Najtańszy samochód elektryczny – TOP 4 modele na każdą kieszeń w 2024

Elektryki opanowują drogi! Auta na prąd są coraz bardziej powszechne, a liczba nowych modeli rośnie w zatrważającym tempie. Jak kupić auto elektryczne i nie zbankrutować? Szukamy odpowiedzi, przeglądając oferty tanich samochodów zasilanych z gniazdka.

najtańsze samochody elektryczne

Szukasz elektrycznego auta w dobrej cenie? Zastanawiasz się, jaki samochód najlepiej kupić w 2024 roku? Dobrze trafiłeś – podpowiedź znajdziesz w tym tekście. Mamy nadzieję, że dzięki temu znajdziesz swoje wymarzone auto na prąd!

Rozwój elektromobilności w Polsce

Już ponad 100 tys. aut elektrycznych (BEV i PHEV) porusza się po polskich drogach. Tak wynika z ostatnich danych Licznika Elektromobilności ze stycznia 2024 r. W ciągu pierwszego miesiąca tego roku ich liczba wzrosła aż o 1 628 sztuk, co świadczy, że auta zasilane prądem mają wzięcie. Coraz więcej modeli z napędem elektrycznym jest również w ofertach salonów sprzedaży. Wraz ze wzrostem popytu w parze nie idzie jednak spadek ceny. Wręcz przeciwnie. Średnia cena nowego auta w Polsce w styczniu 2024 r. wyniosła 174 527 zł – to wzrost o 2,9% względem stycznia 2023 roku. Jak wynika z raportu Info-Ekspert w ciągu ostatnich 4 lat auta salonowe podrożały nawet o 65,7%. Według danych Samaru na zakup nowego pojazdu trzeba teraz przeznaczyć średnio 33 miesięczne wynagrodzenia – w styczniu 2018 r. na ten cel wystarczało o 2 pensje mniej.

Ceny aut elektrycznych w trudnych czasach

Sytuacja na rynku samochodów nie napawa optymizmem. Branża motoryzacyjna dopiero podnosi się po kryzysie wywołanym pandemią COVID-19 i przerwami w łańcuchu dostaw półprzewodników z Chin. Nadal można znaleźć niedrogie auto elektryczne na sprzedaż. Są wśród nich całkiem nowe modele z salonu, które kwalifikują się do rządowej dopłaty oraz używane egzemplarze z napędem elektrycznym, które są bardziej przystępne cenowo.

Najtańsze samochody elektryczne 2024

Poniżej prezentujemy niewielkie auta elektryczne, które idealnie nadają się do jazdy po mieście i na krótkich trasach. Przedstawiamy 4 modele z rynku pierwotnego i wtórnego, które nie ogołocą domowego budżetu, a pozwolą cieszyć się bezemisyjnym autem na co dzień. To doskonałe propozycje dla osób, które dotychczas nie miały w swoim garażu elektryka!

Mitsubishi i-MiEV (2009–2014)

Elektryczny przedstawiciel segmentu A (zaliczany do nurtu japońskich kei carów) spod znaku trzech rombów pojawił się na rynku w 2009 r. Był jednym z pierwszych seryjnie produkowanych i powszechnie dostępnych aut w pełni elektrycznych. Samochód bazuje na modelu “i”, który w wersji z benzynowym silnikiem 3-cylindrowym był oferowany w Kraju Kwitnącej Wiśni już 3 lata wcześniej.

CIEKAWOSTKA

Auto powstało na skutek kooperacji Mitsubishi z koncernem PSA. W jej wyniku w 2010 r. w Europie pojawiły się bliźniacze konstrukcje: Peugeot iON oraz Citroën C-ZERO. Mitsubishi stworzyło nawet koncept wersji dostawczej i MiEV Cargo, jednak finalnie nie wszedł on do produkcji. W Japonii swego czasu była sprzedawa pudełkowata wersja osobowo-dostawcza pod nazwą Minicab-MiEV.

Pięciodrzwiowy hatchback pomieści w środku 4 osoby i niewielkie pakunki (bagażnik ma pojemność min. 227 l – po złożeniu oparcia kanapy blisko 1 000 l). Motor elektryczny o mocy 67 KM (49 kW) całkiem sprawnie napędza tylną oś pojazdu. Pozwala osiągnąć 100 km/h w ok. 15 s, a maksymalnie rozpędzi autko do 130 km/h. Problemem jest bateria o małej pojemności (16 kWh), która wystarczy raptem na pokonanie 100 km. Na plus – ładowanie baterii. Napełnienie baterii z domowego gniazdka zajmuje ok. 6 godzin, a szybkie podładowanie pozwala zwiększyć poziom akumulatorów z 20 do 80% w pół godziny.

