Pośrednik proponuje Ci umowę połówkową? Czy wiesz, czym to grozi?

Dla wielu osób zakup pojazdu to stresujący moment w życiu. Warto wcześniej zapoznać się z niektórymi nieuczciwymi praktykami na polskim rynku motoryzacyjnym, aby nie dać się nabrać na stare triki stosowane przez złodziejaszków. O czym warto pamiętać? Na co zwrócić szczególną uwagę?

umowa połówkowa

Kupując samochód, należy zwrócić uwagę nie tylko na stan techniczny pojazdu, ale również na wszystkie prawne zobowiązania, które podpisujemy w umowie sprzedaży. Równie istotną rzeczą jest zwrócenie uwagi na to, z kim finalnie podpisujemy umowę, a zatem kto jest stroną umowy. Jeśli kupujemy samochód z tzw. drugiej ręki, dealer samochodowy może pełnić funkcję jedynie pośrednika pomiędzy nabywcą a sprzedającym pojazd. Takie rodzaje umów cywilnoprawnych wiążą się z kilkoma czynnikami, które warto wziąć pod uwagę przed złożeniem podpisu.

Czym jest umowa połówkowa?

W internecie możemy znaleźć dużo informacji na temat tzw. umów połówkowych. W tej sytuacji warto nadmienić, że w polskim prawie formalnie nie ma tego rodzaju umów. Oczywiście mamy cały szereg umów nienazwanych, gdzie w granicach obowiązujących przepisów możliwa jest dowolność nazewnictwa. Do nich właśnie należą umowy połówkowe.

Czym one tak naprawdę są? Umowa połówkowa jest to zwykła umowa sprzedaży, z tą różnicą, że dane zbywającego samochód są już wpisane, a osoba, która prowadzi proces zbycia pojazdu, nie jest jego właścicielem. Można więc stwierdzić, że mamy do czynienia ze zwykłym pośrednikiem.

W jakich sytuacjach najczęściej spotykamy się z propozycją podpisania takiej umowy?

Najczęściej pośrednik będzie sugerował potencjalnemu nabywcy auta, że przygotował wszystkie dokumenty zawczasu dla wygody obu stron. Dodatkowo będzie on próbował przyspieszyć samą transakcję, zaznaczając, że taki zakup to wyjątkowa okazja i szybko może zniknąć z rynku. Warto w takich sytuacjach zaufać intuicji oraz wykazać się daleko idącą ostrożnością, a już z całą pewnością nie podpisywać żadnego dokumentu na cito. 

Bardzo często okazuje się bowiem, że takie oferty proponują nieuczciwi “dealerzy”. Bardzo niska cena i sugestia ze strony pośrednika, że musimy się spieszyć, powinna stanowić dla nas jasne ostrzeżenie. Możliwe, że pojazd pochodzi z działalności przestępczej, a nieuczciwy sprzedawca lub reprezentant osoby sprzedającej chce jak najszybciej pozbyć się trefnego towaru.

Czym grozi podpisanie umowy połówkowej nowemu właścicielowi pojazdu?

Nierzadko zdarza się, że dane osobowe, które pojawiają się w treści umowy sprzedaży, nie są prawdziwe. Może się wręcz okazać, że personalia zapisane w treści umowy są całkowicie zmyślone. Skoro jednak i tak nabyliśmy samochód, to właściwie dlaczego jest to tak istotne? Ponieważ nabywca pojazdu nie może w takiej sytuacji dochodzić swoich praw z tytułu rękojmi. Niby jak? Przecież nie ma z kim się skontaktować!

Tu należy nadmienić, że każdy konsument, który składa reklamację z tytułu rękojmi, powinien skierować do sprzedawcy auta pismo reklamacyjne. W takiej sytuacji zbywca samochodu nie może odmówić przyjęcia reklamacji. Sprzedawca odpowiada przed konsumentem za wady powstałe do lat dwóch, przy czym jeśli poprzedni właściciel pojazdu nie poinformował nabywcy o wadach samochodu, to nie ma znaczenia czas, który upłynął od momentu zauważenia wady.

To nie jedyny problem, jaki może napotkać osoba, która podpisała umowę połówkową. Część pojazdów sprzedawanych w ten sposób pochodzi z kradzieży, a niektóre z niezapłaconego leasingu. Oznacza to, że jeśli po pojazd zgłosi się jego prawowity właściciel, to stracimy nie tylko samochód, lecz również pieniądze. Jeżeli zaś dane przedstawione w umowie są nieprawdziwe, to nie mamy szans na dochodzenie swoich praw.

Sytuacje takie mogą być bardzo nieprzyjemne, ponieważ nabywca będzie musiał szczegółowo zdać relację ze sposobu, w jaki nabył auto, a także opowiedzieć, np. jak wyglądał pośrednik, kiedy doszło do podpisania umowy sprzedaży, itp. Samo przesłuchanie nie jest czynnością przyjemną. Zajmuje czas, a także bywa niezwykle stresujące. Często po latach trudno przypomnieć sobie szczegóły dotyczące dnia i miejsca, w którym podpisaliśmy umowę.

