Zgubienie lub kradzież tablic rejestracyjnych – co robić, gdy do tego dojdzie?

Zgubienie tablicy rejestracyjnej wbrew pozorom wcale nie jest takie trudne. Czasem kierowca nawet się nie zorientuje, kiedy i w jakich okolicznościach do tego doszło, o stracie dowiadując się dopiero po przyjeździe do domu. Co robić w takich sytuacjach i czym grozi jazda bez tablic?

Po co Ci właściwie tablice rejestracyjne?

Tablice rejestracyjne to oczywiście niezbędne w każdym samochodzie elementy wyposażenia, które pozwalają na identyfikację i ustalenie jego pochodzenia. Mocowane z przodu i z tyłu każdego pojazdu informują za pomocą szeregu liter i cyfr o miejscu, w którym ten został zarejestrowany.

Dokładnie określone w przepisach wymiary i kolory tablic nie pozwalają kierowcom na żadną dowolność w ich stosowaniu, standardowo będąc prostokątem z czarnym napisem na białym tle. Jedyne odstępstwa są czynione dla konkretnych pojazdów:

  • zabytkowe auta mają żółte tło i czarną czcionkę,
  • dyplomatyczne niebieskie tło i białą czcionkę,
  • profesjonalne białe tło i zieloną czcionkę,
  • elektryczne zielone tło i czarną czcionkę,
  • tymczasowo wydawane tablice mają białe tło i czerwoną czcionkę.

Ponadto możliwe jest wyrobienie indywidualnych tablic rejestracyjnych z własnym napisem, o które można się ubiegać np. podczas pierwszej rejestracji pojazdu. Wiążą się one jednak ze znacznie większymi kosztami, które przy wyrabianiu standardowych tablic wynoszą dokładnie 180,50 zł. Więcej na ten temat przeczytasz w artykule: „Wniosek o rejestrację pojazdu – rejestracja pojazdu – co musisz wiedzieć?”.

Co grozi za brak tablicy?

Niezależnie od rodzaju tablic, na jakie zdecyduje się kierowca, są one jednak zawsze konieczne, a brak nawet jednej wiąże się z karami. Zatrzymany w takiej sytuacji kierowca ryzykuje otrzymaniem mandatu w wysokości od 20 do 500 zł lub nawet odebraniem dowodu rejestracyjnego. W przypadku utraty tablicy trzeba więc pozostawić auto na parkingu do czasu rozwiązania problemu.

UWAGA!

Na nic nie zdadzą się „domowe” sposoby zastąpienia zgubionych tablic. Wykonane samodzielnie papierowe lub kartonowe zamienniki są bezwartościowe w świetle prawa.

Zgubiłem tablicę rejestracyjną – co teraz?

Do zgubienia tablicy rejestracyjnej może dojść w bardzo prozaicznych okolicznościach. Przyczyną bywają choćby kiepskie warunki atmosferyczne – często zdarza się to np. po nawałnicach, po których ulice zalewa woda lub tworzą się głębokie kałuże. Bywa też, że po stłuczce lub kolizji uszkodzeniu ulega ramka mocująca tablicy, a nieświadomy tego kierowca chwilę później gubi blachy.

Jakkolwiek doszłoby do straty, przekonujemy się o niej najczęściej dopiero wtedy, gdy jest już za późno na szybką reakcję. Nie musi to jednak znaczyć, że nie ma już absolutnie żadnych szans na odzyskanie tablicy. Wiele zależy od okoliczności. Jeśli np. wiesz, że zgubiłeś oznaczenie na krótkim dystansie lub w mieście, warto wrócić po swoich śladach. Może tablica jeszcze tam leży, a może ktoś zdążył ją znaleźć i umieścił w widocznym miejscu. Warto też poszukać w wydziale komunikacji, na komisariacie policji lub na komendzie straży miejskiej, ponieważ przypadkowi znalazcy często zostawiają tam tablice.

Jeśli nie będziesz takim szczęściarzem, zostanie Ci udać się do odpowiedniego wydziału komunikacji, gdzie czekają na Ciebie dwie opcje, którymi są wyrobienie duplikatu zgubionej tablicy lub przerejestrowanie pojazdu.

Jak wyrobić duplikat tablicy rejestracyjnej?

To rozwiązanie jest najwygodniejsze, jeśli zgubiłeś tylko jedną tablicę, co zdarza się w największej liczbie przypadków. Aby otrzymać jej wtórnik o tym samym numerze, musisz udać się do wydziału komunikacji, w którym zarejestrowałeś auto.

Przy składaniu właściwego wniosku potrzebne Ci będą: dowód rejestracyjny, karta pojazdu, aktualna polisa OC, dowód tożsamości oraz oświadczenie pod odpowiedzialnością karną za składanie fałszywych zeznań w przypadku zagubienia tablic. Do tego, jeśli straciłeś tylko jedną tablicę, drugą musisz zanieść do wydziału komunikacji. Przy wydaniu wtórnika zostanie ona opatrzona nową naklejką homologacyjną.