Mimo nieproporcjonalnie wysokiego nadwozia, przyczepność i stabilność auta w zakrętach jest wystarczająca. Od prędkości 80 km/h w wąskiej kabinie robi się nieprzyjemnie głośno – przeszkadza szum, który przedostaje się do wnętrza z powodu oszczędnego wygłuszenia.

Kupując używanego i-MiEV lub jednego z jego rodzeństwa, trzeba dokładnie obejrzeć podwozie i nadwozie pod kątem korozji (rdza czai się w zakamarkach). Konstrukcja jest auta jest dość prosta i niedroga w utrzymaniu. Tanie zamienniki ciężko dostać poza ASO, więc nie należy wykluczać wizyty w serwisie Mitsubishi – ceny podzespołów do tego modelu nie przerażają. Koszt nowej baterii jest szokująco wysoki (ok. 55 tys. zł), ale można wymienić jej poszczególne ogniwa. Do typowych bolączek modelu zaliczają się: usterki ładowarki pokładowej, kapryśna klimatyzacja (bez niej auto nie odpali). Mimo to model ma opinię bezobsługowego i trwałego.

Elektryczne Mitsubishi nie należało do tanich w zakupie. Nowy model kosztował w salonie min. 150 tys. zł. Teraz to jedna z najtańszych propozycji używanego auta z wtyczką, startująca od ok. 28 tys. zł wzwyż. Liczba egzemplarzy na polskich rynku wtórnym jest mocno ograniczona.

Smart Fortwo Electric Drive II-III/EQ Fortwo (2009–2024)

Smart z założenia miał być zwrotnym samochodem miejskim (segment A). Od początku wyróżniał się nietuzinkowym stylem i aspiracjami premium.

CIEKAWOSTKA

Pomysłodawcą mikroauta był szwajcarsko-libański przedsiębiorca Nicolas Hayek, który założył i posiadał firmę Swatch produkującą zegarki. Prowadził rozmowy z różnymi producentami samochodów (m.in.: Renault, General Motors, BMW i Volkswagen), ale ostatecznie nawiązał współpracę z ówczesnym koncernem Daimler-Benz. Nazwa Smart powstała z połączenia pierwszych liter obu marek (“Swatch” i “Mercedes”) oraz angielskiego słowa “art” (sztuka).

Pierwszym całkowicie elektrycznym modelem producenta był zaprezentowany w 2007 Smart ED. Powstał jako projekt pilotażowy w wyniku współpracy z brytyjską firmą Zytek Automotive. Pojazd dysponował silnikiem elektrycznym o mocy 40 KM, co pozwalało mu rozpędzić się maksymalnie do 112 km/h i przejechać ok. 115 KM na jednym ładowaniu. Był dostępny w sprzedaży od 2008 tylko dla klientów flotowych na terenie Wielkiej Brytanii – służył m.in. londyńskiej policji.

Drugie wcielenie Fortwo Electric Drive otrzymało identyczny napęd. Dopiero w wyniku modernizacji wyposażono je w mocniejszy 74-konny motor elektryczny. Większa bateria o pojemności 17,6 kWh pozwoliła pokonać tem autem większy dystans (ok. 145 km).

Model z napędem elektrycznym uzupełnił gamę trzeciej generacji w 2016 r. W tym aucie zastosowano napęd o moc 80 KM (160 Nm maksymalnego momentu obrotowego), który rozpędza filigranowe autko do 100 km/h w 11 s, maksimum możliwości osiąga przy 135 km/h na liczniku. Akumulator litowo-jonowy ma taką samą pojemność jak poprzednik, ale zasięg wzrósł do 160 km. 

Auto dodatkowo otrzymało funkcję przekazywania informacji o stanie naładowania baterii przez aplikację mobilną “Smart Control”. Po liftingu w 2019 r. nazwę zmieniono na EQ Fortwo, co idealnie wpisuje się w linię modeli elektrycznych Mercedesa (również EQ). Od tamtej pory wersje z silnikami spalinowymi zniknęły z oferty. Pojazd otrzymał funkcję szybkiego ładowania, która pozwola napełnić baterię do 80% w 40 min. Według zapowiedzi, auto ma pozostać w produkcji do 2024 r., natomiast zamówienia zakończono przyjmować już w kwietniu 2023.

