Ugoda z ubezpieczycielem – na co zwrócić uwagę?
Podpisanie ugody jest jednym ze sposobów zakończenia sporu z ubezpieczycielem. W decyzji kończącej postępowanie likwidacyjne ubezpieczyciele często nakłaniają do ugodowego zakończenia sprawy, proponując dodatkową zapłatę. Na pierwszy rzut oka propozycja wydaje się atrakcyjna. Musisz jednak pamiętać, że zawierając ugodę, zrzekasz się dochodzenia dalszych roszczeń w przyszłości. Czy ugoda jest dobrym sposobem na zakończenie sprawy? Na co należy zwrócić uwagę? Jakie są skutki zawarcia ugody z ubezpieczycielem?
Spis treści:
- Czym jest i jakie skutki niesie zawarcie ugody?
- Jak wygląda zawarcie ugody z ubezpieczycielem?
- Czy można negocjować kwotę ugody?
- Na co zwrócić uwagę podczas zawierania ugody z ubezpieczycielem?
- Jakie są skutki zawarcia ugody?
- Co zrobić, gdy nie zgadzam się na ugodę?
- Czy można zawrzeć ugodę przez telefon?
- Jak się przygotować do zawarcia ugody przez telefon?
- Czy można odstąpić od ugody zawartej przez telefon?
- Czy można zawrzeć ugodę w imieniu małoletniego?
- Jak uzyskać zgodę sądu opiekuńczego na zawarcie ugody?
- Ugoda jest jednym ze sposobów na zakończenie sporu z ubezpieczycielem.
- Podpisując ugodę, strony idą sobie na wzajemne ustępstwa – zakład ubezpieczeń wypłaca dodatkowe środki, a poszkodowany zrzeka się dochodzenia dalszych roszczeń.
- Po podpisaniu ugody nie ma możliwości dochodzenia dalszych roszczeń, nawet jeśli kwota odszkodowania była zaniżona.
- Decydując się na zawarcie ugody, poszkodowany powinien dokładnie przemyśleć, czy proponowana kwota jest odpowiednia.
- Poszkodowany nigdy nie ma obowiązku zawierania ugody z ubezpieczycielem.
- Ugoda może być zawarta również przez telefon.
- Konsument może odstąpić od ugody zawartej przez telefon w ciągu 14 dni.
- Rodzice mogą podpisać ugodę w imieniu małoletniego dziecka, ale powinni uzyskać zgodę sądu opiekuńczego.
Co oznacza zawarcie ugody z ubezpieczycielem?
Zawarcie ugody jest jednym ze sposobów zakończenia sporu z ubezpieczycielem. Zawierając ugodę, strony czynią sobie wzajemne ustępstwa w zakresie istniejącego między nimi roszczenia. W praktyce wygląda to tak, że ubezpieczyciel oferuje dopłatę do przyznanego w postępowaniu likwidacyjnym odszkodowania, a poszkodowany zrzeka się dalszych roszczeń.
Propozycja zawarcia ugody z pozoru może wydawać się doskonałym rozwiązaniem dla poszkodowanego – podpisując ugodę, poszkodowany natychmiast otrzymuje dopłatę, bez konieczności dochodzenia swoich praw przed sądem. Poszkodowany musi jednak pamiętać, że podpisanie ugody jest równoznaczne ze zrzeczeniem się roszczeń na przyszłość.
Oznacza to, że jeśli w późniejszym czasie poszkodowany uzna, że kwota przyznana przez ubezpieczyciela jest znacznie zaniżona, nie będzie on mógł dochodzić dalszego odszkodowania przed sądem. W związku z powyższym podpisanie ugody powinno być poprzedzone dokładną analizą sytuacji. Przede wszystkim należy zastanowić się, czy proponowana kwota jest wystarczająca.
Jak wygląda zawarcie ugody z ubezpieczycielem?
Zazwyczaj to zakład ubezpieczeń wychodzi z propozycją ugodowego zakończenia sprawy i przedstawia je ubezpieczonemu. Jak to działa?
Każde postępowanie likwidacyjne prowadzone przez ubezpieczyciela kończy się decyzją. W decyzji ubezpieczyciel może uznać roszczenie, wskazując jednocześnie kwotę, którą wypłaci poszkodowanemu, lub odmówić wypłaty odszkodowania. Bez względu na to, czy jest to decyzja odmowna, czy ubezpieczyciel przyznał odszkodowanie, należy pamiętać, że samo wydanie decyzji nie kończy możliwości dochodzenia dalszych roszczeń.
Poszkodowany, który otrzymał decyzję odmowną lub po prostu nie jest zadowolony z uzyskanej kwoty odszkodowania, może w dalszym ciągu dochodzić swoich roszczeń przed sądem, mając oczywiście na uwadze terminy przedawnienia.
