10 błędów, jakie popełniamy, ubezpieczając samochód

Od wielu lat powierzasz sprawę ubezpieczania Twojego samochodu sprawdzonemu agentowi? W tym roku będziesz szukał polisy samochodowej samodzielnie przez internet? Zarówno podczas korzystania z pomocy agenta, jak i użytkowania porównywarki ubezpieczeń, jesteś narażony na popełnienie błędów, które mogą zaważyć na jakości ochrony i zdecydować o wysokości odszkodowania. Dowiedz się, jakie błędy podczas ubezpieczania samochodu popełniają kierowcy i wystrzegaj się ich przy zakupie własnej polisy.

Zakup polisy na ostatnią chwilę

Kilka miesięcy temu kupiłeś używany samochód i otrzymałeś polisę OC, którą zdecydowałeś się wykorzystać do końca? Straci ona ważność wraz z końcem okresu wskazanego w umowie. Zanim ochrona przestanie działać, musisz kupić nową polisę, żeby zachować ciągłość w ubezpieczeniu. 

W sieci działają porównywarki ubezpieczeń komunikacyjnych, dzięki którym możesz dokonać zakupu ubezpieczenia samochodu nawet na ostatnią chwilę. Jednak jeśli masz możliwość rozejrzeć się za polisą z większym wyprzedzeniem, zrób to. Będziesz miał więcej czasu, żeby przejrzeć przygotowane dla Ciebie oferty, zastanowić się, która jest dla Ciebie najbardziej opłacalna i zapewni najlepszą ochronę, a w dodatku unikniesz stresu związanego z ewentualnymi opóźnieniami w księgowaniu wpłaconej składki i powstaniem przerwy w obowiązkowym ubezpieczeniu, jakim jest OC.

Co grozi za brak OC? Kary pieniężne. Jako posiadacz samochodu osobowego będziesz musiał zapłacić 1040 zł, jeśli nie będziesz miał polisy maksymalnie 3 dni, 2600 zł, jeśli przerwa w ochronie ubezpieczeniowej będzie trwała od 4 do 14 dni oraz 5200 zł w sytuacji, gdy z zakupem ubezpieczenia chroniącego odpowiedzialność cywilną będziesz zwlekał dłużej niż 14 dni.

Zacznij zgłębiać temat ubezpieczenia OC również wtedy, gdy chcesz zmienić ubezpieczyciela. Oferta, jaką otrzymasz na 14 dni przed końcem umowy może okazać się mało korzystna i nie spełniać Twoich oczekiwań. Już wtedy powinieneś poszukać możliwości zawarcia umowy w innym TU i oczywiście wypowiedzieć dotychczasową polisę.

W większości przypadków kara za brak OC Ci nie grozi, bo umowa tego ubezpieczenia najczęściej przedłuża się automatycznie (o sytuacjach, w których polisa nie zostanie odnowiona, przeczytasz w artykule Automatyczne odnowienie OC – jak to działa i czy się opłaca?). Jednak jeśli zamierzasz zmienić ubezpieczyciela, powinieneś zakupić nową polisę odpowiednio wcześnie i złożyć wypowiedzenie w TU, z którym obecnie współpracujesz, aby nie płacić podwójnie za tę samą ochronę. Jeśli spóźnisz się z rezygnacją, polisa zostanie odnowiona, a Ty będziesz musiał zapłacić za okres, w którym ochrona obowiązywała. Nawet jeśli zdążyłeś wcześniej wykupić drugie ubezpieczenie OC.

Wybór ubezpieczenia bez porównania większej liczby ofert

Zakres ochrony ubezpieczenia OC jest zawsze taki sam. Przepisy regulują kwestie związane z:

  • sytuacjami, w których polisa ta będzie obowiązywała,
  • wyłączeniami odpowiedzialności ubezpieczyciela,
  • sumami gwarancyjnymi.

Nie oznacza to jednak, że to, jaką polisę i w którym towarzystwie wybierzesz, nie ma żadnego znaczenia. Mimo że ubezpieczenie OC zawsze działa na takich samych zasadach, jego cena może być inna w każdej firmie ubezpieczeniowej.

Kupując ubezpieczenie chroniące odpowiedzialność cywilną kierowcy, powinieneś zwrócić uwagę przede wszystkim na wysokość składki. Upewnij się, że kupujesz najbardziej opłacalną opcję. Możesz to zrobić, korzystając z kalkulatora ubezpieczeń, który pozwala na porównanie kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu ofert przygotowanych przez różnych ubezpieczycieli. W jednym miejscu otrzymasz zestawienie propozycji, z których możesz skorzystać. Po takim porównaniu będziesz miał pewność, że kupiłeś najtańsze OC z możliwych.

