Jakiej szkody nie opłaca się zgłaszać z AC i dlaczego?
Ubezpieczenie AC chroni kierowcę w sytuacji, gdy sam spowodował szkodę. Czy jednak zawsze warto sięgać po AC? Zgłoszenie szkody, której jesteś sprawcą, może się wiązać z utratą wypracowanych zniżek, dlatego niewielkich szkód często nie opłaca się zgłaszać z AC, ponieważ utrata zniżek może okazać się droższa niż koszt naprawy. W poniższym artykule podpowiadamy, kiedy warto skorzystać z AC, a kiedy lepiej naprawić usterkę samemu.
Z poniższego artykułu dowiesz się:
- Sprawca stłuczki nie uzyska odszkodowania z OC, ale koszty naprawy mogą zostać pokryte z ubezpieczenia AC. Zgłaszając szkodę z autocasco, kierowca musi się jednak liczyć z ryzykiem utraty zniżek.
- Jeśli wypracowane zniżki są wysokie, a warunki wskazane w OWU przewidują utratę dużej ich części, warto przemyśleć, czy nie lepiej naprawić uszkodzenia na własny koszt.
- Jeśli koszty uszkodzeń są wysokie, a utrata zniżek miałaby skutkować niewielkim wzrostem składki, nie wahaj się zgłosić szkody. Zanim podejmiesz działanie, przekalkuluj koszty naprawy i ewentualny wzrost składki.
- Możesz uchronić się przed utratą zniżek, wykupując dodatkowe ubezpieczenie. Dzięki ochronie zniżek, nawet w sytuacji, gdy spowodujesz szkodę, ubezpieczyciel w kolejnym roku nie weźmie jej pod uwagę, obliczając zniżkę za bezkolizyjną jazdę.
- Pamiętaj, że ochrona zniżek działa tylko u ubezpieczyciela, u którego ją wykupiłeś. W przypadku zmiany firmy ochrona przepada.
Ubezpieczenie OC chroni kierowców przed szkodami wyrządzonymi przez inne osoby. Z kolei ubezpieczenie AC ma zapewnić ochronę nawet w sytuacji, gdy kierowca sam wyrządzi szkodę na swoim samochodzie. Trzeba jednak pamiętać, że zgłoszenie zdarzenia, które kierowca sam spowodował, będzie zapewne wiązało się z utratą zniżek.
O ile wzrośnie składka AC po zgłoszonej szkodzie?
Nie można jednoznacznie wskazać, o ile wzrośnie składka AC zgłoszeniu szkody, ponieważ przepisy prawa nie regulują tej kwestii – leży ona w gestii ubezpieczycieli. Najczęściej z każdym rokiem bezszkodowej jazdy kierowca zyskuje coraz wyższą zniżkę. Zatem długa historia bezszkodowej jazdy może wiązać się nawet z 60–70% zniżką na składkę. Oczywiście w praktyce wszystko zależy od konkretnego ubezpieczyciela i prowadzonej przez niego polityki. Fakty są jednak takie, że o ile na zniżkę trzeba sobie porządnie zapracować, o tyle niestety znacznie szybciej można ją stracić.
A jak dotkliwe mogą być tego konsekwencje? Sprawdźmy to na cenach pakietu ochrony OC i AC, uwzględniając przy wyliczeniu, że ubezpieczony w poprzednim roku zgłosił szkodę z autocasco. Przykładowym kierowcą uczynimy 43-letniego Andrzeja z Mrągowa, ojca dwójki nastoletnich dzieci jeżdżącego Audi A6 z 2016 roku (pojemność silnika: 2,0 l).
Andrzej ma prawo jazdy od 20 lat i przez ten czas nigdy nie zgłaszał żadnej szkody. W ostatnim roku przydarzyła mu się jednak stłuczka na parkingu. Ile wyniosłoby go ubezpieczenie, gdyby zlikwidował tę szkodę z autocasco, a jaką składkę zapłaciłby, gdyby zdecydował się na pokrycie kosztów naprawy na własną rękę bez informowania ubezpieczyciela? W wyliczeniach wzięliśmy pod uwagę pakiety z pełnym AC.
Jak widać, jedynie Beesafe i Benefia nie podniosło składki ubezpieczeniowej, gdy kierowca zgłosił szkodę z AC w ciągu ostatniego roku. W pozostałych firmach Andrzej musiałby dopłacić, tracąc wyrobione wcześniej zniżki.