Często już na etapie wydania decyzji kończącej postępowanie likwidacyjne ubezpieczyciel proponuje ugodowe zakończenie sporu. W praktyce wygląda to tak, że ubezpieczyciel przyznaje w decyzji daną kwotę, np. 20 000 zł odszkodowania, przy czym oferuje dopłatę 5 000 zł, jeśli poszkodowany zdecyduje się na podpisanie ugody. Skąd ta chęć dopłaty?
Musisz pamiętać, że podpisując ugodę, uzyskujesz dodatkowe środki, jednak zrzekasz się dalszych roszczeń, co dla ubezpieczyciela oznacza, że nie będziesz dochodził dalszych kwot przed sądem. Czemu to ważne?
W praktyce bowiem ubezpieczyciele często zaniżają kwotę przyznanych świadczeń, a osoby niezadowolone z decyzji mogą dochodzić swoich dalszych roszczeń w drodze procesu cywilnego. Ten natomiast niejednokrotnie kończy się uzyskaniem kilkukrotnie wyższej kwoty. Nie będzie to jednak możliwe, jeśli wcześniej podpiszesz z ubezpieczycielem ugodę.
Czy można negocjować kwotę ugody?
Tak, ponieważ, jak już wspomniano wyżej, ubezpieczyciele w decyzji przyznającej odszkodowanie zazwyczaj operują zaniżonymi kwotami.
Oczywiście proponując ugodę, zakład ubezpieczeń dopłaci kolejne środki. Osoba, która zastanawia się nad podpisaniem ugody, powinna jednak przemyśleć, czy kwota dopłaty jest zadowalająca. Zwłaszcza że kwotę otrzymaną w ramach ugody można spróbować negocjować, żeby uzyskać lepszą ofertę.
Na co zwrócić uwagę, zawierając ugodę z ubezpieczycielem?
Przed podpisaniem ugody warto skonsultować sprawę z osobą doświadczoną w zakresie prawa ubezpieczeniowego. Poszkodowani często nie orientują się w tym, jakie świadczenia im się należą, a także w tym, o jakie kwoty mogą walczyć. Szczególną trudność może sprawić osobie niedoświadczonej ocena tego, jaka kwota zadośćuczynienia za doznaną krzywdę jest odpowiednia.
Podpisanie ugody powinny przemyśleć także osoby, które są jeszcze w trakcie leczenia i nie mają pewności co do konsekwencji zdrowotnych związanych z wypadkiem. Konsultując sprawę z profesjonalistą, będziesz w stanie realnie ocenić, czy proponowana kwota ugody jest zadowalająca.
Oczywiście założeniem głównym ugodowego zakończenia sporu jest to, że strony idą sobie na wzajemne ustępstwa. Nie powinno być jednak tak, że poszkodowany uzyska kwotę znacznie zaniżoną względem realnie mu przysługującej.
Jakie są skutki zawarcia ugody?
Podpisując ugodę z ubezpieczycielem, zrzekasz się dalszych roszczeń. Ugoda jest zakończeniem sporu, dlatego należy poważnie przemyśleć ten krok. Jeśli podpiszesz ugodę, nie będziesz mógł w przyszłości dochodzić roszczeń przed sądem w sytuacji, gdy stwierdzisz, że przyznane świadczenie było zaniżone.
Co jeśli nie zgodzisz się na ugodę?
W takiej sytuacji sprawa pozostaje nierozstrzygnięta, a Ty wciąż będziesz mógł się domagać od ubezpieczyciela pełnej kwoty odszkodowania.
Poszkodowany w wypadku drogowym otrzymał decyzję o przyznaniu odszkodowania w kwocie 10 000 zł i zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w kwocie 8000 zł. Ubezpieczyciel w powyższej decyzji wskazał, że jest skłonny dopłacić 5000 zł w ramach polubownego zakończenia sporu. Co w sytuacji, gdy poszkodowany nie zgadza się na takie zakończenie sprawy?
Powyższy przykład obrazuje sytuację, w której ubezpieczyciel wychodzi z inicjatywą ugodowego zakończenia sprawy. Należy pamiętać, że jest to tylko propozycja. Poszkodowany nie musi się na nic zgadzać.
Jeśli zależy Ci na szybkim zakończeniu sprawy i uważasz, że proponowana kwota jest odpowiednia, ugoda może być dobrym rozwiązaniem. Jeśli jednak nie będziesz zadowolony z propozycji ubezpieczyciela, możesz spróbować negocjować kwotę ugody lub wystąpić z odpowiednim roszczeniem do sądu.
Na czym polega ugoda przez telefon?
