Kierowcy samochodów a motocykliści – jak wzajemnie dbać o swoje bezpieczeństwo na drodze?

„Motocykle są wszędzie” – głosi popularne hasło przypominające o ostrożności względem poruszających się po drogach jednośladów. Reguły bezpieczeństwa i wzajemny szacunek obowiązują jednak obydwie strony, o czym nieraz zapominają zarówno prowadzący samochodów, jak i motocykli.

Motocykliści i kierowcy – kto jest zagrożony, a kto stanowi zagrożenie na drodze?

Przy tak postawionym pytaniu odpowiedź będzie zależeć od tego, kogo spytacie. Wiadomo, że kierowcy samochodów i motocykliści za sobą nie przepadają, często obwiniając się nawzajem o nieprzestrzeganie zasad ruchu drogowego, zbytnią brawurę lub tragiczną w skutkach nieuwagę. Kto ma rację?

Prawda leży po części po obu stronach. O ile jednak pretensje wobec innych są słuszne, często nie idzie za nimi refleksja wobec własnego postępowania. Tymczasem bezpieczeństwo na drodze zależy w równym stopniu od wszystkich, a zapominanie o tym może mieć fatalne konsekwencje.

Widać to po policyjnych statystykach, według których tylko w tym roku (w okresie od stycznia do maja) na drogach doszło do 531 wypadków z udziałem motocykli, w których zginęło 80 osób, w tym 73 motocyklistów. Kierujący jednośladami byli sprawcami w nieco większej liczbie przypadków (47%), niż kierowcy samochodów (41%), ale czy to oznacza, że stanowią ogólnie większe zagrożenie?

Motocyklisto uważaj na siebie!

Stosunkowo podobne liczby obrazują raczej, że wskazywane jedynych winnych mija się z celem. Znacznie więcej mówi wysoka śmiertelność wśród motocyklistów, bo ta nie pozostawia wątpliwości, że to właśnie prowadzący jednośladów są bardziej narażeni podczas wypadków drogowych.

Przyczyna tego stanu rzeczy nie jest oczywiście trudna do odgadnięcia. Motocykliści, w odróżnieniu od kierowców samochodów, nie są chronieni nadwoziem pojazdu, pasami czy poduszkami powietrznymi, co sprawia, że nawet pozornie niegroźna stłuczka może się dla nich skończyć poważnymi obrażeniami.

Jedynym zabezpieczeniem motocyklisty jest zatem kask oraz ewentualnie specjalistyczna odzież ochronna. W razie groźnego wypadku na niewiele się one jednak zdadzą. Dlatego też absolutnie kluczową sprawą jest bezpieczna jazda, o którą zadbać powinni wszyscy uczestnicy ruchu.

CZY WIESZ, ŻE …

Kask jest jedynym obowiązkowym elementem wyposażenia motocyklisty według Kodeksu Drogowego.

O czym powinni pamiętać motocykliści?

Motocykl to piękna, ale również wyjątkowo niebezpieczna maszyna. Zwłaszcza w nieodpowiednich rękach, a takich na drogach nie brakuje. I nie chodzi o to, by wrzucać wszystkich motocyklistów do jednego worka – tak jak w przypadku kierowców, zdecydowana większość z nich jeździ przecież rozsądnie i bezpiecznie.

Niestety większość postrzega się przez pryzmat bardziej rzucającej się w oczy mniejszości. A to właśnie ona sprawia, że motocykliści „cieszą się” kiepską opinią wśród kierowców, którzy widzą w nich pozbawionych wyobraźni drogowych bandytów pogardliwie określanych mianem „dawców organów”. Zmienić stereotyp niełatwo, lepiej się nim nie przejmować i dbać o to, by w Twoim przypadku nie znalazł zastosowania. W jaki sposób?

Nie przekraczaj prędkości

Wśród wszystkich wypadków spowodowanych przez motocyklistów zdecydowana większość wiąże się z niedostosowaniem prędkości do warunków na drodze. Zwłaszcza sportowe ścigacze kuszą do przetestowania ich możliwości, które zwykle znacznie przekraczają dopuszczalne limity, co wiąże się ze stwarzaniem ogromnego zagrożenia dla siebie i innych uczestników ruchu.

