Wypadki komunikacyjne w Polsce – kiedy i gdzie najczęściej do nich dochodzi?
Policyjne statystyki stoją w sprzeczności z powszechnymi opiniami na temat tego, kiedy, jak i gdzie dochodzi do wypadków. Jak się okazuje, o tragedię najłatwiej na prostej drodze, przy dobrej pogodzie, w środku lata, a schorowani emeryci wcale nie powodują więcej wypadków niż kierowcy w pełni sił i zdrowia. O czym jeszcze mówi raport Policji “Wypadki drogowe w Polsce w 2025 roku”?
Spis treści:
- Kto powoduje wypadki na polskich drogach?
- Jakie są najczęstsze przyczyny wypadków komunikacyjnych?
- Które województwa i miasta odznaczają się największą liczbą wypadków?
- Które drogi mają największą liczbę wypadków?
- W których miejscach należy szczególnie uważać?
- Kiedy najczęściej dochodzi do wypadków?
- Statystycznie które miesiące i dni są najgroźniejsze?
- W jakich warunkach pogodowych dochodzi do największej ilości zdarzeń
- Kolizja jest wtedy, gdy w zdarzeniu nie ma osób poszkodowanych. Wypadek to zdarzenie, w którym ucierpiała przynajmniej jedna osoba.
- W ostatnich latach liczba wypadków drogowych w Polsce sukcesywnie maleje. W 2025 roku na polskich drogach doszło do 20 925 takich zdarzeń.
- Najwięcej wypadków w Polsce w 2025 roku spowodowali kierowcy w wieku od 18 do 24 lat.
- Najczęstszą przyczyną wypadków w Polsce w 2025 roku było nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu.
- Ponad 70% wypadków drogowych w Polsce w 2025 roku miało miejsce w obszarze zabudowanym.
Prawie 21 tys. wypadków, ponad 24 tys. rannych i 1660 zabitych – to bilans 2025 roku na polskich drogach. Choć liczby te są mniejsze niż w poprzednich latach, nadal nie mamy się z czego cieszyć.
Na tle krajów UE wypadamy średnio lub słabo, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę wskaźnik liczby ofiar śmiertelnych wypadków przypadających na milion mieszkańców. Polska wypada pod tym względem gorzej od średniej europejskiej, która wynosi 43 osoby – w naszym kraju jest to 45 ofiar na milion mieszkańców (dane za 2025 rok).
RÓŻNICA MIĘDZY WYPADKIEM A KOLIZJĄ
Choć pojęcia te używane są zamiennie, oznaczają jednak inne zdarzenia. Różnica tkwi przede wszystkim w skutkach tych zdarzeń.
Obecna definicja wypadku to “zdarzenie spowodowane przez nieumyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, którego skutkiem jest śmierć jednego z uczestników lub obrażenia ciała powodujące naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwające dłużej niż 7 dni”
Z kolei kolizja to zdarzenie w ruchu drogowym “spowodowane przez nieumyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa obowiązujących w tym ruchu, którego skutkiem są straty materialne lub też jeden z uczestników doznał obrażeń ciała powodujących naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwające poniżej 7 dni”.
Kolizja jest określeniem potocznym i nie znajdziemy go Kodeksie wykroczeń ani ustawie Prawo o ruchu drogowym, jednak jest używane przez policjantów, organy sądowe i ubezpieczycieli.
Kto powoduje wypadki na polskich drogach?
Sprawcami wypadków dużo częściej są mężczyźni – w 2025 roku spowodowali oni 72,2 % wypadków, podczas gdy kobiety tylko 24%. Jeśli chodzi o wiek sprawców, najwięcej wypadków powodują kierowcy w wieku 40–59 lat, ale wynika to w dużej mierze z faktu, że kierowców z tej grupy wiekowej jest w Polsce najwięcej. Jeśli natomiast przyjrzymy się współczynnikowi liczby wypadków na 10 tys. populacji, największy jest wśród młodych kierowców w wieku 18-24 lata, dla których wyniósł aż 11,70.
Sprawcy wypadków w Polsce według wieku
Młodych kierowców cechuje skłonność do ryzyka, która w połączeniu z niewielkim doświadczeniem w kierowaniu pojazdami przynosi tragiczne efekty. Ich przeciwieństwem są osoby powyżej 60. roku życia – w ich przypadku współczynnik wypadków jest ponad trzykrotnie mniejszy niż u młodszych kierowców. Tu procentuje wiedza i obycie z wieloma sytuacjami, jakie mogą wydarzyć się na drodze, a także brak potrzeby imponowania swoją jazdą i samochodem.