Ugoda “przez telefon” dotyczy niewielkich szkód komunikacyjnych czy mieszkaniowych, gdy firma zamiast dokonać oględzin szkody, prosi o przesłanie zdjęć i na ich podstawie wycenia koszty napraw, a następnie w rozmowie telefonicznej przedstawia propozycję odszkodowania. Czy takie postępowanie jest zgodne z prawem?
Zgodnie z zapisami ustawy o prawach konsumenta, zawarcie ugody na odległość z konsumentem jest możliwe, jeśli:
- zostanie ona poprzedzona udzieleniem konsumentowi informacji wymienionych w art. 12 ustawy (m.in. o głównych cechach świadczenia i danych identyfikacyjnych firmy),
- zostanie wyraźnie potwierdzona przez obie strony i zapisana na trwałym nośniku (np. pismo, wydruk, płyta CD/DVD, pendrive, dokumenty podpisane elektronicznie, e-mail).
Opisane wyżej zasady nie obejmują osób, które w rozumieniu ustawy o prawach konsumenta nie są konsumentami. Dotyczy to poszkodowanych, którzy domagają się odszkodowania z OC sprawcy. Ubezpieczyciel nie zawierał z nimi żadnej umowy, dlatego nie podlegają przepisom ustawy i zawarcie ugody przez telefon w ich przypadku nie musi zostać udokumentowane.
Jak się zachować przy propozycji ugody przez telefon?
Podstawową zasadą jest, by nie ulegać presji ze strony ubezpieczyciela. Choć zawarcie ugody przez telefon pozornie wydaje się wygodne, może okazać się pułapką na nieprzygotowanego klienta, dlatego pamiętaj, że nie masz obowiązku na nic się zgadzać.
Możesz zarówno poprosić o kontakt w innym terminie, jak i o przesłanie propozycji treści ugody na piśmie lub przeprowadzenie likwidacji szkody w zwykły sposób. Jeśli natomiast usłyszysz, że propozycja ugody jest aktualna tylko w tym momencie, powinieneś zdecydowanie mieć się na baczności.
Jeśli ubezpieczyciel skontaktuje się w sprawie likwidacji szkody telefonicznie, warto zanotować proponowane przez niego warunki. Mogą się przydać później w postępowaniu reklamacyjnym, jeśli okaże się, że po oględzinach odszkodowanie będzie niższe. Ważne też, aby w momencie podejmowania decyzji o ugodzie, mieć rozeznanie w kosztach napraw samochodu czy remontu mieszkania, aby nie zgodzić się na przyjęcie odszkodowania, które ich nie pokryje.
W ramach uzgodnień telefonicznych można ustalić również bezsporną część wypłacanego przez ubezpieczyciela odszkodowania.
Czy można odstąpić od ugody zawartej przez telefon?
Tak, ponieważ w razie zawarcia przez konsumenta ugody z ubezpieczycielem przez telefon (np. w sprawie wysokości odszkodowania z AC), obowiązują przepisy ustawy o prawach konsumenta. A zgodnie z art. 27 ustawy, konsument ma prawo odstąpić od takiej umowy w ciągu 14 dni bez podawania przyczyny.
Prawo do odstąpienia od ugody zawartej przez telefon nie przysługuje osobom, które nie są uznawane za konsumentów, czyli np. poszkodowanym starającym się o odszkodowanie z OC sprawcy. Ci po przyjęciu oferty ubezpieczyciela są nią związani, a jedynym, na co mogą się powołać, jest uchylenie się od ugody, jeśli została ona zawarta pod wpływem błędu, ale to bardzo rzadkie i trudne do udowodnienia sytuacje.
Czy można zawrzeć ugodę w imieniu małoletniego?
Tak, mogą to zrobić jego przedstawiciele ustawowi, ale zawarcie ugody z ubezpieczycielem w imieniu małoletniego – czy to na etapie przedsądowym, czy sądowym – powinno być poprzedzone uzyskaniem zgody sądu opiekuńczego.
Zgodnie z art. 101 § 3 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego rodzice nie mogą podejmować w imieniu dziecka czynności przekraczających zwykły zarząd bez uzyskania zgody sądu opiekuńczego. Zawarcie ugody w imieniu małoletniego jest natomiast uznawane za czynność przekraczającą zakres zwykłego zarządu. Takie stanowisko zaprezentował m.in. Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 20 maja 2015 r. (V ACa 26/15), w którym stwierdzono, że:
Czynności dyspozycyjne podejmowane przez rodziców w imieniu małoletniego dziecka, takie jak zawarcie ugody, o ile nie mają charakteru wyłącznie przysparzającego, a zatem mogą zagrażać majątkowym interesom dziecka, należą do kategorii czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu w rozumieniu art. 103 § 3 k.r.o.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 20 maja 2015 r. (V ACa 26/15)
Rozwijając powyższą myśl – zawarcie ugody wiąże się nie tylko z uzyskaniem dodatkowej kwoty odszkodowania, ale również ze zrzeczeniem dalszych roszczeń. Na powyższe zwrócił uwagę Sąd Apelacyjny w przywołanej wyżej sprawie i stanowisko to ugruntowało się w polskim orzecznictwie. Koresponduje ono również ze stanowiskiem Sądu Najwyższego przedstawionym w orzeczeniu z dnia 5 marca 1962 r. (IV CR 578/61).
