Cesja leasingu samochodu – co to jest i co dzieje się z ubezpieczeniem OC i AC?

Wzięcie samochodu w leasing to częsta praktyka wśród przedsiębiorców. Jednak zdarzają się sytuacje, w których trzeba podjąć decyzję o rezygnacji z pojazdu. Rozwiązanie umowy wiąże się z utratą wpłaconych już środków i jest po prostu nieopłacalne. W takim przypadku warto pomyśleć o cesji umowy leasingowej. Jak ją przeprowadzić? Czy ubezpieczenie OC i AC przechodzi na nowego leasingobiorcę? Sprawdźmy to!

Cesja umowy leasingowej – jak to działa?

Samochód wzięty w ramach leasingu to dobry pomysł dla przedsiębiorców. Jednak zdarzają się sytuacje, które sprawiają, że trzeba ograniczyć koszta i pozbyć się obciążeń finansowych. Jednym z najszybszym rozwiązaniem jest rezygnacja ze wziętego w leasing samochodu. I tutaj pojawia się problem – umowę leasingową na auto osobowe podpisuje się minimum na 24 miesiące!

Co może zrobić leasingobiorca, który chce przerwać lub zakończyć umowę? Zakończenie umowy i zwrócenie samochodu nie jest korzystne finansowo i nie rozwiązuje problemu. A może wcześniejszy wykup? Po pierwsze trzeba mieć na to dodatkowe środki, a po drugie leasingobiorca, który chce kupić auto przed upływem minimalnego okresu (40% czasu amortyzacji przedmiotu), może to zrobić za cenę rynkową pojazdu, co będzie bardzo niekorzystne finansowo.

UWAGA!

Przed podjęciem decyzji o cesji leasingu należy zapoznać się z OWUL, czyli Ogólnymi Warunkami Umowy Leasingowej!

Odpowiedzią jest przeniesienie praw i obowiązków na nowego leasingobiorcę, czyli dokonanie cesji umowy leasingowej. Najczęściej do takiej sytuacji dochodzi, gdy przedsiębiorca: 

  • wpada w kłopoty finansowe, 
  • zmienił zdanie co do pojazdu,
  • nie ma możliwości wykupienia auta po spłacie rat,
  • dochodzi do przejęcia, przekształcenia w przedsiębiorstwie.

W praktyce oznacza to, że umowa leasingowa jest kontynuowana, lecz leasingobiorcą zostaje inny podmiot. Znalezienie takiego nowego podmiotu – cesjonariusza – leży w interesie zrzekającego się, czyli cedenta, który musi również złożyć odpowiedni wniosek. 

W tym momencie do działania wkracza leasingodawca, który sprawdza, czy cedent nie ma wobec niego zaległości finansowych. Następnie firma leasingowa weryfikuje nowego leasingobiorcę – jeśli jego sytuacja finansowa na to pozwala, to przejmuje on umowę.

UWAGA!

Warunki przeniesionej umowy leasingowej zostają zachowane, co oznacza, że wszystkie zobowiązanie (terminy, wysokości rat) pozostają takie same!

Dzięki cesji umowy leasingowej cedent nie traci pieniędzy, a co najważniejsze unika kar umownych. Jakie kroki powinien podjąć leasingobiorca, który chce skorzystać z cesji?

Cesja leasingu – od czego zacząć?

Przedsiębiorca, który chce dokonać cesji leasingowej przed rozpoczęciem formalnych działań, powinien skontaktować się z firmą leasingową, by dowiedzieć się więcej o warunkach przeniesienia umowy. Warto w takim przypadku zajrzeć także do OWUL. 

Sprawdzenie warunków przeprowadzenia cesji jest bardzo ważne, ponieważ na ich podstawie przedsiębiorca będzie tworzył ofertę dla nowego leasingobiorcy. Już samo dokonanie cesji w większości firm leasingowych związane jest z opłatą manipulacyjną, której wysokość może wynieść nawet 1000 zł netto lub być określona procentowo od wartości przedmiotu – finansujący określa, kto ponosi opłatę: cedent czy cesjonariusz. 

Dodatkowo przedsiębiorca musi wiedzieć, jakie wymagania będzie musiał spełnić nowy leasingobiorca, by po jego znalezieniu nie było problemów z przekazaniem umowy. Ważne, by zapoznał się również z wytycznymi, co dzieje się z ubezpieczeniem samochodu – o tym będzie w dalszej części artykułu.

Teraz przedsiębiorcę czeka sięgnięcie po kalkulator. Powinien on obliczyć, ile pieniędzy już włożył w leasing samochodu, ile rat i opłat pozostało mu do końca oraz jaka jest aktualna wartość przedmiotu leasingu. Dzięki przeprowadzonej kalkulacji będzie mógł stworzyć ofertę, którą wystawi choćby na jednym z serwisów internetowych.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem i znajdzie się nowy leasingobiorcy, przedsiębiorca będzie musiał wypełnić wniosek o cesję. Po uzyskaniu akceptacji nastąpi podpisanie niezbędnych dokumentów, dokonanie ewentualnych rozliczeń i przekazanie samochodu. 