Trzeba też pamiętać, że niestety nie zawsze będziesz mógł wyrobić tylko jeden duplikat. W zależności od tego, jaką rejestrację posiadasz, możesz być zmuszony wykupić dwa wtórniki, nawet jeśli zgubiłeś tylko jedną blachę. Dlaczego? Chodzi o datę wystawienia tablic. W latach 2000-2006 w użyciu były białe tablice z polską flagą, którą później zastąpiła unijna. Tych pierwszych nie da się już dorobić, więc jeśli zgubiłeś jedną z nich, musisz ubiegać się o dwa nowe wtórniki.

UWAGA!

W przypadku zgubienia czarnej tablicy rejestracyjnej nie tylko nie da się wyrobić jednego zamiennika. Konieczne będzie przerejestrowanie pojazdu i wymiana blach na nowe.

Jaki jest koszt tej operacji? To zależy od rodzaju i liczby tablic, o które wnioskujesz.

  • Jeden duplikat standardowej tablicy – 53 zł.
  • Dwa duplikaty standardowej tablicy – 93 zł.
  • Jeden duplikat zabytkowej tablicy – 63 zł.
  • Dwa duplikaty zabytkowej tablicy – 113 zł.
  • Jeden duplikat indywidualnej tablicy – 513 zł.
  • Dwa duplikaty indywidualnej tablicy – 1013 zł.

Na otrzymanie wtórnika lub wtórników trzeba poczekać kilka dni, w trakcie których nie można korzystać z auta. Jeśli nie chcesz lub nie możesz czekać, rozwiązaniem jest wyrobienie tablic tymczasowych, z których można korzystać do 30 dni. Ich koszt to dodatkowe 62 zł, ale z wydziału komunikacji wyjdziesz już z blachami, więc nic nie będzie stało na przeszkodzie, byś mógł od razu ruszyć w drogę.

Ukradli Ci tablice? Przerejestruj samochód!

O ile tajemnicze zniknięcie jednej tablicy rejestracyjnej najczęściej oznacza czysty przypadek, o tyle w przypadku utraty dwóch blach, sprawa może być znacznie poważniejsza. W tej sytuacji należy bowiem zakładać, że tablice zostały Ci skradzione. Wówczas powinieneś skierować się od razu na komisariat policji, by zgłosić to zdarzenie. Funkcjonariusz wyda zaświadczenie, dzięki któremu zostanie określony czas zniknięcia tablic.

Dlaczego to takie ważne? Ponieważ ten, kto ukradł Twoje tablice, najpewniej zrobił to w konkretnym celu. Złodziej może je wykorzystać np. do kradzieży paliwa ze stacji benzynowej lub czegoś jeszcze gorszego, a Ty, jeśli nie zgłosiłeś wcześniej sprawy policji, możesz mieć z tego powodu nieprzyjemności.

W związku z tym, w przypadku kradzieży tablic nie do końca skuteczne może być też wyrobienie duplikatów blach. Nie zmieniając numeru rejestracyjnego, będziesz wszak ciągle powiązany ze starymi tablicami, więc jeśli te zostaną kiedyś wykorzystane do popełnienia przestępstwa, możesz zostać wezwany do złożenia wyjaśnień. Czy da się tego uniknąć?

Tak, ale niestety jedynym skutecznym rozwiązaniem jest przerejestrowanie samochodu. Dopełniając formalności podobnych do tych towarzyszących pierwszej rejestracji pojazdu, trzeba też przedstawić zaświadczenie o zgłoszeniu kradzieży z policji. Płacąc 180,50 zł za wydanie nowych tablic, dowodu rejestracyjnego, naklejek legalizacyjnych oraz pozwolenia czasowego, odetniesz się całkowicie od poprzednich blach. Zapłacisz zatem więcej, ale zyskasz od ręki nowe blachy, a także pewność, że w przyszłości nie czeka Cię żadna przykra niespodzianka.

PODSUMOWANIE
  • Posiadanie dwóch tablic rejestracyjnych służących do identyfikacji pojazdu jest obowiązkowe w każdym samochodzie. Brak chociaż jednej z nich grozi mandatem w wysokości od 20 do 500 zł i utratą dowodu rejestracyjnego.
  • W przypadku zgubienia tablicy rejestracyjnej konieczne jest wydanie jej duplikatu lub przerejestrowanie pojazdu.
  • Koszt wydania jednego duplikatu standardowej tablicy rejestracyjnej to 53 zł.
  • Do czasu wydania duplikatu nie możesz korzystać z pojazdu, chyba że wyrobisz sobie tablice tymczasowe.
  • W przypadku zniknięcia dwóch tablic rejestracyjnych, najprawdopodobniej doszło do ich kradzieży. W tym wypadku należy zgłosić sprawę na policję, a także przerejestrować samochód.
Oceń artykuł:

Loading...
zdjęcie autora
Autor artykułu: Mateusz Piesowicz

Studiował prawo i kulturoznawstwo na Uniwersytecie Jagiellońskim, a od kilku lat doskonali swoje umiejętności w pracy redaktorskiej. Od dłuższego czasu związany z branżą kulturalną, chętnie nabywa jednak nowych doświadczeń, by dzielić się nimi z czytelnikami za pomocą jasnych i przystępnych tekstów.

Dołącz do dyskusji

0 komentarzy
Skomentuj jako pierwszy!