Zrzeczenie się roszczeń odszkodowawczych w imieniu małoletnich dzieci wobec osoby zobowiązanej do wynagrodzenia szkody należy do kategorii czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu majątku dziecka i jego dokonanie bez zezwolenia sądu opiekuńczego prowadzi do nieważności czynności.
Sąd Najwyższy – orzeczenie z dnia 5 marca 1962 r. (IV CR 578/61)
Jak uzyskać zgodę sądu opiekuńczego na zawarcie ugody?
W takiej sytuacji należy wystąpić z odpowiednim wnioskiem do sądu rodzinnego, właściwego ze względu na miejsce zamieszkania wnioskodawcy. Wniosek powinien spełniać wymogi pisma procesowego, określone w art. 126 Kodeksu postępowania cywilnego.
Sąd rozpatrzy sprawę w postępowaniu nieprocesowym. Przed wydaniem postanowienia sąd zbada, czy zawarcie ugody jest zgodne z obowiązującymi przepisami (dokona oceny legalności) oraz zbada, czy zawarcie ugody jest zgodne z dobrem małoletniego.
FAQ – najczęściej zadawane pytania o ugody z ubezpieczycielem
Jeśli nie podpiszesz ugody z ubezpieczycielem, możesz spróbować negocjować lepsze warunki, przedstawiając dodatkowe dowody. Jeśli to okaże się bezskuteczne, skonsultuj się z prawnikiem, który pomoże w ocenie sytuacji i przygotowaniu sprawy do ewentualnego procesu sądowego. Ostatecznie, jeśli negocjacje zawiodą, możesz dochodzić swoich roszczeń przed sądem. Nawet jeśli nie zaakceptujesz proponowanego odszkodowania, towarzystwo i tak ma obowiązek wypłacić Ci świadczenie.
Podpisanie ugody z ubezpieczycielem może, ale nie musi być dobrym rozwiązaniem. Decyzja zależy tylko i wyłącznie od Ciebie. Pamiętaj jednak, aby wcześniej przeanalizować dokładnie swoją sytuację. Zawarcie ugody wiąże się z szybkim otrzymaniem odszkodowania, jednak jego kwota może być niższa niż oczekiwana. Miej na uwadze, że akceptując ofertę ubezpieczyciela, ostatecznie rezygnujesz z prawa do dochodzenia roszczeń sądowych w przyszłości.
Zawierając ugodę powinieneś wiedzieć, że ugoda z ubezpieczycielem może być zawarta w dowolnej formie zgodnie z art. 60 kodeksu cywilnego. Jeśli rozważasz podpisanie ugody, sprawdź, czy zawiera ona dokładne kwoty odszkodowania oraz świadczenia z poszczególnych roszczeń. Ubezpieczyciele często proponują własny wzór ugody, który warto skonsultować z ekspertem. Negocjuj, aby odszkodowanie było wypłacone jak najszybciej, a ugoda uwzględniała możliwość dochodzenia dodatkowych roszczeń.
- Ustawa z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta: http://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20140000827/U/D20140827Lj.pdf
- Ugody telefoniczne w ubezpieczeniach komunikacyjnych i mieszkaniowych – Analiza Rzecznika Finansowego: https://rf.gov.pl/wp-content/uploads/2024/04/Analiza.-Ugody-telefoniczne-w-ubezpieczeniach-komunikacyjnych-i-mieszkaniowych_maj2021-1.pdf
Najtańsze ubezpieczenie na Mubi
w sierpniu to 120 zł*
Ile może kosztować Twoje?
Oblicz OC/AC*Kalkulacja wykonana w dniu 26.08.2026
roku dla 39-letniego FSM 126p o pojemności silnika 652 cm3, z przebiegiem 76 000 km, z przebiegiem deklarowanym do 5000 km, ubezpieczonego w Lubaczowie przez 43-letniego mężczyznę. Indywidualna wycena dla Ciebie może się różnić.
Informacje zawarte w treści są aktualne na dzień publikacji
Dołącz do dyskusji