesz otrzymać bezpłatną Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ), która gwarantuje opiekę medyczną w ramach publicznej służby zdrowia danego kraju, gdy ta jest niezbędna. Od razu widać zatem podstawową wadę tego rozwiązania – otrzymana pomoc będzie tylko podstawowa.

Kupując ubezpieczenie kosztów leczenia i ratownictwa na odpowiednią sumę, możesz liczyć na to, że polisa pokryje różnego rodzaju dodatkowe wydatki. Do tych w Niemczech mogą należeć m.in. obowiązkowy koszt pierwszej wizyty u lekarza (10 euro), 10% kosztów transportu do szpitala czy opłacenie prywatnej porady specjalisty (ok. 50 euro). Sporo, a to jeszcze nic przy kosztach hospitalizacji, które wynoszą od 500 euro za dobę spędzoną w szpitalu!

UWAGA!

Koszt opieki zdrowotnej w Niemczech należy do najwyższych w Europie.

Ile powinna wynosić suma ubezpieczenia turystycznego do Niemiec, przy której możesz czuć się bezpiecznie? Koszty leczenia warto ubezpieczyć na minimum 120 000 zł, a akcję ratowniczą na 30 000 zł. Podstawowe pakiety na tydzień ochrony dla jednej osoby kupisz już za 26 zł (Aviva), 31 zł (AXA Direct i PZU) czy 55 zł (Warta). Oczywiście cena różni się od zakresu ochrony i wybranych rozszerzeń, które powinieneś dopasować do swoich potrzeb.

NNW sportowe – konieczne dla aktywnych!

Wyjeżdżasz do Niemiec na narty? Możesz przebierać w wielu znakomitych ośrodkach dla miłośników białego szaleństwa, ale zanim wyruszysz, zadbaj o ubezpieczenie sportowe. Koniecznie pamiętaj, by rozszerzyć podstawową ochronę (najczęściej obejmującą KL, NNW i OC w życiu prywatnym) o rodzaj uprawianego przez Ciebie sportu. Zdecydowanie nie chcesz zostać obciążony kosztami akcji ratowniczej w niemieckich górach!

W ramach dodatkowej ochrony możesz pomyśleć także o ubezpieczeniu bagażu i sprzętu sportowego, które zabezpieczy Cię na wypadek jego kradzieży lub uszkodzenia. Przydatne mogą się okazać także klauzule, np. alkoholowa czy na wypadek zaostrzenia się objawów choroby przewlekłej.

Zagrożenie terrorystyczne w Niemczech

Jak podaje polski MSZ, w Niemczech nie obowiązuje system alertów terrorystycznych, co oznacza, że do wiadomości publicznej nie są podawane informacje na temat stopnia zagrożenia atakiem terrorystycznym. Można jednak przypuszczać, że ten jest wyższy, niż w wielu innych częściach Europy. U naszych zachodnich sąsiadów doszło bowiem w ostatnich latach do kilku zamachów, regularnie pojawiają się też wiadomości o udaremnieniu ich kolejnych prób.

W związku z tym zwłaszcza odwiedzając duże miasta i wielkie skupiska ludzi będące potencjalnym celem ataku, trzeba zachować szczególną ostrożność, a przed ewentualnymi skutkami takiego zdarzenia zabezpieczyć się rozszerzeniem polisy turystycznej obejmującym ochronę w razie aktów terroru. Tego rodzaju ubezpieczenie znajdziesz w ofercie wszystkich dużych firm, a jego zakresem zostaniesz objęty zarówno Ty, jak i Twoi pasażerowie oraz majątek.

Źródła:

  • https://www.gov.pl/web/dyplomacja/niemcy
  • http://autempoeuropie.pl/niemcy
  • https://mojafirma.infor.pl/moto/auto-w-podrozy/motoryzacyjne-przewodniki/286031,Samochodem-do-Niemiec.html
  • https://moto.rp.pl/tu-i-teraz/40158-od-dzisiaj-nowe-przepisy-w-niemczech-latwo-stracic-prawo-jazdy
Oceń artykuł:
15,00
Loading...
zdjęcie autora
Autor artykułu: Mateusz Piesowicz

Studiował prawo i kulturoznawstwo na Uniwersytecie Jagiellońskim, a od kilku lat doskonali swoje umiejętności w pracy redaktorskiej. Od dłuższego czasu związany z branżą kulturalną, chętnie nabywa jednak nowych doświadczeń, by dzielić się nimi z czytelnikami za pomocą jasnych i przystępnych tekstów.

Dołącz do dyskusji

0 komentarzy
Skomentuj jako pierwszy!