Przeczytaj też: Cesja ubezpieczenia samochodu – kto ma obowiązek przeniesienia praw z polisy, jak to zrobić i z czym to się wiąże?

Kwota odstępnego – tak czy nie?

Warto jeszcze wspomnieć o jednej kwestii – opłacie tytułem odstępnego. To nic innego jak kwota, którą otrzymuje cedent od cesjonariusza za włożone w przedmiot środki finansowe, czyli opłacone raty i wpłatę własną. To, czy kwota odstępnego pojawi się w ofercie przejęcia umowy leasingowej, zależy od przedsiębiorcy, który chce dokonać cesji. 

Jeśli wartość samochodu jest zbliżona do sumy rat pozostałych do końca umowy leasingowej i kwoty wykupu, to w ofercie nie pojawi się kwota odstępnego. Natomiast, gdy auto będzie warte dużo więcej w momencie wystąpienia o cesję, to dotychczasowy leasingobiorca, by nie być stratnym, ją doliczy. 

Oczywiście kwota odstępnego nie może być za wysoka – im będzie ona wyższa, tym większe kłopoty będą czekać przedsiębiorcę ze znalezieniem nowego leasingobiorcy. Właśnie dlatego powinien on kwotę odstępnego dobrze skalkulować, aby nie stracić pieniędzy, a jednocześnie złożyć konkurencyjną i atrakcyjną ofertę. 

Ubezpieczenie OC i AC – czy przechodzi na nowego leasingobiorcę?

Przedmiot wzięty w leasing musi być ubezpieczony. W przypadku samochodu konieczne jest wykupienie nie tylko obowiązkowego OC, ale także dodatkowego AC. Firma leasingowa jest właścicielem pojazdu, więc to ona określa warunki, na jakich auto musi zostać ubezpieczone – niedotrzymanie ich może skutkować nawet rozwiązaniem umowy leasingowej!

Jakie ubezpieczenie autocasco jest wymagane? To zależy od firmy leasingowej, która może wymagać AC od kradzieży, z określonym udziałem własnym lub franszyzą integralną. Bardzo często wskazywana jest także forma rozliczenia naprawy szkody oraz oczekiwana stała suma ubezpieczenia, co wiąże się z większą składką ubezpieczeniową. 

Przedmiot leasingu może być ubezpieczony przez finansującego lub przez korzystającego z leasingu – takie rozwiązanie oferuje choćby Renault. W takim przypadku umowa leasingu będzie powiązana z umową ubezpieczeniową. Leasingobiorca może również na własną rękę znaleźć i ubezpieczyć samochód, lecz musi w takim przypadku spełnić kilka warunków:

  • ubezpieczyć pojazd najpóźniej w dniu jego rejestracji,
  • w umowie ubezpieczeniowej musi być zawarte, że leasingodawca jest właścicielem pojazdu,
  • leasingobiorca przed ubezpieczeniem pojazdu musi otrzymać zgodę finansującego na wybór danego ubezpieczyciela,
  • korzystający z leasingu zobowiązany jest do odnawiania umowy ubezpieczeniowej,
  • leasingobiorca musi przedstawić kopie umów ubezpieczeniowych firmie leasingowej.

Co jednak dzieje się z ubezpieczeniem, kiedy leasingobiorca zdecyduje się na cesję umowy leasingowej? Niestety na to pytanie nie można jednoznacznie odpowiedzieć, ponieważ zależy to między innymi od tego, czy przedmiot ubezpieczony jest przez finansującego, czy przez korzystającego z leasingu.

Często firmy leasingowe, które same ubezpieczyły samochód, koszt ubezpieczenia wliczają do raty leasingowej. W takim przypadku po podpisaniu cesji nie powinno być problemu – to w końcu pojazd jest ubezpieczony, a nie jego właściciel. Kolejne raty, w tym te z ubezpieczeniem OC i AC, będzie spłacał cesjonariusz.

Co jednak się dzieje, kiedy cedent sam wybrał i ubezpieczył pojazd leasingowany. W takim przypadku ubezpieczenie OC podobnie jak przy sprzedaży pojazdu, przechodzi na cesjonariusza, który będzie mógł z niego skorzystać do końca trwania umowy lub je wypowiedzieć. Oczywiście następnie będzie musiał ubezpieczyć leasingowany samochód.

Natomiast ubezpieczenia autocasco wygasa – ubezpieczony może zwrócić się do ubezpieczyciela o zwrot pieniędzy za niewykorzystany okres ochrony. Natomiast cesjonariusz  będzie musiał zawrzeć nową umowę autocasco zgodną z wytycznymi finansującego. 

