Ubezpieczenie na ferie zimowe – jak zadbać o bezpieczeństwo dzieci i dorosłych?

Narty, sanki, łyżwy lub snowboard, a może… strój kąpielowy? Nieważne czy zimowe ferie spędzacie całą rodziną na stoku, czy na plaży w ciepłych krajach, nie powinniście zapominać o bezpieczeństwie. Jak dobrać ubezpieczenie turystyczne, by w ciągu dwóch tygodni wolnego w środku zimy nie zaprzątać sobie głowy niczym innym poza odpoczynkiem?

Polisa turystyczna na ferie zimowe – nie tylko dla narciarzy!

Dwa tygodnie odpoczynku od szkolnych obowiązków w samym środku zimy to czas nie tylko dla najmłodszych, ale często również dla całych rodzin. Korzystając z tego, że ich pociechy na chwilę porzucają naukę, dorośli mogą zaplanować na ten okres dłuższy lub krótszy wyjazd – najczęściej na narty, ale nie tylko.

Bo choć nie ma wątpliwości, że to właśnie zimowe aktywności cieszą się podczas ferii największą popularnością, są turyści, którzy stawiają wówczas na zupełnie inny rodzaj wypoczynku. Gdy więc jedni szaleją na polskich lub zagranicznych stokach, inni wolą w tym czasie uciec do znacznie cieplejszego klimatu i zafundować sobie trochę gorącego lata w środku zimy. Czy to znaczy, że ci drudzy nie potrzebują ubezpieczenia?

Wręcz przeciwnie! Oczywiście turystom wypoczywającym w tropikach nie grozi kontuzja narciarska, ale sytuacji, w których może się przydać pomoc ubezpieczyciela, jest przecież całe mnóstwo. Nie patrz więc na to, jak Ty i Twoi bliscy zamierzacie spędzić ferie. Pomyśl o tym, co może się stać i jakiej ochrony będziecie potrzebować, a potem wykup odpowiednie ubezpieczenie turystyczne.

Ekspert Mubi radzi

„W okresie zimowym wielu turystów kuszą egzotyczne kierunki podróży. Jeśli wybierasz się sam lub z rodziną do Afryki lub Azji Południowo-Wschodniej, sprawdź, czy na miejscu nie występuje niebezpieczeństwo zarażenia chorobą tropikalną przenoszoną przez owady lub drogą pokarmową. Przed podróżą w niektóre części świata zalecane są szczepienia ochronne, które trzeba odbyć na kilka tygodni przed wyjazdem.”

Dzieci na feriach – czy ubezpieczenie szkolne to wystarczająca ochrona?

Mimo że zimowe podróże do ciepłych krajów zyskują wśród Polaków coraz więcej zwolenników, absolutnie nie mogą się one równać z popularnością wyjazdów na narty. Obozy zimowe dla dzieci i młodzieży czy urlopy spędzane całymi rodzinami to jednak nie tylko czas aktywnego wypoczynku, ale też bardzo dużo potencjalnych niebezpieczeństw.

Na te natomiast szczególnie narażeni są najmłodsi, których energia i entuzjazm gwarantują wprawdzie doskonałą zabawę na stoku, ale mogą też prowadzić do niepotrzebnej brawury i niefortunnych wypadków. Te z kolei może mieć naprawdę przykre konsekwencje – począwszy od bolesnych, ale niegroźnych siniaków, a na złamaniach i poważnych urazach głowy skończywszy. Właśnie dlatego narciarze i snowboardziści w każdym wieku potrzebują ochrony ubezpieczeniowej.

Co więcej, musi to być ochrona o odpowiednio szerokim zakresie, co sprawia, że zwykłe ubezpieczenie szkolne będzie niewystarczające. Dlaczego? Choć tego rodzaju polisę kupuje się na początku roku szkolnego, by obowiązywała przez całe 12 miesięcy (najczęściej także w okresie wolnym od nauki), obejmuje ona tylko ubezpieczenie następstw nieszczęśliwych wypadków. Oznacza to, że poszkodowany będzie mógł liczyć na odszkodowanie za doznany uszczerbek na zdrowiu, ale polisa nie pokryje żadnych dodatkowych kosztów (np. leczenia czy akcji ratunkowej za granicą).

