Niemcy, Francja, a może zupełnie inny kierunek? Skąd najtaniej sprowadzić samochód?

Ponad 16,6 miliardów złotych wyniosła łączna wartość samochodów używanych do przewozu osób sprowadzonych do Polski w 2022 roku. Pokazuje to nie tylko, jak wielką popularnością wśród naszych kierowców cieszą się importowane wozy, ale też że Polacy nie szukają poza krajem wyłącznie najtańszych aut. Jakie kierunki najczęściej przy tym wybierają i ile płacą?



skąd najtaniej sprowadzić samochód

Dlaczego kupujemy auta z zagranicy?

Według danych Ministerstwa Finansów średnia cena używanego samochodu sprowadzonego do Polski z zagranicy wyniosła w 2022 roku około 21 500 zł. To o ponad 3 000 zł więcej niż w 2019 roku, co najlepiej dowodzi, że kierowcy szukający auta w innym kraju niekoniecznie liczą przy tym na oszczędność.

Przeciwnie, wielu zdaje sobie sprawę, że pojazdy podobnej klasy można by znaleźć w Polsce nawet w korzystniejszej cenie, a mimo tego decydują się na poszukiwania za granicą. Dlaczego? Decydującym czynnikiem jest zazwyczaj stan techniczny auta. Przyjęło się, że samochód z Niemiec czy innego zachodniego kraju to samochód zadbany, dobrze wyposażony, serwisowany i bezwypadkowy – mogący spokojnie posłużyć jeszcze przez dłuższy czas.

I rzeczywiście, często to prawda, ale błędem byłoby zakładać z góry, że samochód znaleziony za granicą będzie jak spod igły. Choć Niemcy, Francuzi czy Holendrzy lubią prestiż związany z posiadaniem nowego auta, a co za tym idzie wymieniają je częściej niż Polacy, nie znaczy to, że na rynek wtórny zawsze trafiają pojazdy w idealnym stanie. Ostrożność i sprawdzanie wszystkiego przed zakupem to zatem podstawa bezpiecznej transakcji, zwłaszcza dziś, gdy oferty są tak przebrane, że trudno trafić wśród nich na prawdziwe perełki.

Ekspert Mubi radzi:

Po sprowadzeniu samochodu z zagranicy, a przed jego rejestracją, nie możesz zapomnieć o przetłumaczeniu na język polski dokumentów. W wydziale komunikacji dowód rejestracyjny, umowa kupna-sprzedaży czy faktura w języku innym niż polski nie zostanie uznana. Dlatego musisz udać się do tłumacza przysięgłego, który dokona tłumaczenie dokumentów. Koszt takiej usługi zależy między innymi od popularności języka obcego (tańsze będzie tłumaczenie z języka niemieckiego i angielskiego niż z duńskiego czy norweskiego). Również koszt skorzystania z usługi ekspresowego tłumaczenia jest wyższy.

Sprowadzasz auto z zagranicy? Pamiętaj o dodatkowych kosztach!

Oczywiście kupując auto za granicą, każdy musi mieć świadomość, że do ceny pojazdu trzeba doliczyć jeszcze sporo innych kosztów. Sam zakup to dopiero początek – potem trzeba przecież samochód sprowadzić do Polski, a już w kraju czekają Cię kolejne wydatki. Jakie?

  • Przy samodzielnym sprowadzaniu auta do kraju trzeba zadbać o tymczasowe tablice rejestracyjne i ubezpieczenie OC. Do tego dochodzą opłaty za paliwo, autostrady, ewentualne noclegi itp.
  • Gdy zlecasz przewóz auta na lawecie, nie musisz martwić się formalnościami, ale sam transport będzie zapewne droższy niż w pierwszym przypadku. Cena zależy m.in. od odległości i rodzaju przewożonego auta.
  • Po sprowadzeniu auta do Polski musisz pamiętać o akcyzie, opłatach urzędowych przy rejestracji i obowiązkowym OC. Jeśli auto pochodzi spoza kraju UE zapłacisz dodatkowo cło i podatek VAT.

Wszystko to sprawia, że ostateczny koszt zakupu auta za granicą może wzrosnąć nawet o kilka tysięcy złotych w stosunku do samej ceny samochodu. Rozsądnie będzie zatem poszukać oszczędności, czy to znajdując najtańsze OC na mubi.pl, czy szukając auta w kraju, gdzie jego nabycie będzie dla Ciebie najkorzystniejsze finansowo.

