Czy można ubezpieczyć motocykl bez prawa jazdy?

Posiadasz motocykl, mimo że nie masz uprawnień, by nim jeździć? Takie sytuacje wcale nie należą do rzadkości, więc warto wiedzieć, co się z nimi wiąże. Musisz bowiem pamiętać, że brak prawa jazdy nie zwalnia Cię z obowiązku zakupu OC motocykla, a brak ubezpieczenia może słono kosztować.

Motocykl bez prawa jazdy – czy to w ogóle możliwe?

Wyobraź sobie, że jesteś właśnie w trakcie kursu na prawo jazdy kategorii A, gdy wpada Ci w oko fantastyczna oferta sprzedaży wymarzonego motocykla. Czy w takiej sytuacji będziesz musiał wstrzymać się z zakupem do czasu zdobycia odpowiednich uprawnień, ryzykując, że okazja przejdzie Ci koło nosa? Oczywiście że nie! Właścicielem motocykla może zostać każdy – co innego z jazdą na nim, bo w tym przypadku brak właściwych uprawnień będzie miał oczywiście bolesne konsekwencje.

Nic nie stoi więc na przeszkodzie, byś został właścicielem danego pojazdu, nawet jeśli nie możesz go osobiście prowadzić. Takie sytuacje nie należą zresztą do rzadkości, bo poza opisanym wyżej przykładem posiadaczem motocykla może być choćby osoba nieletnia lub rodzic oddający jednoślad w ręce swojego dziecka. Ponadto trzeba pamiętać, że prawo jazdy można też stracić, np. po uzbieraniu zbyt dużej liczby punktów karnych, ale przecież nikt takiego kierowcy czy motocyklisty nie pozbawi jego pojazdu!

Z prawem jazdy czy bez – motocykl trzeba ubezpieczyć!

Kupując lub posiadając motocykl bez prawa jazdy, trzeba jednak pamiętać, że brak uprawnień nie zwalnia takiego właściciela z jego obowiązków. Do tych należy natomiast zarejestrowanie pojazdu oraz wykupienie dla niego ubezpieczenia OC. Rzućmy zresztą okiem do przepisów.

Posiadacz pojazdu mechanicznego jest obowiązany zawrzeć umowę obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem posiadanego przez niego pojazdu.

Art. 23 ust. 1 Ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych

Jak widać, ustawa nie wspomina nic o uprawnieniach do prowadzenia pojazdu, nakładając obowiązek jego ubezpieczenia na każdego posiadacza. Wszystko oczywiście dlatego, że ubezpieczenie OC kupuje się na pojazd – w naszym przypadku motocykl – a nie na osobę. Brak tego ubezpieczenia wiąże się natomiast z konkretnymi karami, które nakłada na właściciela UFG. Dla posiadaczy motocykli wynoszą one w 2021 roku:

  • 190 zł za brak OC do 3 dni,
  • 470 zł za brak OC od 4 do 14 dni,
  • 930 zł za brak OC powyżej 14 dni.

Zostając właścicielem jednośladu i nie chcąc narażać się na dodatkowe koszty, musisz zatem pamiętać o jego ubezpieczeniu bez względu na to, czy możesz nim jeździć, czy też nie. Nie musisz się z kolei przejmować tym, że jakaś firma odmówi Ci sprzedaży polisy. Ponieważ OC jest obowiązkowe, każde towarzystwo będzie musiało przedstawić Ci ofertę, ale warto przy tym pamiętać, że te mogą się różnić cenowo.

UWAGA!

Większość firm i kalkulatorów ubezpieczeniowych pozwala na kupno OC bez prawa jazdy, wymagając jednak podania przy tym osoby, która będzie głównym użytkownikiem pojazdu. Posiadacze motocykla chcący kupić polisę wyłącznie na siebie, będą zatem mieć utrudnione zadanie.

