Ubezpieczenie samochodu elektrycznego i hybrydy – czy musi być drogie?

Auta elektryczne nie należą do najtańszych. A przecież do ceny zakupu trzeba doliczyć jeszcze wydatki związane z ubezpieczeniem. Jednak czy ochrona ubezpieczeniowa tego typu pojazdów musi być kosztowna? Ceny są różne, ale okazuje się, że sporo właścicieli elektryków płaci przystępne składki.

Zakup samochodu elektrycznego – czy w 2020 roku można będzie liczyć na dofinansowanie?

Już w 2018 roku mówiło się o dofinansowaniach na zakup samochodu elektrycznego. Rzeczywiście, pod koniec listopada 2019 weszło w życie rozporządzenie, które ma umożliwiać otrzymanie dopłaty na pojazdy zasilane energią elektryczną. Nie ogłoszono jednak jeszcze pierwszego naboru wniosków. Trwają bowiem prace nad nowelizacją rozporządzenia, które ma precyzować zasady korzystania z dopłat.

Ile kosztuje ubezpieczenie samochodu elektrycznego?

Ubezpieczenie samochodów elektrycznych wciąż jest kojarzone ze sporymi wydatkami. Wiąże się to z cechami tychże pojazdów. Te, które dla jednych stanowią zaletę, dla innych będą podstawową wadą, która wpływa m.in. na wysokość składki ubezpieczeniowej.

Po pierwsze, auta elektryczne cechuje nadwyraz cicha jazda. Z jednej strony to dobrze, bo w miastach, w których i tak natężenie dźwięku jest duże (podobnie jak natężenie ruchu na drogach) nie potrzeba dodatkowych źródeł hałasu. A w dodatku cichy pojazd umożliwia chociażby swobodną rozmowę między pasażerami. Z drugiej jednak strony brak wyraźnych odgłosów nadjeżdżającego samochodu to brak ostrzeżenia dla pieszych czy rowerzystów, a stąd już tylko krok do wypadku drogowego.

Po drugie, samochody elektryczne nieco inaczej zachowują się przy hamowaniu. Mają też inne przyspieszenie. Dlatego kierowcy, którzy do tej pory jeździli samochodami z silnikiem spalinowym, na pewno odczują różnicę, gdy wsiądą za kółko elektryka. Nieprzygotowani na takie zmiany w zachowaniu pojazdu mogą spowodować szkodę jeszcze zanim włączą się do ruchu.

Po trzecie, nowoczesne samochody elektryczne mają wiele udogodnień dla ich właścicieli. Chociażby funkcję automatycznej jazdy. Poleganie na technologii i pozostawienie maszynie większości zadań podczas jazdy zwiększa rozkojarzenie kierowcy, a tym samym podnosi ryzyko wypadku, gdy ten powinien z powrotem przejąć stery.

Używanie samochodów elektrycznych to zatem większe ryzyko szkody i drogiej naprawy. Jednak istnieje wiele czynników, które wpływają na koszt ubezpieczenia elektrycznego pojazdu: wiek samochodu, marka, wiek kierowcy, doświadczenie na drodze, miejsce zamieszkania, stan cywilny i inne. Dlatego ceny OC samochodu elektrycznego są zróżnicowane.

Chcesz dowiedzieć się, jak marka samochodu wpływa na cenę polisy? Przeczytaj artykuł: Marka samochodu a cena ubezpieczenia OC- sprawdź czym warto jeździć!

Drogie ubezpieczenie auta elektrycznego? Dlaczego kierowcy są przekonani, że musi tak być?

Wbrew pozorom ubezpieczenie pojazdu elektrycznego nie jest takie drogie. Nawet potencjalne zagrożenia, o których była mowa wyżej, czasem zwyczajnie nie mają znaczenia dla firmy ubezpieczeniowej. Owszem, zdarzają się droższe polisy, których cena może sięgać nawet ponad 2 tys. zł, ale te naliczane są najczęściej młodym kierowcom i najprawdopodobniej są związane właśnie z ich wiekiem i brakiem doświadczenia na drodze, a nie z napędem samochodu, który ubezpieczają.