Najczęstsze przyczyny wypadków komunikacyjnych
4 główne przyczyny wypadków na polskich drogach to:
- nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu (26,5% zdarzeń),
- niedostosowanie prędkości do warunków ruchu (22,3% zdarzeń),
- nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na przejściu dla pieszych (10,9% zdarzeń),
- niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami (7,8%).
Warto dodać, że w blisko 9% ogółu wypadków drogowych w Polsce w 2025 roku brały udział osoby pod wpływem alkoholu. Z roku na rok takich zdarzeń jest mniej, ale nadal przynoszą one tragiczne skutki. Największy odsetek wypadków z udziałem osób pod wpływem alkoholu występuje w województwie mazowieckim i w Warszawie – ponad 17% ogółu wypadków, a najmniejszy w podlaskim – 1,5%.
Liczba wypadków w Polsce w ostatnich latach stopniowo maleje. Za wyjątkiem 2024 roku, gdy wypadków było nieco więcej niż w roku 2023, istnieje stały trend spadkowy. Dla przykładu, w 2016 roku w Polsce odnotowano aż 33 664 wypadki, czyli w ciągu 10 lat ich liczba spadła o prawie 38%.
Województwa i miasta z największą liczbą wypadków
Wyjątkowo niebezpiecznym obszarem Polski jest Małopolska – na tamtejszych drogach w 2025 roku doszło do 2424 wypadków. Dużo wypadków miało również miejsce w Wielkopolsce, w województwie łódzkim i na Dolnym Śląsku. Na drugim biegunie znalazły się za to województwa podlaskie, opolskie i lubuskie, gdzie liczba wypadków w całym 2025 roku nie przekroczyła 500.
W porównaniu z poprzednim rokiem, liczba wypadków w 2025 roku wzrosła w sześciu województwach (dolnośląskie, kujawsko-pomorskie, mazowieckie, podlaskie, warmińsko-mazurskie i zachodniopomorskie). W pozostałych województwach wypadków było mniej niż w poprzednich 12 miesiącach.
Drogi z największą liczbą wypadków
Najniebezpieczniejszą kategorią dróg w 2025 roku okazały się drogi dwukierunkowe jednojezdniowe, na których doszło do prawie 80% wszystkich wypadków. Najmniej takich zdarzeń miało natomiast miejsce na autostradach (1,5%) i drogach ekspresowych (2,1%).
W 2025 roku na polskich autostradach doszło łącznie do 324 wypadków, a w podziale na poszczególne drogi:
- autostrada A1 – 85 wypadków,
- autostrada A2 – 63 wypadki,
- autostrada A4 – 150 wypadków,
- autostrada A6 – 8 wypadków,
- autostrada A8e – 14 wypadków,
- autostrada A18 – 4 wypadki.
Drogi krajowe są jeszcze mniej bezpieczne. Oto jak wyglądają statystyki wypadków dla kilku z nich:
- droga K94 (ze Zgorzelca przez Wrocław i Kraków do granicy z Ukrainą) – 189 wypadków,
- droga K7 (z Żukowa k. Gdańska przez Warszawę do granicy w Chyżnem) – 197 wypadków,
- droga K91 (z Gdańska przez Toruń i Łódź do Częstochowy) – 203 wypadki.
Najmniej wypadków (21) miało miejsce w 2025 roku na drodze K1 prowadzącej z północy Polski na południe.
Miejsca, w których należy szczególnie uważać
70,5% wypadków, do jakich doszło w 2025 roku na polskich drogach, miało miejsce w obszarze zabudowanym. W obszarze niezabudowanym wypadków było mniej, ale gdy do nich dochodziło, było więcej ofiar śmiertelnych, bo w co szóstym takim zdarzeniu ginął człowiek. Wynika to m.in. stąd, że na obszarach niezabudowanych kierowcy jeżdżą z wyższą prędkością, a pomoc dociera tam później.
Wypadki najczęściej zdarzają się na prostych odcinkach drogi i skrzyżowaniach z drogami z pierwszeństwem przejazdu. Wynika to najczęściej z niedostosowania prędkości do warunków ruchu i nieudzielenia pierwszeństwa przejazdu.
Kiedy najczęściej dochodzi do wypadków?
Wiemy kto, gdzie i z jakich przyczyn najczęściej powoduje wypadki drogowe w Polsce. A co mówią statystyki, jeśli chodzi o czas ich występowania?
Najgroźniejsze miesiące, dni tygodnia, godziny
Najgroźniejszymi miesiącami na drodze w 2025 roku były miesiące letnie:
- czerwiec – 2104 wypadki,
- lipiec – 2118 wypadków,
- sierpień – 2247 wypadków,
- wrzesień – 2097 wypadków.