Spowodowałem stłuczkę – czy opłaca się zgłaszać szkodę z AC?
Zgłoszenie stłuczki będzie wiązało się z utratą zniżek, należy więc przekalkulować, czy wartość szkody jest na tyle wysoka, że utrata zniżek nie będzie zbyt dotkliwa. Kierowcy często próbują naprawiać drobne stłuczki na własny koszt właśnie po to, aby nie stracić zniżek za bezszkodową jazdę.
Trzeba jednak wziąć pod uwagę różne kalkulacje. To, że kierowca nie utraci zniżki, nie oznacza jeszcze, że cena składki nie wzrośnie – ceny ubezpieczeń zależą od wielu innych czynników. Druga sprawa to sama wysokość upustu. Jeśli utrata zniżki miałaby się wiązać ze wzrostem składki o kilkadziesiąt złotych w skali roku, to usunięcie usterki wartej 1000 zł może być tego warte.
Pan Jan ma wypracowaną 10% zniżkę za bezszkodową jazdę. Niestety, przez nieuwagę zdarzyło mu się uderzyć w murek przy parkingu. Jego samochód został dosyć mocno uszkodzony. Wartość szkody szacowana jest na 2000 zł.
Pan Jan powinien przeliczyć, ile będzie kosztowało jego ubezpieczenie bez zniżki. Jeśli okaże się, że wzrost składki jest nieznaczny, to raczej nie opłaci mu się naprawienie szkody na własny koszt. Wszystko zależy od wysokości zniżek, wartości szkody, a przede wszystkim od zapisów umowy u konkretnego ubezpieczyciela. W większości zakładów towarzystw jedno zdarzenie wiąże się z utratą 10% zniżek, jednak są też tacy, u których stracisz od razu 20%. Dlatego w pierwszej kolejności powinieneś oszacować szkodę, a następnie sprawdzić, ile możesz stracić na zniżkach – warto w tym celu skorzystać z naszego kalkulatora OC.
Inny kierowca uszkodził mój samochód – czy zgłaszając szkodę z AC, utracę zniżkę?
W sytuacji, gdy inny kierowca uszkodzi Twój samochód, przysługuje Ci stosowne roszczenie odszkodowawcze z jego OC, więc zwykle nie warto zgłaszać takiej szkody z AC. Uzyskanie odszkodowania z OC nierzadko wiąże się jednak z długim czasem oczekiwania. W szczególności dlatego, że aby uzyskać odszkodowanie, musisz wykazać winę drugiego kierowcy, a to z kolei może być uzależnione od ustaleń policji poczynionych w sprawie karnej.
Wielu kierowców w tej sytuacji rozważa zgłoszenie szkody ze swojego AC, bowiem likwidacja szkody przebiega wówczas dużo szybciej. Zazwyczaj jednak kierowcy rezygnują z tego pomysłu w obawie o swoje zniżki. Obawy te nie są do końca słuszne. Możesz zgłosić szkodę ze swojego AC, co sprawi, że zostaniesz wtedy zaraportowany do UFG. Jednak na późniejszym etapie Twój ubezpieczyciel może wystąpić z regresem ubezpieczeniowym do sprawcy zdarzenia. Postępowanie regresowe wiąże się z odzyskaniem kwoty wypłaconej z AC od osoby, która faktycznie jest sprawcą zdarzenia. Jeśli uda się odzyskać pieniądze, wpis w UFG dotyczący szkodowości zostanie usunięty.
Ochrona zniżek – czy opłaca się wykupić dodatkową ochronę?
Wykupienie zniżek może się opłacać, ale wszystko zależy od konkretnej oferty ubezpieczyciela i przede wszystkim od wysokości wypracowanej zniżki. Musisz jednak pamiętać, że wykupiona ochrona zniżek nie będzie działała, jeśli zmienisz ubezpieczyciela. Obowiązuje ona tylko w zakładzie, w którym ją wykupiłeś. Co więcej, Twój ubezpieczyciel ma obowiązek zgłosić szkodę, którą spowodujesz, do UFG. Inne firmy będą więc w stanie zweryfikować Twoją historię szkodowości, a co za tym idzie, wezmą ją pod uwagę przy wyliczaniu składki.