W marcu 2020 roku najtańsze OC, jakie wyliczono w porównywarce mubi.pl dla samochodu elektrycznego kosztowało 392 zł. Taką ofertę otrzymał 56-letni właściciel Nissana Leafa z Augustowa. Ile za OC na mubi.pl płacili inni posiadacze aut elektrycznych?

Samochód elektrycznyWłaścicielCena ubezpieczenia
samochodu elektrycznego
Nissan Leaf56-letni mężczyzna z Augustowa (brak szkód) 392 zł
Nissan Leaf38-letni mężczyzna z Hyżych (brak szkód)418 zł
Nissan Leaf66-letni mężczyzna z Jastrzębia-Zdroju (brak szkód)423 zł
Smart fortwo55-letni mężczyzna z Trzebuskiej (jedna szkoda)438 zł
Tesla Model S43-letni mężczyzna z Opatkowic (brak szkód)442 zł
Nissan Leaf56-letni mężczyzna z Warszawy (jedna szkoda)450 zł
Nissan Leaf 42-letni mężczyzna z Chyliczek (brak szkód)450 zł
Tesla Model X26-letni mężczyzna z Jadownik Mokrych (jedna szkoda)450 zł
Opel Corsa31-letni mężczyzna z Warszawy (brak szkód)450 zł
*Dane pochodzą z wyliczeń wykonanych dla samochodów elektrycznych w porównywarce ubezpieczeń na mubi.pl [marzec 2020].

Samochody hybrydowe – kompromis między autami elektrycznymi a spalinowymi

Oprócz samochodów, których jedynym napędem jest silnik elektryczny, wśród eko pojazdów są również auta hybrydowe, czyli takie, które łączą w sobie elektrykę z silnikami spalinowymi. W porównywarce ubezpieczeń Mubi kierowcy szukali OC m.in. dla Toyoty Yaris Hybrid, Toyoty RAV Hybrid oraz dla Infinity Q50S Hybrid. Te samochody elektryczne w wersji hybrydowej charakteryzują dosyć duże pojemności silnika – od 1,5 l nawet do 3,5 l. Mimo tego OC tych modeli wcale nie jest bardzo drogie. Ceny ubezpieczeń OC niektórych hybryd są dużo niższe niż średnia krajowa – 831 zł, inne przekraczają ten próg cenowy. Ile kosztuje ubezpieczenie hybrydy?

Samochód hybrydowyWłaścicielCena ubezpieczenia
OC hybrydy
Toyota RAV Hybrid 2.5 MR`19 E6ag (pojemność silnika: 2,5 l)60-letni mężczyzna ze Wschowy (brak szkód)541 zł
Toyota RAV 4 Hybrid 2.5 MR`16 E6 (pojemność silnika: 2,5 l)50-letni mężczyzna z Iławy (jedna szkoda)543 zł
Toyota Yaris Hybrid MR`17 (pojemność silnika: 1,5 l)62-letni mężczyzna z Warszawy (brak szkód)580 zł
Toyota RAV Hybrid 2.5 MR`19 E6ag (pojemność silnika: 2,5 l)47-letni mężczyzna z Młodzieszyna (brak szkód)643 zł
Toyota RAV 4 Hybrid 2.5 MR`16 E6 (pojemność silnika: 2,5 l)69-letni mężczyzna z Warszawy (brak szkód)725 zł
Toyota RAV 4 Hybrid 2.5 MR`16 E6 (pojemność silnika: 2,5 l)44-letni mężczyzna z Dąbrowy Górniczej (jedna szkoda)743 zł
Toyota RAV Hybrid 2.5 MR`19 E6ag (pojemność silnika: 2,5 l)47-letni mężczyzna ze Zwonowic (jedna szkoda)854 zł
Infiniti Q50S Hybrid MR`18 (pojemność silnika: 3,5 l)32-letni mężczyzna z Wrocławia (brak szkód)1436 zł
Dane pochodzą z wyliczeń wykonanych dla samochodów hybrydowych w porównywarce ubezpieczeń mubi.pl [marzec 2020].