Utrata panowania nad mknącą z prędkością 200 km/h maszyną to jedno, ale trzeba też pamiętać, że rozpędzony motocyklista jest mniej widoczny, a kierowcom trudniej ocenić dzielący ich od niego dystans. Do tego dochodzi znaczne skrócenie czasu na reakcję przy mniej skutecznych niż samochodowe hamulcach i nieszczęście gotowe.

CZY WIESZ, ŻE …

Poza przekraczaniem prędkości najczęstsze przyczyny wypadków spowodowanych przez motocyklistów to nieprawidłowe wyprzedzanie i niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami.

Daj się zauważyć

Kolejnym grzechów motocyklistów jest to, że zapominają o banalnym fakcie – nie prowadzą samochodu, lecz mniejszy pojazd. A w związku z tym są łatwiejsi do przeoczenia i to nie z winy innego kierowcy. Bo co ten może poradzić, jeśli znajdziesz się w jego martwym polu? Obierając taki tor jazdy, że nie sposób dostrzec Cię w lusterku, ryzykujesz kolizją nawet przy poprawnie wykonywanym manewrze.

Jeszcze inną kwestią jest zwykła widoczność na drodze, zwłaszcza w trudnych warunkach. W odpowiednim stroju, najlepiej z odblaskowymi elementami, może nie będziesz wyglądał tak dobrze, jak w czarnej skórze, ale na pewno zwiększy się Twoje bezpieczeństwo.

Przewiduj i bądź przewidywalny

O tym powinni pamiętać nie tylko motocykliści. Ich jednak tyczy się to w szczególności, ponieważ w wielu kwestiach są na gorszej pozycji niż kierowcy samochodów. Mowa np. o podatności na poślizg czy wrażliwości motocykla na nierówną nawierzchnię, ale też po prostu o skutkach przykrych zdarzeń na drodze. To, co dla samochodu skończy się wgnieceniem lub rysą na karoserii, dla motocyklisty będzie miało o wiele poważniejsze konsekwencje.Dlatego ważna jest nie tylko własna przewidywalna jazda, czyli używanie kierunkowskazów i koncentracja na drodze, ale też myślenie za innych kierowców w trosce o siebie samych. Lepiej niesłusznie założyć, że ktoś nie spojrzy w lusterko, wymusi pierwszeństwo czy nie zauważy Cię na skrzyżowaniu, niż narazić się na śmiertelne niebezpieczeństwo.

Jazda motocyklem w korku – jak zachować bezpieczeństwo?

Jazdę motocyklem można docenić nie tylko na prostej i pustej drodze, gdy da się rozwinąć większą prędkość, ale także w zupełnie innych okolicznościach. Chodzi oczywiście o jazdę w korku, podczas której motocykliści są w uprzywilejowanej pozycji, ponieważ mogą wyprzedzać stojące samochody.

Manewr ten, choć dozwolony, wymaga jednak szczególnej uwagi. Omijać trzeba przy zachowaniu bezpiecznego odstępu i odpowiednio zredukowanej prędkości, a ewentualną zmianę pasa (o ile ta jest dozwolona) należy zawsze sygnalizować. Poruszać się między nieruchomymi samochodami w obrębie jednego pasa można w dowolny sposób, pamiętając jednak, że ze względu na niewiele miejsca nie zawsze będzie to bezpieczne.

UWAGA!

Przepisy nie regulują odległości, jaką trzeba zachować od stojącego w korku pojazdu. Motocyklista musi sam ocenić, co jest bezpiecznym odstępem.

Bardzo ważne jest również zachowanie kierowców. Dobry obyczaj nakazuje, by w miarę możliwości zrobili przejeżdżającemu motocykliście miejsce, tworząc bezpieczny korytarz i coraz więcej kierowców tak postępuje. Wciąż zdarzają się jednak tacy, którzy uznają, że jeśli oni stoją, to cała reszta też musi i z czystej złośliwości nie przesuną się ani o milimetr.

Sami motocykliści powinni natomiast zachować przy omijaniu szczególną ostrożność, obserwując, czy kierowcy na pewno ich widzą i któryś np. nie otworzy nagle drzwi. Niedopuszczalna jest także równoległa jazda w korku dwóch motocykli omijających stojące samochody z obydwu stron. Pamiętaj też, że ustąpienie miejsca zależy tylko od dobrej woli kierowcy – ponaglanie go nie przyniesie skutku, a może wprowadzić nerwową atmosferę.