CZY WIESZ, ŻE …

EQ Fortwo to ostatni samochód firmy opracowany przed zawarciem partnerstwa Mercedesa z chińskim koncernem motoryzacyjnym Geely w 2019 r. W jej wyniku powstała spółka Smart Automobile, która zgodnie z planami ma zajmować się wytwarzaniem w Kraju Środka pełnowymiarowych crossoverów z napędem elektrycznym.

Jak wynika z oficjalnej strony producenta, cena modelu startowała od 99 100 zł, jednak najniższa cena widoczna w konfiguratorze to ponad 100 tys. (dokładnie: 100 896 zł). Można było więc nabyć 2-osobowe auto z małym bagażnikiem (260 l) w najniższej cenie na rynku. Problem może być skonfigurowanie własnego, nowego egzemplarza w związku z wycofaniem z produkcji. Dilerzy mogą natomiast oferować auta, które zalegają na salonowych parkingach, w dodatkowo obniżonej cenie. Dla bardziej oszczędnych pozostają egzemplarze z drugiej ręki.

Fiat 500e I-II (2012–obecnie)

Włoski reprezentant w klasie elektrycznych mini samochodów osobowych (segment A) został zaprezentowany w 2012 r. Wersja z wtyczką bazuje na tradycyjnej odmianie benzynowej (podobnie jak opisany wyżej Smart). Różni się tylko detalami nadwozia i wnętrza od odmiany z motorem spalinowym. Pierwsza generacja była sprzedawana tylko w Kaliforni, ale po modernizacji w 2015 zaczęto oferować ją również w Oregonie.

CIEKAWOSTKA

Zarówno wersję spalinową jak i elektryczną Fiata 500 produkowano w Tychach. 23 marca 2021 r. bramy polskiej fabryki koncernu Stellantis opuścił egzemplarz o numerze 2 500 000.

Pięćsetka drugiej generacji z napędem elektrycznym została pokazana w 2020 r. To całkowicie odrębna konstrukcja, która z założenia miała otrzymać napęd elektryczny. Z zewnątrz następca przypomina swojego poprzednika, jednak występuje w większej liczbie wersji nadwoziowych – oprócz wersji standardowej i odmiany ze składanym dachem, jest jeszcze niesymetryczny wariant “3+1” z dodatkową parą drzwi po stronie pasażera. 

Samochód otrzymał układ napędowy w dwóch wariantach: słabszym 95-konnym i mocniejszych o mocy 116 KM. Pojemność akumulatorów wynosi odpowiednio: 21 i 37 kWh, co przekłada się na maksymalny zasięg przy oszczędnej jeździe: 257 i 469 km. Umożliwia to całkiem niezłe osiągi: prędkość maksymalna – 135 lub 150 km/h, a sprint od 0 do 100 km/h zajmuje 9 s (w słabszej odmianie o 0,5 sekundy wolniej).

CIEKAWOSTKA

Fiat 500 jako pierwszy w klasie oferuje jazdę autonomiczną na drugim poziomie.

Auto w najtańszej konfiguracji to 3-drzwiowy hatchback w wersji specjalnej “(RED)” wyposażony w słabszy motor elektryczny o mocy 95 KM. Jego cena startuje od 130 900 zł. Wyposażenie podstawowe obejmuje: 15-calowe felgi stalowe (z kołpakami), klimatyzację manualną, elektryczny hamulec postojowy, system bezkluczykowy (Keyless Go), elektrykę szyb bocznych i lusterek, a także cyfrowe wskaźniki z 7-calowym wyświetlaczem.

Dacia Spring (2021–obecnie)

Miejski samochód elektryczny z logo Dacii przyciąga bojowym wyglądem i ceną. Jeszcze w 2022 r. jego bazowa wersja kosztowała poniżej 100 tys. Teraz, aby wyjechać wersją osobową z salonu, trzeba zapłacić co najmniej 106 900 zł (odmiana dostawcza “Cargo” kosztuje od 101 490 zł). Auto to bliźniacza konstrukcja modelu Renault KWID, który jest dostępny m.in. w Ameryce Południowej i w Indiach.

CIEKAWOSTKA

Model Spring powstaje w chińskim mieście Shiyan, a właścicielem marki Dacia jest francuska Grupa Renault, która współtworzy globalny sojusz (Renault-Nissan-Mitsubishi). Renault sprzedaje stworzyło własne auto elektryczne pod nazwą Zoe E-Tech Electric – jego cena zaczyna się od 180 500 zł.