Ubezpieczenie OC samochodu elektrycznego i hybrydy – porównanie

Czas odpowiedzieć na pytanie: ubezpieczenie którego samochodu jest tańsze? Żeby się o tym przekonać, konieczne jest wykonanie kalkulacji dla kierowcy, który najpierw szuka ubezpieczenia dla samochodu elektrycznego, a następnie dla hybrydy.

Stwórzmy następującą postać:

39-letni pan Bartłomiej z Krakowa, który posiada prawo jazdy i jeździ samochodem bezszkodowo od 20 lat jest szczęśliwym mężem i tatą dwójki dzieci: 10-letniego Stasia i 4-letniej Marysi. W pierwszej kalkulacji pan Bartłomiej szuka polisy dla nowego BMW i3 (samochód elektryczny), a w drugiej dla BMW Serii 2 z 2019 roku (samochód hybrydowy). Kalkulacja została wykonana 24.09.2019 r.

Oferty przygotowane na Mubi.pl dla samochodu elektrycznego:

Oferty przygotowane na Mubi.pl dla samochodu hybrydowego:

Wygląda na to, że ceny ubezpieczeń dla pojazdu elektrycznego i hybrydy są bardzo zbliżone. Za samo OC w przypadku tego pierwszego pan Bartłomiej zapłaciłby 450 zł (mtu24), a za OC + ASS dla auta hybrydowego niecałe 100 zł więcej – 535 zł (AXA Direct).

Chcesz poznać ceny ubezpieczeń dla samochodów elektrycznych i hybryd? Porównaj oferty!

FAQ – dodatkowe pytania o ubezpieczenie samochodów elektrycznych

W kalkulatorze nie ma możliwości wyboru napędu elektrycznego. Jak wyliczyć składkę dla elektryka w porównywarce Mubi?
W kalkulatorze OC na mubi.pl trzeba najpierw wybrać markę i model pojazdu. Dopiero wówczas, gdy właściciel auta określi, jakiej marki samochód chce ubezpieczyć, będzie mógł wybrać rodzaj napędu. To, czy do wyboru będzie tylko benzyna, czy pojawią się też inne opcje (diesel, benzyna + gaz, benzyna + elektryczny), zależy od tego, czy wybrany model auta występuje w wersji z takim napędem. Jeśli wybrany zostanie samochód elektryczny, np. Tesla Model S, kalkulator sam automatycznie zaznaczy napęd elektryczny jako rodzaj “paliwa”.
Czy ubezpieczenie autocasco dla samochodu elektrycznego jest drogie?
Statystyki pokazują, że polisa AC chroniąca auta elektryczne może znacząco podnieść koszty związane z ubezpieczeniem samochodu. Ale nie jest to reguła. Ewentualne zwyżki są związane z drogimi częściami do tego typu pojazdów. Akumulator do samochodu elektrycznego może kosztować nawet kilkanaście tysięcy złotych, co bardzo obciążyłoby budżet towarzystwa ubezpieczeniowego.
Oceń artykuł:

Loading...
zdjęcie autora
Autor artykułu: Monika Strzała

Redaktor z 2-letnim stażem w branży ubezpieczeniowej. Na swoim koncie ma publikacje zarówno w zakresie ubezpieczeń komunikacyjnych, jak i turystycznych. Zdobytą dotychczas wiedzą chętnie dzieli się z użytkownikami porównywarki Mubi, tworząc artykuły, które już przydały się setkom kierowców. Prywatnie melomanka, miłośniczka gotowania i podróży po Polsce.

Dołącz do dyskusji

2 komentarze
avatar autora komentarza
Osobiście uważam, że i tak kiedyś musiało do tego dość. Trzeba dbać o środowisko. Ubezpieczenie samochodu elektrycznego w tym wypadku to najmniejszy problem- przynajmniej dla mnie.
avatar autora komentarza
Zadziwia mnie cena oc samochodu elektrycznego , to taki bez cen w sumie, a jednak jak mocno dbamy o środowisko :)