Do wielu zdarzeń doszło również w kwietniu, maju i październiku. Jesienią powodem jest nagłe pogorszenie warunków drogowych, a w cieplejszych miesiącach zwiększona liczba wyjazdów urlopowych i mniejsze skupienie kierowców z uwagi na lepsze warunki na drogach. Potwierdza to fakt, że najmniej wypadków było w lutym, gdy pogoda co prawda stwarza trudności w poruszaniu się po drogach, ale wymaga jednocześnie większego skupienia od prowadzących pojazdy.
Jeśli chodzi o poszczególne dni tygodnia, najmniej bezpieczne w 2025 roku okazały środy, czwartki i piątki. Najwięcej wypadków i najwięcej ofiar śmiertelnych przyniosły piątki (3509), za to w weekendy zdarzeń na drogach było mniej.
Godziny, w których należy szczególnie uważać na drodze, to natomiast te, w których jest jednocześnie największe natężenie ruchu, czyli między 11:00 i 19:00, ze szczególnym wzrostem liczby wypadków, ofiar i rannych między 14:00 i 17:00. Są to godziny, w których większość ludzi wychodzi z pracy i chce szybko wrócić do domu.
Zdradliwe ‘dobre’ warunki pogodowe
Przy jakiej pogodzie najczęściej dochodzi do wypadków? Większość osób powiedziałaby pewnie, że przy złej, w deszczu, śnieżycy. Tymczasem policyjne statystyki pokazują, że jest inaczej. Od kilku lat utrzymuje się ta sama tendencja – najwięcej wypadków, rannych i zabitych jest przy dobrych warunkach atmosferycznych i pełnym oświetleniu.
Z czego to wynika? Niestety, ze zbytniej pewności siebie kierowców. Na suchej drodze, przy dobrym oświetleniu jeżdżą z wyższą prędkością, co w razie wypadku przynosi tragiczne skutki.
FAQ – najczęściej zadawane pytania o wypadki komunikacyjne w Polsce
Przede wszystkim zachowaj spokój i upewnij się, że wszyscy są bezpieczni. Następnie wezwij służby ratunkowe, dzwoniąc pod numer alarmowy: 112. Jeśli jest to możliwe, udziel pomocy poszkodowanym. Pamiętaj również o zabezpieczeniu miejsca zdarzenia. Wystarczy, że włączysz światła awaryjne i ustawisz trójkąt ostrzegawczy. Możesz również zrobić zdjęcia miejsca zdarzenia oraz wymienić się danymi z innymi uczestnikami wypadku.
Należy bezwzględnie wezwać policję, jeśli w wypadku ucierpiała osoba. Warto skorzystać z interwencji służb porządkowych również w sytuacji, gdy nie możesz dojść do porozumienia ze sprawcą zdarzenia. Powiadom policję, jeśli masz podejrzenie, że sprawca jest nietrzeźwy lub odmówił przedstawienia dokumentu tożsamości czy polisy OC. W przypadku gdy winowajca opuści miejsce wypadku, natychmiast skontaktuj się z służbami porządkowymi.
Jeśli sprawca wypadku nie ma ubezpieczenia OC, poszkodowany może ubiegać się o odszkodowanie z Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (UFG). Fundusz ten wypłaci odszkodowanie, a następnie podejmie kroki w celu odzyskania tych środków od sprawcy wypadku na podstawie prawa do regresu ubezpieczeniowego.
Osoba poszkodowana w wypadku drogowym ma prawo do uzyskania odszkodowania oraz zadośćuczynienia za doznaną krzywdę z OC sprawcy. Rekompensata może obejmować wydatki związane z leczeniem, rehabilitacją, naprawą pojazdu, a także straty materialne wynikłe z wypadku, takie jak uszkodzenie lub utrata mienia osobistego.
- https://statystyka.policja.pl/st/ruch-drogowy/76562,wypadki-drogowe-raporty-roczne.html
Najtańsze ubezpieczenie na Mubi
w lipcu to 120 zł*
Ile może kosztować Twoje?
Oblicz OC/AC*Kalkulacja wykonana w dniu 6.07.2026
roku dla 39-letniego FSM 126p o pojemności silnika 652 cm3, z przebiegiem 110 000 km, z przebiegiem deklarowanym do 5000 km, ubezpieczonego w Raciborzu przez 35-letniego mężczyznę. Indywidualna wycena dla Ciebie może się różnić.
Dołącz do dyskusji