Kierowco, nie jesteś na drodze sam!

Zrozumienie i wzajemny szacunek to podstawowe zasady, które powinny przyświecać podczas jazdy zarówno kierowcom samochodów, jak i motocyklistom. Na drogach naprawdę jest dość miejsca dla wszystkich, a niepotrzebne nerwy powodują dodatkowy stres.

Oczywiście nie jest tak, że tylko motocykliści powinni być uważni. Kierowców obowiązują podobne zasady, a tylko ich przestrzeganie może sprawić, że wszyscy użytkownicy ruchu drogowego znajdą wspólny język, nie narażając się wzajemnie na niebezpieczeństwo. O czym podczas jazdy powinien pamiętać kierowca w związku z motocyklami?

  • Patrz w lusterka – ani wsteczne, ani boczne nie zostały zamontowane dla ozdoby. Skręt lewo, wyprzedzanie lub zmiana pasa muszą być poprzedzone upewnieniem się, że nic nie nadjeżdża z tyłu.
  • Nie zajeżdżaj drogi – spojrzenie w lusterko i sygnalizacja manewru to absolutna konieczność, ale niekiedy nie wystarczą. Choćby podczas wyjeżdżania z drogi podporządkowanej, gdy źle ocenisz prędkość zbliżającego się motocykla. Pamiętaj, że jeśli wymusisz pierwszeństwo, motocyklista będzie na przegranej pozycji.
  • Zachowaj większy odstęp – pomiędzy samochodami wystarczą 2-3 sekundy odstępu, ale w przypadku motocykla powinien on być dłuższy i wynieść 4 sekundy. Kierowcy jednośladów zanim wcisną klamkę hamulca często najpierw zwalniają przez redukcję przełożeń, dlatego ich manewr nie będzie od razu sygnalizowany i możesz nie zdążyć na niego zareagować.
  • Bądź uprzejmy – jeśli to możliwe, ustąp miejsca, zwłaszcza w korku. Idąc w zaparte, niczego nie zyskasz, a tylko utrudnisz życie innym. Życzliwość naprawdę popłaca!
PODSUMOWANIE
  • Motocykliści są szczególnie narażeni podczas wypadków i kolizji drogowych, ponieważ nie chroni ich nadwozie pojazdu.
  • Najczęstsze grzechy motocyklistów to: przekraczanie prędkości, wykonywanie nieprzewidywalnych manewrów na drodze i „chowanie się” przed samochodami w ich martwym polu.
  • Szczególną uwagę trzeba zachować przy jeździe w korku. Motocykliści mogą omijać stojące samochody, ale muszą utrzymać od nich bezpieczny odstęp i zredukować prędkość.
  • Kierowcy samochodów powinni pamiętać o tym, by zawsze patrzeć w lusterka, zachowywać odstępu i ustępować miejsce, a także o tym, by nie zajeżdżać motocyklom drogi.

Źródła:

  • https://www.auto-swiat.pl/jak-pies-z-kotem-czyli-motocyklisci-kontra-kierowcy-aut/kektzqx
  • https://moto.wp.pl/motocyklisci-i-kierowcy-samochodow-na-jednej-drodze-6068762496012929a
  • https://moto.wp.pl/motocyklisci-na-drodze-co-im-wolno-na-co-trzeba-uwazac-6111225686718081a
  • https://www.autocentrum.pl/publikacje/naszym-zdaniem/motocyklista-na-drodze-zachowaj-ostroznosc/
Oceń artykuł:

Loading...
zdjęcie autora
Autor artykułu: Mateusz Piesowicz

Studiował prawo i kulturoznawstwo na Uniwersytecie Jagiellońskim, a od kilku lat doskonali swoje umiejętności w pracy redaktorskiej. Od dłuższego czasu związany z branżą kulturalną, chętnie nabywa jednak nowych doświadczeń, by dzielić się nimi z czytelnikami za pomocą jasnych i przystępnych tekstów.

Dołącz do dyskusji

0 komentarzy
Skomentuj jako pierwszy!