Zakłady ubezpieczeń w swojej ofercie posiadają zazwyczaj dodatkowe ubezpieczenie zniżek. Ma ono zagwarantować kierowcy utrzymanie wypracowanej historii za bezkolizyjną jazdę na tym samym poziomie, nawet jeśli zdarzy mu się spowodować szkodę. Ochrona zniżek dotyczy danego okresu ubezpieczeniowego. Oznacza to, że jeśli w danym roku spowodujesz stłuczkę, to nie zostanie ona wzięta pod uwagę przy wyliczaniu składki na kolejny okres.
FAQ – najczęściej zadawane pytania o to, jakich szkód nie opłaca się zgłaszać z AC
Niestety nie. Ubezpieczenie ochrony zniżek to dodatek, który jest dostępny tylko w pakiecie z OC lub AC. Oznacza to, że żaden ubezpieczyciel nie umożliwi Ci zakupu takiej usługi osobno. Jeśli zależy Ci na tego typu ochronie, pamiętaj, aby nabyć ją w momencie zawierania polisy autocasco.
Zazwyczaj nie. Towarzystwa ubezpieczeniowe przeważnie ograniczają możliwość skorzystania z ochrony zniżek tylko przy jednej szkodzie. Jeśli w ciągu roku spowodujesz 2 czy nawet 3 szkody, które zostaną zgłoszone i zaraportowane do UFG, stracisz część wypracowanych dotąd zniżek. Pamiętaj jednak, że jest to ubezpieczenie dobrowolne, co oznacza, że to ubezpieczyciel kształtuje jego warunki. Dlatego też, zanim kupisz taki dodatek, upewnij się, na jakich zasada on działa.
To, w jakim czasie powinieneś zgłosić szkodę z autocasco zależy od ubezpieczyciela. Informacje dotyczące terminu czy też sposobu zgłoszenia takiego zdarzenia znajdziesz w OWU towarzystwa, z którym podpisałeś umowę. Pamiętaj jednak, żeby nie zwlekać i zrobić to jak najszybciej. Jeśli nie poinformujesz towarzystwa o szkodzie w terminie, istnieje ryzyko, że firma odmówi Ci wypłaty odszkodowania bądź obniży jego wysokość.
Zanim zdecydujesz się przedłużyć umowę u dotychczasowego ubezpieczyciela, który podniósł składkę, porównaj oferty od innych towarzystw. Być może inna firma zaproponuje Ci polisę w lepszej cenie i na korzystniejszych warunkach. Niestety powodując szkodę, tracisz także część wypracowanych do tej pory zniżek. W związku z tym podwyżka ceny oferty odnowienia w porównaniu do tej, którą płaciłeś rok temu, jest zupełnie zrozumiała.
Nie warto zgłaszać szkód drobnych, ponieważ koszt utraty zniżek w przypadku ubezpieczenia AC na kolejny rok może być wyższy niż koszt naprawy. Usunięcie drobnego zarysowania czy uszkodzenia może zostać również wyceniona poniżej minimalnej wartości szkody, a więc pułapu od którego ubezpieczyciel wypłaca odszkodowanie.
Jeśli zamierzasz zgłosić szkodę do likwidacji z AC, to nie możesz samodzielnie organizować naprawy samochodu przed kontaktem z ubezpieczycielem. Musisz zgłosić szkodę i ustalić warunki jej likwidacji. Natomiast jeśli ubezpieczyciel nie zareaguje w określonym czasie (np. Allianz w ciągu 7 dni) lub nie dokona oględzin (Generali w ciągu 7 dni), to możesz rozpocząć naprawę. Gdy do szkody dojdzie za granicą, to ubezpieczyciel może wyrazić zgodę na naprawę, która umożliwi powrót do kraju.
Likwidacja szkody z własnej winy we własnym zakresie przed kontaktem z ubezpieczycielem może skutkować odmową wypłaty części lub całości odszkodowania z AC. Dlatego nigdy nie naprawiaj pojazdu przed zgłoszeniem szkody.
- https://mubi.pl/dokumenty/OWU-allianz-od-13.02.2026.pdf
- https://mubi.pl/dokumenty/owu-generali-od-13.02.2026.pdf
Najtańsze ubezpieczenie na Mubi
w lipcu to 120 zł*
Ile może kosztować Twoje?
Oblicz OC/AC*Kalkulacja wykonana w dniu 6.07.2026
roku dla 39-letniego FSM 126p o pojemności silnika 652 cm3, z przebiegiem 110 000 km, z przebiegiem deklarowanym do 5000 km, ubezpieczonego w Raciborzu przez 35-letniego mężczyznę. Indywidualna wycena dla Ciebie może się różnić.
Dołącz do dyskusji