Nieco inaczej wygląda wybór ubezpieczenia autocasco, assistance i innych dobrowolnych polis komunikacyjnych. W ich przypadku największe znaczenie ma zakres ochrony, bo ten może różnić się w zależności od towarzystwa, które przygotowuje ofertę, a nawet wewnątrz jednej firmy ubezpieczeniowej. W pierwszej kolejności powinieneś zatem porównać propozycje pod względem zakresu ochrony, a dopiero później wybrać to, które odpowiada Ci także cenowo.

Wybór zbyt wąskiego lub zbyt rozbudowanego zakresu ochrony

O ile przy zakupie ubezpieczenia OC kwestia zakresu ochrony ubezpieczeniowej właściwie Cię nie dotyczy, o tyle ma ogromne znaczenie podczas zakupu dobrowolnych ubezpieczeń samochodu. W tym przypadku możemy obserwować dwa rodzaje podejścia:

  • kierowców, którzy decydują się na okrojony zakres ochrony, żeby zaoszczędzić, ale jednocześnie móc liczyć na pomoc ubezpieczyciela choćby w minimalnym stopniu,
  • kierowców, którzy chcą mieć pewność, że otrzymają wsparcie TU w każdej sytuacji i za wszelką cenę próbują zwiększyć możliwość otrzymania jak największego odszkodowania.

Musisz jednak wiedzieć, że zarówno pierwsza, jak i druga skrajność nie są dobrym rozwiązaniem. Zakres ochrony ubezpieczeniowej musi być dopasowany do Twoich potrzeb, a wysokość odszkodowania, na które będziesz mógł liczyć, zależy od wielu czynników.

Jeśli kupisz autocasco w wersji mini, otrzymasz odszkodowanie tylko w z góry określonych sytuacjach, np. tylko wtedy, gdy auto zostanie zniszczone w pożarze lub zostanie przygniecione przez upadające pod wpływem silnego wiatru drzewo. Posiadając taką polisę, musisz liczyć się z tym, że uszkodzenia powstałe w wyniku stłuczki naprawisz tylko z własnych środków.

Zakup zbyt rozbudowanej ochrony ubezpieczeniowej również nie jest dobrym rozwiązaniem. Jeśli nie wybierasz się w zagraniczną podróż, a kupisz autocasco działające na terenie całej Europy lub assistance z usługami tłumacza, tylko niepotrzebnie zwiększysz swoje wydatki, bo składka za taką ochronę na pewno wzrośnie.

Odwlekanie zapoznania się z zapisami OWU

Ogólne Warunki Ubezpieczenia są dokumentem zawierającym szczegóły ochrony ubezpieczeniowej, które dotyczą zarówno Ciebie, jak i ubezpieczyciela. To z tych zapisów dowiesz się, w jakich sytuacjach możesz liczyć na wsparcie TU, kiedy ubezpieczyciel może odmówić udzielenia Ci pomocy oraz jakie limity obowiązują w Twojej firmie ubezpieczeniowej. Z OWU powinieneś zapoznać się jeszcze przed podpisaniem umowy. Dokument ten stanowi załącznik i będzie obowiązywał zarówno ubezpieczyciela, jak i Ciebie. Jeśli nie chcesz się rozczarować, gdy po kolizji TU nie wypłaci Ci odszkodowania lub będzie ono niższe w porównaniu z Twoimi oczekiwaniami, lekturę OWU dopisz do listy spraw do załatwienia jeszcze przed ostateczną decyzją.

Wprowadzanie ubezpieczyciela w błąd w kwestii zastosowanych w pojeździe zabezpieczeń

Oferując ubezpieczenie autocasco, ubezpieczyciel z pewnością zapyta Cię o liczbę i rodzaj zastosowanych w pojeździe zabezpieczeń, aby upewnić się, że ryzyko włamania i kradzieży jest ograniczone do minimum. Przykładowo Benefia wymaga od kierowców kupujących pakiet Perfect zamontowania przynajmniej jednego zabezpieczenia w pojeździe wartym mniej niż 150 tys. zł oraz przynajmniej dwóch zabezpieczeń w samochodzie o wartości przekraczającej tę kwotę.