CZY WIESZ, ŻE …

NNW szkolne jest ubezpieczeniem grupowym, więc jego składka jest bardzo niska, co przekłada się na niewielki zakres odpowiedzialności ubezpieczyciela. Uzyskane z polisy odszkodowanie to zazwyczaj zaledwie kilkaset złotych, z których trudno opłacić konsultacje lekarskie i rehabilitację.

Jak wybrać najlepsze ubezpieczenie na ferie zimowe?

Aby nie musieć ponosić często bardzo wysokich kosztów niefortunnego wypadku podczas ferii zimowych, warto więc samodzielnie zadbać o ochronę swoich bliskich. Ubezpieczyciele wychodzą naprzeciw oczekiwaniom klientów, oferując zarówno polisy dla całych rodzin, jak i dopasowane do indywidualnych potrzeb wyjeżdżającego na zimowisko dziecka.

Co powinno się znaleźć w polisie gwarantującej właściwą ochronę w czasie ferii?

  1. Ubezpieczenie kosztów leczenia i akcji ratowniczej

Szczególnie istotne w razie wyjazdu za granicę, gdzie większość wydatków trzeba będzie ponieść z własnej kieszeni, a ostateczny rachunek może wynieść nawet kilkadziesiąt tysięcy euro. Aby upewnić się, że ubezpieczyciel pokryje wszystkie koszty, należy wybrać jak najwyższą sumę ubezpieczenia. W przypadku wyjazdu do krajów europejskich minimalna zalecana kwota to 50 000 euro.

  1. Ubezpieczenie NNW

Nawet mimo posiadania NNW szkolnego, warto dobrać do polisy ochronę następstw nieszczęśliwych wypadków o wyższej sumie ubezpieczenia. Dodatkowy wydatek jest niewielki, a biorąc pod uwagę, że odszkodowanie jest obliczane procentowo od kwoty ubezpieczenia, może się to znacznie bardziej opłacić w razie wypadku.

  1. Ubezpieczenie OC w życiu prywatnym

Pamiętaj, że jako rodzic odpowiadasz za wszystkie szkody wyrządzone przez Twoje dziecko. A nietrudno o takie, gdy Twoja pociecha np. stawiając pierwsze kroki w nauce jazdy na nartach, wpadnie na kogoś na stoku, powodując u tej osoby uszczerbek na zdrowiu. Dzięki prywatnemu OC ubezpieczyciel pokryje koszty odszkodowania należącego się poszkodowanemu.

UWAGA!

Wyjazdy organizowane przez biura podróży zawsze zawierają ubezpieczenie, ale jest to polisa zapewniająca zwykle ochronę o bardzo ograniczonym zakresie i niskiej sumie gwarantowanej.

A jakie dodatkowe elementy polisy warto zawrzeć w ubezpieczeniu na ferie zimowe? Narciarze zdecydowanie powinni zainwestować w ochronę bagażu i sprzętu sportowego. Kradzież, uszkodzenie lub zniszczenie markowego ekwipunku to bardzo duża strata – odszkodowanie przynajmniej w części ją zrekompensuje. Dzieciom nierozstającym się ze smartfonem czy tabletem może się przydać również ubezpieczenie sprzętu elektronicznego.

Przeczytaj też: Jak się zachowywać na trasie narciarskiej? Kodeks bezpiecznego zachowania na stoku dla narciarzy

Czy EKUZ gwarantuje bezpieczeństwo na feriach za granicą?