Kolejnych trudności w przypadku umowy połówkowej może nastręczać obowiązkowe ubezpieczenie komunikacyjne. Jeżeli dojdzie do wypadku lub kolizji zanim auto zostanie przerejestrowane na nowego właściciela, może zdarzyć się tak, że nabywca będzie miał kłopot z uzyskaniem rekompensaty z tytułu OC. Po prostu okaże się, że samochód nie ma ciągłości z tytułu ubezpieczenia OC. Niesie to za sobą szereg konsekwencji.

Po pierwsze, zapłacimy karę za każdy dzień zwłoki w ubezpieczeniu obowiązkowym auta, a te mogą być bardzo dotkliwe. Po drugie, za wszystkie szkody powstałe na mieniu i osobach, będziemy zmuszeni zapłacić z własnej kieszeni. Jest to o tyle istotne, że nie mówimy wyłącznie o rekompensatach za zniszczone auto, lecz również o szkodach wyrządzonych ofiarom zdarzenia drogowego. Poszkodowani mogą uzyskać wypłaty z tytułu uszczerbku na zdrowiu, np. złamania ręki czy nogi, oraz urazów psychicznych, leczenia traum i korzystania przez wiele lat ze wsparcia terapeutów.

Jeżeli nie posiadamy ubezpieczenia OC, odpowiadamy za wszystkie wyrządzone szkody całym posiadanym majątkiem, a bardzo często i ten może nie pokryć całości zobowiązań finansowych sprawcy wypadku. Jak widać, jeden podpis na umowie może mieć daleko idące skutki, które mogą narazić nas na nieprzyjemności i pozbawić wszystkiego, co posiadamy.

Ekspert Mubi radzi:

Nie tylko pośpiech i wcześniej przygotowana umowa mogą wzbudzić podejrzenia osoby kupującej samochód. To, że pośrednik nie chce udzielić informacji na temat stanu prawnego pojazdu (na przykład tego, czy nie jest obciążony kredytem) albo udostępnić wszystkich jego dokumentów, między innymi dowodu własności, analizy składu spalin, książki serwisowej i dowodu rejestracyjnego, powinno zaniepokoić każdego potencjalnego nabywcę pojazdu.

Jak napisać umowę sprzedaży samochodu?

Każda umowa sprzedaży powinna zawierać:

  • datę oraz miejsce podpisania;
  • dane każdej ze stron zgodne z dokumentami tożsamości;
  • opis przedmiotu, w tym wypadku samochodu (im bardziej szczegółowy, tym lepszy);
  • cenę auta;
  • określenie, kto zobowiązany jest do podniesienia opłat wynikających ze sprzedaży;
  • datę fizycznego przekazania pojazdu nabywcy.

Pamiętajmy o przygotowaniu dwóch jednobrzmiących egzemplarzach dla zbywcy oraz kupującego samochód. Każdą z umów należy poświadczyć własnoręcznym podpisem obu stron. Polskie prawo w kodeksie cywilnym nie zmusza do pisemnej formy umowy, teoretycznie więc istnieje możliwość zawarcia umowy sprzedaży ustnie. Takie rozwiązanie niesie jednak za sobą ryzyko związane z trudnością dochodzenia ewentualnych roszczeń przez nowego właściciela pojazdu, dlatego lepiej skorzystać z formy pisemnej. Wzór umowy kupna-sprzedaży auta znajdziesz tutaj.

PODSUMOWANIE
  • Podpisanie uzupełnionej umowy połówkowej bez obecności właściciela pojazdu jest zagrożeniem i niesie za sobą szereg niebezpieczeństw dla nabywcy samochodu.
  • Taką umowę stosują często oszuści. Pojazd może pochodzić z kradzieży, a sprzedający nie mieć do niego żadnego tytułu prawnego.
  • Dane, które zapisane są w takiej umowie, mogą być nieprawdziwe.
  • Nie decyduj się nigdy na zakup w pośpiechu. Szybkie decyzje mogą oznaczać duże kłopoty, włącznie z wizytą policji i utratą auta.

FAQ – najczęściej zadawane pytania o umowę połówkową

Co to jest umowa połówkowa?
Na co zwrócić uwagę w przypadku umowy połówkowej?
Jakie mogą być konsekwencje podpisania umowy połówkowej?
Teresa Wrońska
Autor artykułu: Teresa Wrońska

Ubezpieczenia samochodowe są moim konikiem, ponieważ 7 lat pracowałam jako agent ubezpieczeniowy. Miałam okazję sprzedać kilka tysięcy polis OC/AC, dlatego poznałam większość problemów kierowców. Teraz chętnie rozwiązuję je dla użytkowników porównywarki Mubi.

Wystaw ocenę

Dołącz do dyskusji

0 komentarzy

avatar autora komentarza

Uprzejmie informujemy, że komentarze zawierające wulgaryzmy lub informacje niezgodne z zasadami języka polskiego nie będą publikowane w serwisie.

Skomentuj jako pierwszy!

Chcesz wydawać mniej na ubezpieczenie OC/AC nawet o 50%? To proste!
Oblicz ceny w 3 minuty!

Porównaj ceny OC/AC