Rumuński crossover segmentu B dysponuje silnikiem elektrycznym o mocy 45 KM (33 kW). Motor rozpędza pojazd do 100 km/h w 19,1 s, a maksymalnie osiąga 125 km/h. Może i nie imponuje osiągami, za to pozwala pokonać do 230 km na jednym ładowaniu w cyklu mieszanym (w cyklu WLTP City – 305 km). Zawdzięcza to baterii o pojemności 27,4 kWh.

Auto fabrycznie jest dobrze wyposażone: ma 14-calowe koła stalowe (Flexwheel przypominają felgi aluminiowe), manualną klimatyzację, elektrykę wszystkich szyb i lusterek, centralny zamek ze sterowaniem z kluczyka oraz radio z bluetooth i USB.

Z racji młodego wieku posiadacze nie zgłaszają żadnych poważnych usterek. Auto jest cenione za całokształt oraz należytą pracę 1-biegowej, redukcyjnej skrzyni biegów i układu kierowniczego. Na minus oceniane są: moc silnika elektrycznego, słaba wentylacja i ogrzewanie (zwłaszcza na tylnej kanapie) i mizerne wyciszenie kabiny. Model ogólnie cieszy się dobrą opinią użytkowników, choć trzeba pamiętać, że jest to auto budżetowe – entry level wśród elektryków. Sposobem na oszczędność jest znalezienie używanego egzemplarza. Wśród ofert występują auta powystawowe z symbolicznym przebiegiem i o wiele bardziej atrakcyjną ceną (już od 67 tys. zł).

Ile kosztuje ubezpieczenie auta elektrycznego 2024?

Większa suma wydana na auto elektryczne zwraca się (przynajmniej częściowo) w trakcie jego użytkowania. Posiadacza elektryków nie płacą ogromnych pieniędzy za ich ubezpieczenie. Ceny OC są zauważalnie niższe niż w przypadku aut z silnikami spalinowymi.

Średnia wysokość składki OC w zależności od rodzaju napędu:

  • elektryk: 537*;
  • hybryda (benzyna + elektryk): 687 zł*;
  • diesel: 737 zł*;
  • benzyna + gaz: 743 zł*;
  • benzyna: 718 zł*.

* – opracowanie własne na podstawie danych miesięcznych [luty 2024].

Najtańsze OC na auto elektryczne jest jeszcze bardziej atrakcyjne od średniej. Najkorzystniejszą ofertę na Mubi ubezpieczenia Peugeota iON z 2011 r. w lutym 2024 otrzymał 62-letni mieszkaniec Zamościa (woj. lubelskie). Składka wyniosła tylko 300 zł!

Więcej na ten temat przeczytasz w artykule: “Ubezpieczenie samochodu elektrycznego i hybrydy – czy musi być drogie?”.

Cena polisy OC elektryka

Ile wynosi średnia składka ubezpieczenia OC poszczególnych aut elektrycznych? Poniżej przedstawiamy wyliczenia modeli aut ujętych w niniejszym zestawieniu najtańszych samochodów elektrycznych dostępnych obecnie na polskich rynku.

  • Mitsubishi i-MiEV (2009–2014): 440 zł;
  • Smart Fortwo Electric Drive II (2009–2016): 480 zł*;
  • Smart Fortwo Electric Drive III (2016–2019): 480 zł*;
  • Smart EQ Fortwo (2019–2024): 480 zł*;
  • Fiat 500e I (2012–2020): 601 zł;*
  • Fiat 500e II (2020–obecnie): 477 zł;
  • Dacia Spring (2021–obecnie): 482 zł.

Źródło: opracowanie własne mubi.pl [luty2024]

*modele spalinowe.

Oprócz podstawowej ochrony, auto elektryczne można objąć polisą assistance. Oferuje on pakiet wsparcia w podróży na wypadek wyczerpania się akumulatorów. Dodatkowe świadczenie w przypadku utraty lub zniszczenia cennego pojazdu zapewnia autocasco.

Jaki samochód elektryczny wybrać?