Użytkownik motocykla a ubezpieczenie OC

Jak zauważyliśmy wyżej, ubezpieczenie OC obejmuje pojazd, a nie jego właściciela. Ma to szczególnie istotne znaczenie w przypadku posiadaczy motocykli bez prawa jazdy, ponieważ kupiona przez nich polisa chroni osoby używające ich pojazdów. Co więcej, ochrona ta działa w każdym przypadku – nawet wtedy, gdy ubezpieczyciel nie zostanie wcześniej poinformowany o użytkowniku motocykla. Takie zachowanie właściciela może jednak sprowadzić na niego kłopoty.Jakie? Przede wszystkim, jeśli użytkownik motocykla spowoduje wypadek lub stłuczkę, ubezpieczyciel będzie mógł dokonać rekalkulacji składki, uwzględniając przy tym wcześniej zatajone okoliczności (czyli fakt używania pojazdu przez inną osobę) i żądając dopłaty do już opłaconej składki. Ponadto, jeśli taki motocyklista np. doprowadzi do wypadku, będąc pod wpływem alkoholu, właściciel pojazdu może zostać obciążony regresem ubezpieczeniowym i będzie musiał zwrócić koszty poniesione przez ubezpieczyciela.

Jak oblicza się cenę OC motocykla w razie braku prawa jazdy właściciela?

Wyliczając składkę OC dla konkretnego kierowcy lub motocyklisty, ubezpieczyciel kieruje się wieloma różnymi czynnikami. Znaczenie mają zarówno parametry pojazdu, jak i cechy jego właściciela, w tym również jego dotychczasowa historia ubezpieczeniowa – jeśli od lat jeździ bezszkodowo, może liczyć na zniżki, jeśli natomiast całkiem niedawno zdarzyło mu się spowodować stłuczkę, powinien się liczyć ze zwyżką. Co jednak w przypadku, gdy właściciel nie posiada prawa jazdy? Jak wtedy obliczyć jego składkę?

Każda firma przy przedstawianiu swojej oferty ubezpieczenia OC motocykla sprawdza, jakie ryzyko towarzyszy objęciu ochroną danego klienta. Innymi słowy, jak duże jest prawdopodobieństwo, że spowoduje on wypadek lub stłuczkę. W przypadku gdy wiadomo, że właściciel danego pojazdu nie będzie go używał i z racji braku uprawnień nie ma też historii ubezpieczenia, pod uwagę są brane inne czynniki. Co do nich należy?

  1. Wiek posiadacza motocykla – bez względu na to, czy mają prawo jazdy, czy nie, najmłodsi właściciele pojazdów płacą droższe OC, ponieważ ubezpieczyciele uznają ich za klientów wysokiego ryzyka. Jeśli więc kupujesz motocykl jako swój pierwszy pojazd, spodziewaj się sporych wydatków na ubezpieczenie.
  2. Miejsce zamieszkania właściciela motocykla – ma znaczenie przy ubezpieczaniu klientów bez prawa jazdy, ponieważ mogą oni pożyczyć motocykl innej osobie. Mieszkańcy dużych miast płacą więcej niż klienci z mniejszych miejscowości, ponieważ ze względu na większe natężenie ruchu są bardziej narażeni na wypadek lub stłuczkę.
  3. Parametry motocykla – marka, model czy pojemność silnika mają duże znaczenie dla kosztów ubezpieczenia. Właściciele potężnych sportowych maszyn z pewnością muszą się liczyć z tym, że zapłacą więcej, niż w przypadku gdyby posiadali motocykle z mniejszymi osiągami.

Oczywiście duży wpływ na cenę ubezpieczenia motocykla będzie miało to, kogo podasz jako jego głównego użytkownika. Jeśli zostanie nim np. Twój rodzic, który posiada prawo jazdy od lat i nieskazitelną historię ubezpieczenia, obliczona dla Ciebie składka będzie odpowiednio niższa. A jeszcze lepiej będzie, jeśli takiego doświadczonego kierowcę uczynisz współwłaścicielem swojego motocykla.

CZY WIESZ, ŻE …

Niektóre firmy ubezpieczeniowe umożliwiają budowanie historii ubezpieczenia kierowcom i motocyklistom bez prawa jazdy, jeśli Ci zostaną współwłaścicielami pojazdów, np. swoich rodziców.

Brak prawa jazdy a zniżki na OC motocykla

Częstą wątpliwością podnoszoną przez motocyklistów przy ubezpieczaniu swoich maszyn bez prawa jazdy, jest kwestia naliczanych przez ubezpieczycieli zniżek i tworzenia historii OC. Kto w takim przypadku najwięcej zyskuje?

Niezależnie od tego, czy ubezpieczający motocykl ma uprawnienia do jego prowadzenia, czy nie, to wyłącznie on jako właściciel może zbierać zniżki za bezszkodową jazdę. Jeżeli więc osoba bez prawa jazdy kupi polisę OC motocykla, zgłaszając ubezpieczycielowi głównego użytkownika z odpowiednimi uprawnieniami, który będzie korzystał z pojazdu, i tak nie ma to żadnego znaczenia dla jego historii ubezpieczenia.