Nie bez znaczenia jest również liczba posiadanych kluczyków do auta. Gdy ubezpieczyciel o nie pyta, ważne jest, aby podać ją zgodnie ze stanem faktycznym. Jeśli masz tylko jeden klucz do samochodu, a poinformujesz towarzystwo ubezpieczeniowe o posiadaniu dwóch kompletów, możesz mieć problem, gdy pojazd zostanie skradziony, a Ty będziesz chciał uzyskać odszkodowanie. Ubezpieczyciel z pewnością poprosi Cię o przedstawienie obu kompletów. Jeśli nie będziesz mógł tego zrobić, TU prawdopodobnie uzna, że jeden z kluczyków zgubiłeś, co przyczyniło się do włamania do samochodu i jego utraty.

miniaturka wpisu
2 komplety kluczyków a ubezpieczenie AC

Twój samochód może być w dobrym stanie, mieć tylko kilka lat, ale jeśli nie ma kompletu kluczyków, nie każda firma zgodzi się objąć go ubezpieczeniem autocasco.

Przejdź do artykułu

Wskazanie miejsca zameldowania zamiast miejsca zamieszkania

Jednym z podstawowych i kluczowych pytań, jakie usłyszysz od agenta lub zobaczysz w formularzu kalkulatora ubezpieczeń, jest to o miejsce zamieszkania. Nie bez powodu ubezpieczyciele proszą o podanie kodu pocztowego i miejscowości, w której obecnie mieszkasz, a nie tej, w której jesteś zameldowany na stałe. Ich celem jest zweryfikowanie, w jakiej okolicy pojazd będzie parkowany (zestawienie tych informacji z danymi kradzieżowymi) oraz gdzie będzie się najczęściej poruszał. Ma to na celu ocenę ryzyka powstania szkody na podstawie statystyk wypadkowych w danej miejscowości czy dzielnicy. Na przykład w województwie opolskim dochodzi do stosunkowo niewielkiej liczby zdarzeń drogowych. W 2019 roku miało tam miejsce 614 wypadków (mniej było ich tylko w województwie podlaskim), dlatego Opole jest jednym z tych miast wojewódzkich, w których ubezpieczenie OC jest najtańsze. We wrześniu 2020 roku kosztowało średnio 758 zł. Z kolei w dolnośląskiem w tym samym okresie wypadków było prawie trzykrotnie więcej – 1929, co przekłada się także na cenę ubezpieczenia OC. Ta w stolicy Dolnego Śląska – Wrocławiu – wyniosła średnio 1023 zł.

W mniejszych miejscowościach oraz w tych, w których dochodzi do mniejszej liczby wypadków, kierowcy mogą liczyć na tańsze OC. Z kolei zamieszkiwanie dużych miast wiąże się często z podniesieniem składki. Tam bowiem natężenie ruchu jest większe, a co za tym idzie, większe ryzyko kolizji. Mając to na względzie, niektórzy kierowcy decydują się na podanie ubezpieczycielowi adresu zameldowania w mniejszej miejscowości, z której pochodzą, aby obniżyć składkę. Tymczasem nie jest to dobre rozwiązanie chociażby ze względu na to, że po szkodzie, którą ubezpieczony chce zlikwidować w ramach AC, ubezpieczyciel dokonuje wyceny na podstawie cenników obowiązujących w miejscu zamieszkania klienta. Odszkodowanie może okazać się więc zbyt niskie, żeby mogło pokryć koszty naprawy.

Przykład

Pan Mateusz jest zameldowany w Oleśnicy, ale na czas studiów przeprowadził się do Wrocławia. Po mieście porusza się samochodem, który dostał od rodziców po maturze. Kupując autocasco, wpisał oleśnicki adres zamiast wrocławskiego, dzięki czemu jego składka była bardziej przystępna. Po spowodowaniu wypadku, w którym ucierpiał także jego samochód, pan Mateusz zwrócił się do ubezpieczyciela o pomoc w likwidacji szkody. Ubezpieczyciel wycenił uszkodzenia na podstawie cenników warsztatów samochodowych działających w Oleśnicy i takie też wypłacił odszkodowanie. Tymczasem pan Mateusz musiał naprawić pojazd we Wrocławiu, gdzie usługę wyceniono drożej. W efekcie tego kierowca musiał dopłacić do reperacji pojazdu ze swoich własnych oszczędności.