Najlepiej znaleźć auto, które spełnia możliwości i zaspokaja potrzeby nabywcy. Pomaga w tym określenie, do czego auto ma głównie służyć. Jeśli są to dojazdy do szkoły, pracy lub sklepu, wystarczy samochód segmentu A lub B z napędem elektrycznym i niewielkim akumulatorem. Dla singli lub par idealne będzie auto 2-osobowe, np. Smart. Auta miejskie (4- i 5-osobowe) są uniwersalne i sprawdzą się jako dodatkowy pojazd w rodzinie. W przypadku rodziców z dziećmi, którzy udają się razem w dalsze trasy, trzeba rozejrzeć się za większym autem kompaktowym (segment C), jak np. Volkswagen e-Golf. Na rynku są też dostępne rodzinne modele elektryczne, jak choćby Mercedes EQB, który zabierze na pokład więcej niż 5 osób!Polecane samochody 6- i 7-osobowe z tradycyjnym napędem znajdziesz w artykule: “Najlepsze auto dla dużej rodziny – TOP 8 modeli w dobrej cenie w 2023!”.

FAQ – najczęściej zadawane pytania o zakup auta elektrycznego w Polsce

Ile kosztuje najtańszy samochód elektryczny w kraju?
Ile wynosi dopłata do zakupu elektryka?
Ile kosztuje auto elektryczne na co dzień?
PODSUMOWANIE
  • Zakup auta elektrycznego wiąże się ze znacznym wydatkiem. Rekompensują go w części rządowe dopłaty oraz ulgi i oszczędności podczas użytkowania.
  • Trzy najtańsze nowe samochody elektryczne w Polsce to: Smart EQ Fortwo, Dacia Spring i Fiat 500e. Uwzględniając najwyższą dopłatę z programu “Mój Elektryk”, możesz wyjechać z salonu autem zasilanym prądem w cenie ok. 75 tys. zł.
  • Znacznie tańsze od elektryków salonowych są auta używane. Samochody bezemisyjne z drugiej ręki możesz mieć już od 17 500 zł (np. Renault Twizy z 2019 r.).
  • Przed zakupem używanego auta z silnikiem elektrycznym dokładnie sprawdź historię pojazdu i stan baterii. Naprawa lub wymiana akumulatorów w elektryku jest bardzo kosztowna i często przewyższa wartość pojazdu!
  • Ubezpieczenie auta z napędem elektrycznym jest przeważnie tańsze niż w przypadku samochodu spalinowego. Do polisy OC warto dobrać dodatki w postaci assistance (pomoc drogowa po rozładowaniu akumulatorów) oraz AC (odszkodowanie po zniszczeniu pojazdu np. wskutek samozapłonu).
  • Auta elektryczne są coraz bardziej popularne. Ceny nowych modeli nie są niskie, ale w nieodległej przyszłości mogą zacząć powoli spadać w wyniku coraz liczniejszej konkurencji na rynku oraz obniżenia kosztów produkcji i szybkiego rozwoju technologii napędów elektrycznych.
Źródła:
  • https://pspa.com.pl/2024/informacja/licznik-elektromobilnosci-poczatek-roku-na-plusie-w-segmencie-zeroemisyjnego-transportu/
  • https://www.samar.pl/__/3/3.a/120131/3.sc/11/RAPORT-CENOWY—stycze%C5%84-2024—Rekordowy-pocz%C4%85tek-roku.html?locale=pl_PL
  • https://e.autokult.pl/uzywany-mitsubishi-i-miev-citroen-c-zero-i-peugeot-ion-opinie-i-typowe-usterki,6819360840169601a
  • https://www.bankier.pl/moto/ceny-na-stacjach-w-gore-jazda-elektrykiem-coraz-mniej-oplacalne-ile-kosztuje-ladowanie-12719/
Rafał Gliński Mubi
Autor artykułu: Rafal Glinski

Redaktor z 5-letnim stażem pracy w mediach. Jest autorem kilkuset publikacji o charakterze informacyjnym i publicystycznym. W swoich tekstach na Mubi stara się wyjaśnić wszystkie zawiłości świata ubezpieczeń. Jako czynny użytkownik dróg opisuje realia drogowe kierowców. 

Wystaw ocenę

Dołącz do dyskusji

0 komentarzy

avatar autora komentarza

Uprzejmie informujemy, że komentarze zawierające wulgaryzmy lub informacje niezgodne z zasadami języka polskiego nie będą publikowane w serwisie.

Skomentuj jako pierwszy!

Chcesz wydawać mniej na ubezpieczenie OC/AC nawet o 50%? To proste!
Oblicz ceny w 3 minuty!

Porównaj ceny OC/AC