EKUZ, czyli Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego to wyrabiany bezpłatnie w oddziałach NFZ dokument potwierdzający prawo ubezpieczonego do otrzymania pomocy medycznej w ramach publicznej służby zdrowia kraju, w którym przebywa. Karta jest podstawowym rozwiązaniem dla każdego turysty wyjeżdżającego do państw UE i EFTA, ale czy wystarczy ona np. na ferie w Alpach?

Trzeba pamiętać, że ochrona gwarantowana w ramach EKUZ obejmuje tylko podstawowe świadczenia. Nie pokryje więc m.in. kosztów leczenia prywatnego, akcji ratowniczej czy transportu medycznego do kraju. Jest ponadto ograniczona do usług, które przysługują bezpłatnie obywatelom danego kraju – wszystkie dodatkowe opłaty trzeba ponieść z własnej kieszeni.

Te ograniczenia sprawiają, że choć nie wolno z karty rezygnować, trzeba ją traktować raczej jako dodatek do prywatnego ubezpieczenia turystycznego. Chcąc w pełni zabezpieczyć dziecko podczas ferii za granicą, należy więc oprócz wyrobienia mu EKUZ, wykupić polisę rozszerzającą ochronę na wszystkie możliwe okoliczności.

Bezpieczeństwo podczas ferii zimowych? Zadbajcie o nie sami!

Żadna, nawet najbardziej rozbudowana ochrona ubezpieczeniowa nie zastąpi zdrowego rozsądku i odpowiedzialnego zachowania ubezpieczonych. Dlatego tak ważne jest, by wybierające się na zimowe ferie dzieci pamiętały o przestrzeganiu podstawowych zasad bezpieczeństwa, a rodzice przed wyjazdem im o nich przypomnieli.

  1. Ubieraj się stosownie do pogody, a podczas dłuższych wędrówek zabierz ze sobą termos z gorącą herbatą.
  2. Nie wchodź na zamarznięte zbiorniki wodne.
  3. Nie zjeżdżaj na sankach w pobliżu dróg, a podczas jazdy na nartach nie zbaczaj z wyznaczonej trasy.
  4. Uważaj na zwisające z dachów i drzew sople.
  5. Podczas wyjazdu słuchaj poleceń opiekuna i zgłoś mu każdy problem.

Co się zaś tyczy samych rodziców, przed wyjazdem dziecka na ferie powinni przede wszystkim upewnić się, czy organizator wycieczki ma potrzebne zezwolenia oraz czy zapewni dzieciom właściwą opiekę i bezpieczeństwo. Ostrożności nigdy za wiele – zadbajmy o to, by ferie były bezpieczne, a zimowy wyjazd zostanie wszystkim na długo w pamięci.

PODSUMOWANIE
  • Ferie zimowe można spędzić zarówno szusując na nartach w Polsce lub za granicą, jak i na urlopie w ciepłych krajach – w każdym przypadku przyda się ubezpieczenie turystyczne.
  • Wysyłając dziecko na zimowy obóz, trzeba pamiętać, że szkolne NNW nie zapewni mu wystarczającej ochrony.
  • Dobra polisa turystyczna na ferie zimowe powinna zawierać ubezpieczenie kosztów leczenia i akcji ratowniczej, NNW oraz OC w życiu prywatnym.
  • Karta EKUZ to za mało na zagraniczny wyjazd. Gwarantowana przez nią podstawowa ochrona może być jednak dodatkiem do polisy turystycznej.
Oceń artykuł:

Loading...
zdjęcie autora
Autor artykułu: Mateusz Piesowicz

Studiował prawo i kulturoznawstwo na Uniwersytecie Jagiellońskim, a od kilku lat doskonali swoje umiejętności w pracy redaktorskiej. Od dłuższego czasu związany z branżą kulturalną, chętnie nabywa jednak nowych doświadczeń, by dzielić się nimi z czytelnikami za pomocą jasnych i przystępnych tekstów.

Dołącz do dyskusji

0 komentarzy
Skomentuj jako pierwszy!