Przykład

Jeśli kupujesz używane auto, które charakteryzuje się parametrami wzbudzającymi przychylność ubezpieczycieli, możesz liczyć na tanie ubezpieczenie samochodu. Dane porównywarki Mubi mówią o tym, że najtańsze OC można znaleźć już za 142 zł. W grudniu 2023 roku najtańszą polisę znalazł 39-letni mężczyzna z powiatu inowrocławskiego.

Używane auta z Niemiec – najpopularniejsze, ale czy się opłacają?

Zgodnie z raportem Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR, w 2023 roku do Polski sprowadzono prawie 806 tys. aut z zagranicy. 415 784 z nich pochodziło zza naszej zachodniej granicy, co stanowi ponad 50% całego importu do kraju. Co drugi kierowca poruszający się samochodem ściągniętym z zagranicy ma więc samochód z Niemiec. Skąd taka popularność?

Czynników jest kilka, począwszy od najbardziej prozaicznego, czyli bliskiej odległości ułatwiającej transport auta do Polski, przez duży wybór na ogromnym rynku wtórnym, a skończywszy na przyzwyczajeniu, bo boom na niemieckie auta trwa u nas od lat 90. A jak w tym wszystkim kształtują się ceny?

Te zależą oczywiście od parametrów technicznych i stanu auta. Szczególnie często wybierane przez polskich kierowców Volkswageny, BMW czy Audi można więc znaleźć w przeróżnych kategoriach cenowych, ale lepiej na nich szczególnie nie oszczędzać. Niestety, choć wciąż bardzo popularny, niemiecki rynek w ostatnich latach bardzo się popsuł i znalezienie na nim oferty taniej i dobrej to coraz trudniejsza sztuka.

UWAGA!

Szukając ofert sprzedaży samochodów z Niemiec, uważaj na takie od prywatnych właścicieli – często kryją się za nimi oszuści.

Chcąc być pewnym zakupu, trzeba więc przyszykować się na wydatek rzędu ok. 10 tys. euro. za kilkuletnie auto. Ryzykantów wśród polskich kierowców jednak nie brakuje, dlatego największą popularnością cieszą się auta starsze, mające średnio 12 lat, które można kupić nawet dwukrotnie taniej.

Oszczędzić możesz też na transporcie do Polski, bo zgodnie z danymi serwisu Clicktrans średni koszt lawety z Niemiec to ok. 1500 zł. Doliczając opłaty krajowe, okaże się, że na zakup przyzwoitego auta od naszych sąsiadów trzeba przeznaczyć ok. 30 tys. zł, co czyni ten kierunek najbardziej atrakcyjnym dla polskich kierowców. Zanim go obierzesz, zastanów się jednak dobrze, czy na pewno Ci się to opłaci.

Jeśli nie w Niemczech, to gdzie szukać samochodów?

Spoglądając na kolejne miejsca w zestawieniu SAMAR-u, widać przede wszystkim przepaść między importem aut z Niemiec, a pozostałych krajów. Większość z nich nie przekroczyła nawet 10% ogólnej liczby sprowadzonych do Polski pojazdów. Najbliżej były samochody z Francji (93 246), Belgii (56 848) i Holandii (42 934).

W ich przypadku wciąż sporą rolę odgrywa odległość. Choć większa niż do Niemiec, dla dwójki kierowców nie jest to dystans, którego nie dałoby się przebyć tam i z powrotem w 2-3 dni, oczywiście wcześniej dokładnie planując podróż. Mając na oku kilka atrakcyjnych ofert, można więc śmiało ruszać w drogę. Co kusi polskich kierowców w pojazdach z tamtych stron?

  • Samochody z Francji są zazwyczaj w dobrym, choć nieidealnym stanie – często zdarzają się wśród nich takie z lekkimi obiciami. Można jednak znaleźć modele z bogatym wyposażeniem i niewielkim przebiegiem, łatwo również o diesle. Cenowo jest podobnie jak w Niemczech, ale lokalne marki są nieco droższe.
  • Auta z Belgii to dobry wybór dla tych, którzy polują na prestiżowe wozy w przyzwoitych cenach. Pozostawiają je po sobie brukselscy dyplomaci, ale i zwyczajni Belgowie, którzy wolą sprzedawać, niż naprawiać. Sporo na tym rynku ciekawych egzemplarzy, których oferta jest bardziej zróżnicowana niż we Francji czy w Niemczech.
  • Samochody z Holandii są zwykle nieco droższe niż w Niemczech, za to łatwiej zweryfikować ich historię, przez co mniejsze są szanse na bycie oszukanym. Raczej nie spotyka się tu aut z bogatym wyposażeniem, a choć mają one spore przebiegi, są utrzymane w dobrym stanie.