Istnieje ryzyko, że ubezpieczony nie będzie w stanie spłacić wszystkich rat leasingowych z pieniędzy otrzymanych od ubezpieczyciela w ramach odszkodowania po kradzieży lub szkodzie całkowitej, jeśli wartość pojazdu w międzyczasie istotnie spadnie. Właśnie dlatego niektóre towarzystwa ubezpieczeniowe oferują tzw. ubezpieczenie GAP, które ma chronić przed utratą wartości pojazdu w wyniku któregoś z wyżej wymienionych zdarzeń, a tym samym zapewnić oddatkowe odszkodowanie wyrównujące różnicę między odszkodowaniem z AC wyliczonym z uwzględnieniem spadku wartości auta a zadłużeniem względem leasingodawcy. Jednym z ubezpieczycieli oferujących ubezpieczenie GAP jest międzynarodowa firma Fortegra, której produkty sprzedaje w Polsce firma Defend Insurance.

Ubezpieczenie Defend GAP oferuje dodatkową ochronę dla nowych i używanych pojazdów, których wartość nie przekracza 600 000 zł, a czas, który minął od pierwszej rejestracji to maksymalnie 6 lub 10 lat w zależności od wariantu oferowanych ubezpieczeń. Firma umożliwia zawarcie polisy GAP nawet na 60 miesięcy (w przypadku wariantu DEFEND Gap DIRECT – na maksymalnie 36 miesięcy), w czasie których wartość ubezpieczonego pojazdu, która jest brana pod uwagę przy wypłacie odszkodowania, nie zmaleje. Ubezpieczyciel wypłaci zatem brakującą do spłaty zobowiązań względem leasingodawcy kwotę, która będzie stanowiła różnicę między wartością auta z dnia zawarcia leasingu a wypłaconym odszkodowaniem z AC.

FAQ – najczęściej zadawane pytania cesję leasingu

Czy firmy leasingowe wymagają jakiś innych ubezpieczeń pojazdu?

Niektórzy leasingodawcy oczekują także dodatkowe ubezpieczenia NNW. Jednak absolutnie w każdym wypadku auto musi być ubezpieczone od odpowiedzialności cywilnej oraz mieć autocasco.

Ile trwa cały proces związany z cesją umowy leasingowej?

Jest on zdecydowanie dłuższy niż tradycyjna sprzedaż czy kupno pojazdu. W niektórych przypadkach może to trwać nawet kilka tygodni.

Czy cesjonariusz może obawiać się zaległych zobowiązań cedenta?

Nie. Aby odbyła się cesja umowy leasingowej, firma leasingowa weryfikuje zarówno nowego leasingobiorcę, jak i poprzedniego. W przypadku cedenta sprawdzane są zaległości. Dopóki nie zostaną one uregulowane, nie będzie zgody na cesję.

PODSUMOWANIE
  • Cesja leasingu to przeniesienie praw i obowiązków na nowego leasingobiorcę.
  • Zazwyczaj na cesję decydują się przedsiębiorcy, którzy popadają w problemy finansowe lub dokonują restrukturyzacji.
  • Cesja sprawia, że umowa jest kontynuowana na tych samych warunkach, tylko z innym leasingobiorcą.
  • Leasingowany samochód musi mieć ubezpieczenie OC i AC.
  • Po przeprowadzeniu cesji umowy leasingowej ubezpieczenie OC i AC może przejść na nowego korzystającego, ale zależy to od firmy leasingowej i rodzaju podpisanej umowy.

Źródła:

zdjęcie autora
Autor artykułu: Tomasz Sowa

Jestem redaktorem, który pisze artykuły związane z ubezpieczeniami komunikacyjnymi i podróżami. W swoich tekstach staram się wyjaśniać trudne i problematyczne zagadnienia związane z rynkiem ubezpieczeń. W poradach turystycznych zależy mi na przedstawieniu ciekawych miejsc w lekki oraz inspirujący sposób z nutką humoru.

Wystaw ocenę
15,00
Loading...

Dołącz do dyskusji

2 komentarze

avatar autora komentarza

Uprzejmie informujemy, że komentarze zawierające wulgaryzmy lub informacje niezgodne z zasadami języka polskiego nie będą publikowane w serwisie.


avatar autora komentarza
Witam, czy leasingodawca ( w tym przypadku Alior) może utrudniać wykup po przejęciu leasingu. Leasing przejęty w 22 miesiącu, pozostało 2 miesiące do pełnych 24. Teraz dowiaduje się, że termin biegnie od poczatku - co wg mnie jest niepoprawną interpretacją. Co z ubezpieczeniem OC/AC - za samochód wart powiedzmy ok 50k ubezpieczyciel wycenieł takie oc/ac na 5k w 1 racie., lub 6k w rozbiciu na miesięczne płatnosci. Ciekawostka ubezpieczenie nie posida nawet Assistance, więc na autostradzie lub głuszy w Bieszczadach radź sobie sam. Jakie jest Państwa doświadczenie- to są normalne praktyki? Pozdrawiam .
avatar autora komentarza
Artykuł wyczerpuje temat. Nie ma jednolitych zasad dotyczących cesji. Każda firma leasingową podchodzi indywidualnie. Klient musi samodzielnie znaleźć przejmującego, a jego zdolność kredytowa jest wnikliwiej badana niż przy zawarciu tej umowy przez obecnego leasingobiorcę.