Zawyżenie lub zaniżenie wartości pojazdu

Suma ubezpieczenia w ramach autocasco jest równa wartości rynkowej ubezpieczanego pojazdu. Od jej wysokości zależy również wysokość składki ubezpieczeniowej. Kierowcy, którzy chcą obniżyć składkę ubezpieczeniową, podają zaniżoną wartość pojazdu. Inni, licząc na wyższe odszkodowanie w razie doznania szkody, zawyżają ją. Tymczasem jedno i drugie rozwiązanie nie przyniesie zamierzonych efektów.

Ubezpieczyciel wypłaca odszkodowanie na podstawie wartości pojazdu na dzień zajścia szkody. Wartość ta jest weryfikowana podczas oględzin. Podanie zbyt wysokiej kwoty przy podpisywaniu umowy tylko niepotrzebnie podniesie składkę ubezpieczeniową. Odszkodowanie wcale nie będzie dzięki temu wyższe. Z kolei jeśli na jaw wyjdzie zaniżenie wartości pojazdu przy podpisywaniu umowy, ubezpieczyciel z pewnością dokona rekalkulacji składki i będzie domagał się dopłacenia brakującej sumy.

Zatajenie rzeczywistego przeznaczenia samochodu

W formularzu kalkulatora Mubi możesz zobaczyć, że zostaniesz zapytany o to, w jaki sposób będziesz korzystał z samochodu. Dla ubezpieczycieli ważne jest, czy pojazd będzie służył Ci tylko do celów prywatnych, czy zamierzasz na przykład używać go jako taksówki. Zatajenie, że auto będzie służyło do przewozu osób, może mieć dla Ciebie poważne konsekwencje. Jeśli podczas wykonywania usługi przewozu spowodujesz szkodę, ubezpieczyciel wypłaci rekompensatę poszkodowanym, ale może domagać się od Ciebie zwrotu kwoty, jaką przeznaczył na odszkodowanie.

Zatajenie faktu, że pojazd będzie użytkowany przez młodego kierowcę

Młodzi kierowcy, stwarzają zwykle większe zagrożenie na drodze. Objęcie ich ochroną ubezpieczeniową jest też bardziej ryzykowne dla ubezpieczyciela. Dlatego TU proponują początkującym za kierownicą osobom wyższe składki. We wrześniu 2020 roku osoby poniżej 25. roku życia płaciły za OC średnio 1548 zł. To niemal dwa razy więcej niż wszyscy kierowcy łącznie (839 zł). Jeśli z ubezpieczanego samochodu będzie korzystał młody kierowca, ubezpieczyciel po prostu musi o tym wiedzieć. Składka ubezpieczeniowa właściciela takiego samochodu z pewnością będzie wówczas nieco wyższa, bo ryzyko jest większe. Jeśli nie zgłosisz towarzystwu ubezpieczeniowemu młodej osoby jako dodatkowego kierowcy, a spowoduje ona wypadek, wszystko wyjdzie na jaw, a ubezpieczyciel będzie miał prawo żądać od Ciebie zwrotu kwoty przeznaczonej na odszkodowanie dla pokrzywdzonych.

Zakup droższego ubezpieczenia OC i najtańszej polisy autocasco

Jak już wspominałam, w wyborze ubezpieczenia OC najlepiej jest kierować się ceną, a przy zakupie autocasco i innych ubezpieczeń dobrowolnych brać pod uwagę w pierwszej kolejności zakres ochrony.

Jeśli kupisz drogie OC, wydasz tylko niepotrzebnie pieniądze, bo będziesz mógł liczyć na tę samą pomoc, co osoba, która wybrała polisę z niższą składką. Wyjątkiem jest tu sytuacja, w której do OC dołączone są inne ubezpieczenia, np. NNW, mini assistance czy bezpłatne wydanie Zielonej Karty.

Zakup ubezpieczenia AC o zbyt niskim zakresie nie będzie odpowiednio Cię chronił, a przesadnie rozszerzony zakres polisy zwyczajnie Ci się nie przyda. Podniesie tylko składkę ubezpieczeniową.

Oceń artykuł:

Loading...
zdjęcie autora
Autor artykułu: Monika Strzała

Redaktor z 2-letnim stażem w branży ubezpieczeniowej. Na swoim koncie ma publikacje zarówno w zakresie ubezpieczeń komunikacyjnych, jak i turystycznych. Zdobytą dotychczas wiedzą chętnie dzieli się z użytkownikami porównywarki Mubi, tworząc artykuły, które już przydały się setkom kierowców. Prywatnie melomanka, miłośniczka gotowania i podróży po Polsce.

Dołącz do dyskusji

0 komentarzy
Skomentuj jako pierwszy!