Wszystkie kierunki mają więc swoje wady i zalety, żaden też nie wyróżnia się cenowo na tle pozostałych. Jeśli chodzi o koszty sprowadzenia na lawecie (ważne szczególnie w przypadku Francji i Belgii, gdzie samodzielne załatwianie formalności dopuszczających do jazdy trochę trwa), to transport z Belgii i Holandii oznacza wydatek ok. 1700 zł, a z Francji trzeba się przygotować na wydanie ok. 2700 zł.

Mniej popularne kierunki poszukiwań samochodów

Za nami pierwsza czwórka krajów, z których Polacy sprowadzają najwięcej aut, a kto znalazł się niżej? Sporo samochodów sprowadza się z Włoch, ale na ten kierunek trzeba wyjątkowo uważać. Choć łatwo tam o kilkuletnie pojazdy, często są one w fatalnym stanie, który sprzedawcy potrafią skrzętnie zamaskować. Znacznie lepszym pomysłem jest zakup auta w Danii, bo Duńczycy o swoje samochody dbają, nawet jeśli jeżdżą nimi bardzo długo.

UWAGA!

Sprowadzenie auta z Danii może być o tyle korzystne, że przy wyrejestrowaniu odzyskuje się sporą część podatku. Dzięki temu koszt transakcji jest podobny do zakupu samochodu w Niemczech.

Mniejszą popularniejszą cieszą się auta ze Szwajcarii, a także samochody z Wielkiej Brytanii. Tymczasem charakterystyczne dla obydwu tych krajów jest to, że tamtejsze pojazdy dość szybko tracą na wartości.

W przypadku aut szwajcarskich dotyczy to przede wszystkim pojazdów powypadkowych lub z mniejszymi usterkami, które ze względu na wysokie koszty naprawy stają się dla właścicieli nieopłacalne. Używane auta z Wysp można natomiast kupić nawet o kilkadziesiąt procent taniej od ich odpowiedników z kontynentu – trzeba jednak pamiętać o dodatkowych kosztach związanych z dostosowaniem takiego samochodu do ruchu prawostronnego.

PODSUMOWANIE
  • Do Polski sprawdza się co roku bardzo dużo używanych aut z zagranicy. Niezmiennie najpopularniejszym kierunkiem są Niemcy, skąd pochodzi ponad połowa wszystkich importowanych samochodów.
  • Sprowadzenie samochodu z Niemiec jest też najkorzystniejsze cenowo, ale trzeba przy tym wyjątkowo uważać na oszustów. Chcąc kupić kilkuletnie auto w niezłym stanie, należy się liczyć z wydatkiem minimum 30 tys. zł.
  • W podobnej cenie co w Niemczech można znaleźć samochód we Francji. Droższe są auta belgijskie i holenderskie, za to zwykle można liczyć na ich dobry stan.
  • Mniej popularne kierunki, z których sprowadza się do Polski samochody to Dania, Włochy, Szwajcaria i Wielka Brytania.

FAQ – najczęściej zadawane pytania o najtańsze sprowadzenie samochodu

Skąd najczęściej sprowadza się auta do Polski?
W którym kraju używane auta są najtańsze?
Czy opłaca się sprowadzić samochód z Wielkiej Brytanii?
grafika
Autor artykułu: Mateusz Piesowicz

Ekspert i doradca w dziedzinie ubezpieczeń oraz autor ponad 100 poradników dotyczących polis komunikacyjnych i turystycznych. W swoich tekstach zwraca uwagę na trudne zagadnienia ubezpieczeniowe, aby przedstawiając je w zrozumiały sposób, ustrzec klienta przed niepotrzebnymi wydatkami i ułatwić mu dopasowanie rodzaju ochrony do indywidualnych potrzeb.

Wystaw ocenę

Dołącz do dyskusji

0 komentarzy

avatar autora komentarza

Uprzejmie informujemy, że komentarze zawierające wulgaryzmy lub informacje niezgodne z zasadami języka polskiego nie będą publikowane w serwisie.

Skomentuj jako pierwszy!

Chcesz wydawać mniej na ubezpieczenie OC/AC nawet o 50%? To proste!
Oblicz ceny w 3 minuty!

Porównaj ceny OC/AC