Innymi słowy, jeśli taki użytkownik postanowi po pewnym czasie sam kupić sobie motocykl, wcześniejszy okres bezszkodowej jazdy pojazdem innej osoby nie będzie miał dla ubezpieczyciela żadnego znaczenia. Z kolei właściciel motocykla dotąd pożyczający go innemu kierowcy, po wyrobieniu prawa jazdy może w ten sposób mieć już na koncie jakieś zniżki. Brzmi bardzo korzystnie i zwykle takie jest – wyjątek stanowi jednak sytuacja, w której użytkownik motocykla spowoduje nim szkodę. Wówczas również idzie ona na konto właściciela.

UWAGA!

W razie ustanowienia współwłasności motocykla, historia ubezpieczenia liczy się jednakowo dla wszystkich współwłaścicieli bez względu na to, który z nich posiada uprawnienia do kierowania pojazdem.

FAQ – najczęściej zadawane pytania o ubezpieczenie motocykla bez prawa jazdy

Czy ubezpieczyciel sprzed mi OC na motocykl, jeśli nie mam prawa jazdy?

Tak. Podobnie jak w przypadku samochodów, ubezpieczenie OC motocykla jest obowiązkowe dla wszystkich posiadaczy tych maszyn – niezależnie czy mają oni uprawnienia do ich prowadzenia i czy rzeczywiście ich używają. Brak prawa nie stanowi zatem przeszkody przy zakupie OC, ale ubezpieczyciel może zażądać wskazania innej osoby, która będzie głównym użytkownikiem motocykla.

Jak zostanie wyliczona cena OC motocykla, jeśli nie mam prawa jazdy?

Ubezpieczyciel może wziąć pod uwagę dane osoby, którą wskażesz we wniosku jako głównego użytkownika motocykla. Jeśli takiej nie będzie, wysokość składki zostanie obliczona na podstawie parametrów technicznych pojazdu oraz takich informacji jak np. Twój wiek czy miejsce zamieszkania.

Na czyje konto zapisze się szkoda wyrządzona przez użytkownika motocykla?

Wszystkie zdarzenia w historii ubezpieczenia OC są zawsze przypisywane właścicielowi pojazdu. Nieważne zatem, że nie masz prawa jazdy i Twojego motocykla używa inna osoba. Jeśli spowoduje ona wypadek, zostanie on zapisany w Twojej historii ubezpieczenia, przez co w przyszłości możesz zapłacić wyższą składkę.

PODSUMOWANIE
  • Posiadanie prawa jazdy nie ma wpływu na kwestię ubezpieczenia motocykla. Każdy właściciel jednośladu musi kupić dla niego polisę OC.
  • Polisa OC jest zawsze przypisana do pojazdu, nie do właściciela. Ochroną objęta jest zatem każda osoba, która używa ubezpieczonego pojazdu.
  • Cena OC jest ustalana w oparciu o ryzyko ubezpieczeniowe, które oblicza się indywidualnie dla każdego kierowcy/motocyklisty. W razie gdy właściciel motocykla nie ma historii ubezpieczenia, pod uwagę zostaną wzięte inne czynniki, np. jego wiek i miejsce zamieszkania.
  • Nawet nie mając prawa jazdy, można budować swoją historię ubezpieczenia i zbierać zniżki na OC.
zdjęcie autora
Autor artykułu: Mateusz Piesowicz

Ekspert i doradca w dziedzinie ubezpieczeń oraz autor ponad 100 poradników dotyczących polis komunikacyjnych i turystycznych. W swoich tekstach zwraca uwagę na trudne zagadnienia ubezpieczeniowe, aby przedstawiając je w zrozumiały sposób, ustrzec klienta przed niepotrzebnymi wydatkami i ułatwić mu dopasowanie rodzaju ochrony do indywidualnych potrzeb.

Wystaw ocenę
15,00
Loading...

Dołącz do dyskusji

0 komentarzy

avatar autora komentarza

Uprzejmie informujemy, że komentarze zawierające wulgaryzmy lub informacje niezgodne z zasadami języka polskiego nie będą publikowane w serwisie.


Skomentuj jako pierwszy!